lol
Szef administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował, że Rosjanie ostrzelali swoje własne pozycje. "Rano rosyjski śmigłowiec 'rozpracował' własne pozycje, niszcząc ogromną liczbę personelu i sprzętu wojskowego sił okupacyjnych na w Małej Rohani. To właśnie ci okupanci nieustannie ostrzeliwali miasto Charków" - podkreślił.
Niemiecki dziennikarz Julian Röpcke pisze, że według jego informacji ukraińska armia odbiła wszystkie obszary zajęte przez Rosjan w obwodzie mikołajowskim i w czwartek wieczorem zaczęła kontrofensywę w stronę Chersonia.
#NewsMap
After two weeks of fighting, Ukrainian forces have liberated all towns, villages and streets in Mykolaiv oblast, formerly held by Russian forces (marked in blue).
The Ukrainian army began its counteroffensive on Kherson oblast this evening.#PutinAtWar #SlavaUkraini pic.twitter.com/0rN27Uirbb
— Julian Röpcke???? (@JulianRoepcke) March 24, 2022
kolejnego dziada mniej...
https://www.o2.pl/informacje/ukraincy-triumfuja-kolejny-general-zlikwido...
@21
bylbym ostrozny z takimi twierdzeniami, szczegolnie ze slowem "na zawsze". moskale dostawali wielkie lania wielokrotnie - wojna krymska, Cuszima, I WS, bolszewicka kleska pod Warszawa, demolka Hitlera w '41... i zawsze byli sie w stanie z tego podniesc, dla wielu zaskakujaco szybko, zwykle uczac sie na swoich bledach. w tej wojnie juz sie ucza i bardzo wiele spraw wyglada u nich juz zdecydowanie lepiej - w tym rozpoznanie, ogolna ocena sytuacji, elastycznosc w stosunku do warunkow na froncie a nawet dostawy (choc poprawa w tym temacie nie wszedzie nastapila, jeszcze). jesli finansowo dadza rade, obawiam sie ze moga byc mocniejsi z czasem, a po tej wojnie to juz na pewno bedzie rewolucja w ich wojsku. Nieudolni, starzy dowodcy beda zastapieni mlodymi, ambitnymi i ostrzelanymi w tej wojnie, bardziej otwartymi i obeznanymi z obecna technika i taktyka wojskowa. Jesli Rosja nie zostanie totalnie pokonana w tej wojnie (a na to sie nie zanosi), wyjdzie z tego silniejsza, jak tylko odpuszcza z sankcjami odbuduje sie naprawde szybko. Ma ku temu warunki.
Od początku wojny w Ukrainie siły zbrojne tego kraju straciły 74 czołgi - tak szacuje "Forbes". W tym czasie jednak Ukraińcom udało się przejąć ponad 100 czołgów wroga. Do tego wyniku nie wliczają się pojazdy odebrane Rosjanom przez cywilów - na przykład rolników. Tym samym, mimo poniesionych strat, Kijów zwiększył swój stan posiadania tego typu pojazdów.
a tym czasem:
w Melitopolu zbuntowało się 70 rosyjskich żołnierzy
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=394521052515450&id=102...
Dajmy ukraincom bron i przyjmijmy ich do NATO a bedziemy mogli zapomniec o ruskich faszystach na cale pokolenia.
Bylym naprawde ostrozny z tego typu mysleniem. Jezeli po tej wojnie pozostale NLAW i inne zabawki wroca do magazynow w UK np. , to jak najbardziej, innaczej pozostanie nam kilka sporych bojowek paramilitarnych w Europie, uzbrojonych po zeby... Regularna armia Ukrainska jak najbardziej, ale nie bataliony Tornado, Azov i decentralna Armia rzadzone przez w sumie lokalnych wataszkow, bo cala akcja przypomina pompowanie kasy w Talibow, zeby dowalili Ruskim...
Nie chcialbym za pare lat powtorki z rozrywki jak to mialo miejsce w Afganistanie m.in
#3523 omegan, niektórzy analitycy piszą o możliwości rozpadu Rosji. Można sobie wyobrazić, że zamiast "business as usual", Zachód i Chiny lepszy interes zwęszą w takim właśnie rozwiązaniu, zwasalizowaniu tego co zostanie jako bazy surowcowej. Bo populacja pewnie przez parę pokoleń nie będzie się do niczego nadawać i nie jest ich znowu aż tak dużo, Bangladesz ma więcej ludności.
Jedyne, czego możemy się spodziewać, to niespodzianki. Nikt nie spodziewał się upadku "kolosa" ZSRR - a poszło jakoś tak bardzo szybko i z cichym pierdnięciem.
#3535 prawdę mówiąc, nie wierzę, że ludzie w tych granicach będą mieli fajne życie. Rosjanie nigdy nawet nie liznęli demokracji i wolności, zawsze byli pod butem. Do tego doszło fizyczne wyniszczenie najlepszych ludzi przez dziesięciolecia komuny. Czyli geny przekazywały zwykle gnidy.
Europa od 70 lat żyła w pokoju, lepszej czy gorszej współpracy - patrząc wstecz zupełnie niebywałe, wcześniej bez przerwy się wyrzynali. USA tak samo - mimo przytłaczającej przewagi, nie najeżdża zbrojnie Kanady czy Meksyku. Czyli da się.
wiele krajow przeszlo w historii ogromne przemiany, Japonczycy tez nie byli nigdy fanami demokracji ani pokoju i zobacz jak teraz wyglada ten kraj. W granicach Rosji mieszka sporo roznych mniejszosci, niektore nie wyobrazaja sobie nawet ze mogliby byc samodzielni, przeszli plynnie od gospodarki zbieracko-lowieckiej do rzadow cara i komuny, ale wszedzie trafia sie jakies wyksztalcone jednostki ktorym moze lezec na sercu dobrobyt rodakow, a to nie musi byc takie trudne bo nawet polnocna Syberia moze byc bogatym krajem, surowcow tam nie brakuje i natura dziewicza moze przyciagac pieniadze turystow.
Przez lata tłukło mi się po głowie, żeby wybrać się na ekskursję Koleją Transsyberyjską, Moskwa - Wladywostok. Nie pamiętam już, ale jakichś wielkich pieniędzy to nie kosztuje. A teraz popatrz, raczej się usrało.
Syberia faktycznie piękna. Choć w Szkocji mamy niegorsze widoki :-). Ale w tych ludzi już chyba nie uwierzę, nie za naszego życia.
Rosjanie stracili pełną kontrolę nad Chersoniem, pierwszym dużym ukraińskim miastem, które siły prezydenta Władimira Putina zdołały zdobyć w ramach inwazji - podaje "The New York Times", powołując się na wysokiego rangą urzędnika Pentagonu.
Ukraincy odwalaja fantastyczna robote.
A ruskie na to sciagaja fanatykow islamskich o zlej slawie:
ak podaje "Nowa Gazeta" w przyszłym tygodniu do Białorusi przybędzie pierwsza 200-osobowa grupa bojowników libańskiego Hezbollahu. Mają trafić do bazy wojskowej w obwodzie homelskim, a 29 marca mają pojechać do Ukrainy, aby walczyć o po stronie rosyjskiej. "W sumie mówimy o zatrudnieniu 800 bojowników. Opłata za wynajęcie jednego zawodnika wynosi 1500 dolarów miesięcznie" - podkreśla NEXTA.
Czy rzeczywiście sa takie szanse???
https://news.sky.com/story/russia-ukraine-tensions-us-to-send-thousands-...