pozeracz
#1977 | Dziś - 19:11
to powiem co mam na stole. niech Wam język do dupy poucieka:))
sielawa w galarecie
filety z leszcza w galarecie
pasztet z dzika
wedliny: kiełbasa polska, szynka,baleron,polędwica-te 3 ostatnie domowej roboty
i jeszcze takie pierdoły jak ogórki kiszone(domowe), jajka w majonezie, ser,papryka
a na ciepło karkówka po żydowsku
czyli mam pod co chlać:)
ewidentnie dopraszasz sie, zeby Cie zaSZCZelic. :D
również gratulacje. a tak na marginesie to uważam, że trzeba tworzyć kategorie wagowe. ja jako 98kg swiniak w pierwszej klasie ubojowej nie mam najmniejszych szans przy furze dysponującej mocą 8,5KM co w rzeczywistości jest 7,5 KM.
przelicznik moc/ kilogram mam do dupy a na odsysanie tłuszczu się nie wybieram:)
jak ktoś ma to zapraszam:)