no ale racje ma nshadow, zawsze zapominamy o tym dobrym co nas spotyka, o tych cudownych ludziach ktorzy sa dla nas, ktorzy pomagaja i nie oczekuja niczego w zamian,ile razy zdarzylo sie wam powiedziec, spotkalem dzis super czlowieka, zrobil dla mnie to i to, no ile? ciagle tylko marudzimy i marudzimy ze wszyscy kopia po tylkach, ze nikt nie podoba pomocnej dloni, a dobrych ludzi jest na prawde na swiecie wiecej...
arturo-a czy "oni" sie namu kurwa przejmowali jak tu przyjechalismy???czy mysleli o nas wpierdalajac schabowego gdy my wpierdalalismy backed beens prze caly miesiac bo kasy prawie nie bylo????dam sobie uciac lewa kacza lape ze w tym czasie spedzali sobie czas w domu,ogladalajac TV,matula papu pod ryj podala,gacie uprala i jeszcze synalkowi/coruni na piwo dala.smiechu warte.nam nikt nie pomogl.dalcego mielibysmy lamac ta regule???czy my mamy na czole wytatuowane MATKA TERESA Z KALKUTY???NIE!!!owszem nalezy pomoc i to kazdemu ale WY SOBIE WYOBRAZACIE ZE MY WAS NA REKACH I POD DALDACHIMEM DO PRACY ZANIESIEMY,???BEDZIEMY ZA NICH PORACOWAC I ODDAWAC CALA KASE??,MIESZKANIE DAMY???(najlepiej bezczynszowe-bo po kaczy ch7j placic?)PAPU KUPIMY I ZROBIMY???DUPE PODETRZEMY???A CZY W POLSCE TEZ TAK SIE NAMI KAZDY PRZEJMOWAL????(prace zalatwil?,czy mamy co zryc?czy nas wszy nie gryza???)NIE!!sorry ale tak sobie ludzie wyobrazaja pomoc...jaka mas TU NA SILE obliguja bysmy im pomoagali.tutaj na szkocja.net jest to co mozemy zaoferowac-czyli informacje,doswiadczenie,podary.wiekszosci z nas zajelo to dlugi czas (nawet od roku i dluzej)zamin czlowiek od kogos prze kogos dowiedzial sie co i jak.wy tu macie jak na talezu-wystarzy poszukac i poszperac-i cencie to lepiej do to jest nasza pomoc(bo watpie by 80%nowych "scotishow"wiedzialo co i jak)padnie teraz pytanie:komu tak wiec pomoglismy(w innych formach niz jak podalem a o ktorych t ciagle argumejtujesz choc biosz sie glosno powiedzeic)??ano ludziom-ktorzy teraz po nas powinni przejac paleczke i innym pomagac(itd,itd,itd).bo kazdy ma prywatne zycie i chcialby troch z niego skorzystac,bo ono nie biegnie tylko zapierdala i nie zatrzymuje sie na postuj
ja staram sie pomagac innym w potrzebie,bo jak tutaj przyjechalem,nie pomogl mi nikt,a wrecz przeciwnie,zostalem okradziony z kasy.bylo bardzo ciezko,baked beans na porzadku dziennym,pracy nie bylo.ale odbilem sie od dna i wiem,jak sie czuje ktos zupelnie swiezy tutaj,kto dostal po dupie,tak jak ja.dlatego gdy ktos potrzebuje pomocy,to wyciagam reke by mu pomoc,ale bez przesady,bo wiem,ze przejechac sie latwo na takiej dobroczynnosci...
Apele do Polakow przybywajacych za granica z prosba o pomoc rodakom przybywajacym do UK zaczynaja sie robic nudne....tak samo zreszta jak odpowiedzi osob, do ktorych te slowa sa adrsowane. Skonczcie juz ten temat. To i tak nic niezmieni. Kto bedzie chcial to pomoze, kto nie ma ochoty pomagac palcem nie kiwnie.
zastanawiam sie dlaczego mam pomagac polakom. Poza tym, ze w gruncie rzeczy zgadzam sie z wypowiedzia Glasowigian (choc moze nie ujmowalbym tego az tak dosadnie;-) to uwazam ze nalezy pomagac ludziom. Polakom, Niemcom, Szkotom... co za rónica z jakiego kraju jest osoba, która potrzebuje pomocy? Jeśli uwazam, ze moge i powinienem jej pomoc to to robię. Nie tylko "naszym", bo to zalatuje na ksenofobię, z której Polacy niestety słyną i od której ja i pewnie spora część ludzi uciekła znad Wisły.
Jak chodzi o apele Polaków mających zamiar przyjechac tu na gotowe - innej niz informacje pomocy niewielu z nas jest w stanie udzielic (czy się mylę?) a bądzmy szczerzy, to i tak duzo. W koncu schodzenie pary solidnych zelówek to część "szkockiej drogi", i to ta którą potem wspomina się tak samo miło jak pierwszy materac w living roomie i pierwszego payslipa:-)
Poznałem tu wiele osób, które mi pomogły i jestem im naprawdę wdzięczny. Staram się postępowac podobnie, ale do cholery, czy to ze pracuję z kims od dwóch dni znaczy ze powinienem załatwiac za niego sprawy urzędowe i inne takie tylko dlatego, ze mówie po angielsku, a oni nie? Dlatego zawsze jestm chętny do pomocy ale nie będę nikomu matkował. Taki wyjazd jest szkoła dla kadego i niech tak zostanie...
czesc wszystkim...jestes Polakiem???....tak napewno..tak jestes...co myslisz gdzy widzisz Polaka innego ktory pelen starchu przyjezdza za chlebem??.....pomozesz mu????......no co......pomozesz...prawda..nie bedziesz samolubem..hmmm...pomyslmy...dlaczego wsrod nas jest tak malo zyczliwych ludzi??...Ludzie pomagajmy sobie!!! jak mozemy!!! bo widze ze czesto jeden rodak drugiego oskubalby z kasy i jeszce z butow....tak wiem nie wszyscy...ale tacy sa i do nich tren post..panowie szacunek dla rodaka..bo kto nie bedzie ci bratem jak Polak???...pozdrawiam.