"nidgy nikomu nie udało się wyzwolić z myśli o Bogu (bogach)
czy to na tej pólkuli czy na drugiej, czy na tym kontynencie czy na innym...
jest tylko taka różnica... jedni nienawidzą Bóga drudzy Go kochają...
ale wszyscy aż do śmierci o NIM rozmyślają..."
zacytowałem sam siebie i dla uważnego czytelnika ten cytat powinien wystarczyć ponieważ mówi on o wewnętrznej potrzebie "posiadania Boga" przez człowieka...
cała praktycznie kultura krajów rozwiniętych zbudowana jest w oparciu o nauki biblijne
być może ktoś wie ale nawet instytucja Sądu w postaci dzisiejszej (czyli obecność adwokatów, czy prokuratorów) działa na zasadach wypracowanych przez kościół...
naprawdę nie trzeba mieć bujnej wyobraźni aby stworzyć wizję świata w oderwaniu od kościoła
i nie trzeba mieć wcale bujnej wyobraźni aby zobaczyć iż nie będzie to świat przyjazny...
religie chrześcijańskie (choć nie tylko) duzy nacisk kładą na pokorę...
co będzie gdy tej pokory się pozbawimy???
srup
#575 | Dziś - 23:40
Zydzi I Muzelmanie tez maja szanse, ateisci tez, w godzinie smierci zadane bedzie prawdopodobnie jedno pytanie i od tego zalezy dalszy nasz los
----------------------------------------------
zajebiscie, od dzis zaczne o tym myslec bardzo intensywnie o odpowiedzia, cos jak w milionerach, byc albo nie byc
Leon.Zawodowiec
#574 | Wczoraj - 23:38
nasza kultura Europejska z tego co pamietam wywodzi sie z basenu morza srodziemnego, czyli Grecja, Starozytny Rzym, no ale oczywiscie Leon mozesz sadzic inaczej. Do tego tekst o sadach i sadownictwie tez jest nie trafiony, oczywiscie Biblia zawiera prawo, bo min po to powstal Stary Testament, by regulowac pewne sprawy i w tamtych czasach to bylo potrzebne.
http://en.wikipedia.org/wiki/Legal_...
srup
#583 | Dziś - 00:23
jeszcze odpowiem na pytanie checmate, jedyne jakies konkretne:
To niewyobrazam sobie Boga bezosobowego, wszelkie inne proby rozplynnienia lub pominiecia Go w akcie stworzenia sa nielogiczne czasami nawet glupie.
---------------------------------------------------------------------
co ma piernik do wiatraka?
Nie pomyslales srup, ze moze jedni to nazywaja Bogiem, drudzy natura,czy dalej sam akt tworzenia, bez wymyslania konkretnych postaci do czczenia wydaje Ci sie glupi?
@583
serio srup wierzysz w boga osobowego? i gdzie on teraz jest i co robi? ;)
a ja odpowiem jeszcze na sekwencje zawarta w tytule posta:"powiedz to, wierzysz"
o tak, wierze, wierze ze boga/bogów wymyślili ludzie... ze strachu przed życiem lub aby za pomocą wzbudzania strachu w innych jednostkach manipulować nimi w dowolny sposób dla korzyści materialnych i dla władzy
Leon jest to jeden z elementow wspolczesnego prawa...
"Sąd boży
We wczesnym średniowieczu stosowano tzw. sąd boży, w którym Bóg miał wydać wyrok na skazańca. Był to np. ''próba gorącej wody'' - zanurzanie we wrzątku bez śladu oparzeń, próba ognia - przechodzenie przez ogień, próba krzyża, gdzie oskarżony i oskarżyciel musieli stać ze skrzyżowanymi na piersiach rękami tak długo aż jeden z nich upadnie. Istniała też, opisywana w Biblii próba czystości gdzie niewiasta podejrzana o cudzołóstwo miała pić wodę zmieszaną z pyłem z posadzki tabernakulum. Jeśli "zgniło jej łono" okazywała się winną. Próbę tą wspomagały z pewnością choroby weneryczne; Sądy boże zostały zakazane przez sobór laterański w 1215 r. "
Po za tym w swojej pewnosci siebie przypominasz mi tego kolesia:)
Luter o Koperniku
"Ludzie słuchają improwizowanego astrologa, który za wszelka cenę chce udowodnić, że to nie niebo się kreci, lecz ziemia. Aby wystawić na pokaz inteligencję, wystarczy coś wymyślić i podać to jako pewnik. Ów Kopernik, w swojej głupocie, chce zburzyć wszystkie zasady astronomii" (za V. Messori ''Czarne karty Kościoła'')
srup
#592 | Dziś - 00:43
nie jestem jakims forumowym napierdalaczem glupot co minute, zastanowie sie jak cos napisze,nic z kilku ostatnich postow nie mialo sensu
jesteś pewien ze chociaż jeden twój post miał sens, a może twoje zastanawianie się idzie na marne? hehe ;)
nie jesteś "napierdalaczem",(cokolwiek to słowo oznacza i z jakiegokolwiek słownika zostało zaczerpnięte), a kim ty jesteś księdzem... ze uważasz się za lepszego np, ode mnie ? ;)
chciałabym się dowiedzieć od ciebie jaki miałeś cel zakładając ten temat, chcesz nas nawracać, udowodnić ze jednak myślimy inaczej niż mówimy, czy tez po prostu sam przechodzisz jakieś załamanie własnej wiary i próbujesz sam sobie udowodnić ze jesteś lepszy? ;)
dobra, starczy na dzisiaj bo nie wstanę rano do szkoły ;)
dobranoc
http://www.youtube.com/watch?v=UKpY...