Kama
jesli ktos inwestuje w zwierze, to bardziej prawdopodobne, ze nie jest zachcianka. to tyle na temat. nie sprzedalabym obojetnie komu. czy Wy nie umiecie czytac? gdybym chciala sprzedac ot tak, to napisalabym: ''kotek za tyle i tyle, odbior we wtorek''.
zastanow sie zanim znow napiszesz.
zycze wiecej elastycznosci w mysleniu. jesli nie rozumiesz to napisze prosciej: jesli ktos decyduje sie na zakup, jest to z reguly bardziej przemyslana decyzja. utrzymanie kota kosztuje. ciezko zalozyc hodowle jak sie ma dwie kotki ;-) po co sie czepiasz? znasz sytuacje i mnie, zeby sie wypowiadac?
a na koniec zadam Ci pytanie :
kupujesz kota za 300 futow, szczepisz go, odrobaczasz, kupujesz potrzebne dla niego sprzety, okazuje sie, ze nie mozesz go zatrzymac, bo nie potrafi sie ''dogadac'' z drugim kotem (tej samej plci). oddajesz w dobre rece? nie uwierze, ze napiszesz: tak.
to jedna sprawa.
o drugim aspekcie wspomnialam wyzej, wiec nie bede sie powtarzac.
Andzia...Nie obraz sie,ale dla mnie wyglada to na zwykla tranzakcje.Dla mnie zwierze w domu,to przyjaciel,kolejny domownik.Decydujac sie na takowego,nie zastanawialabym sie nad kosztami.Co zrobisz,jak kotka zaakceptuje przyszlych wlascicieli,jednak oni nie zaakceptuja Twojej ceny?Troche to smutne...Nie sadzisz?
Kama
wybacz, ale twoja ostatnia wypowiedz jest bez sensu. przeczytaj jeszcze raz moje ogloszenie.
kiedy niby kotka mialaby czas na przyzwyczajenie sie do nowych wlascicieli, jesli od razu poznaliby cene i albo by sie zgodzili, albo nie. warunki byly jasne: szukalam odpowiedzialnych ludzi, a cene pozostawilam do negocjacji.
aaarszenik
pytanie bylo do Kamy. nie ma znaczenie ile kosztowal kot. nie o cene tutaj chodzi.
Sorry Andzia,ale chyba Mnie nie rozumiesz.To kot ma zaakceptowac nowych wlascicieli,chetnych,ktorzy chca go przygarnac,nie sami zainteresowani.Z zamiarem przygarniecia zwierzaka chyba zjawia sie u Ciebie?Tak Mi sie wydaje.Widze,ze ty myslisz innaczej.Dla dobra swojego i tych dwoch zwierzat-oddaj w dobre rece,nie sprzedawaj,bo bedzie to trwalo wieki...a zwierzeta dalej beda nieszczesliwe,ty zapewnie rowniez,majac taka atmosfere w domu.
no to super, jak pies jest szczesliwy.
zeby zakonczyc temat dodam, ze w dniu, kiedy do Kotki miala przyjechac potencjalnie ''nowa Pani'', Kotki zaczely sie wzajemnie lizac po glowkach po czym zasnely przytulone. i to byl cud ;-) nie moglam juz jej oddac czy sprzedac jak kto woli.
teraz tez spia razem. hodowli Kama z tego nie bedzie, bo to dwie dziewczynki ;-)
AAA KOTKI DWA
£150.00
Autor ogłoszenia
(niuncia) :))))))
Kontakt
Roksana
Miasto
Edynburg
Kod pocztowy
eh5 2ga
Data dodania
11/06/2009 - 07:36
Adres
07590403685 oraz 07857426564
Opis
Mam do wynajecia miejsce w pokoju (livingroom)od zaraz..opłaty :150f + rachunki co 3 miesiace oraz kaucja 100f.mieszkanie mozna ogladnac w kazdej chwili.dobra lokalizacjia sklepow..Morison .lidl oraz dobry dojazd do centrum .W razie jakich kolwiek pytan prosze dzwonic pod numer: 0759 04 03 685 oraz 07857426564.
Chyba w burd... lub chlewie...
...radosna twórczość w dziale "emito.net" - ogłoszenia kwitnie sobie w najlepsze...bez względu na porę roku...