kama7979 na razie - przyznaje - sprawdzam problem pobieznie i nie dam sobie glowy urwac, ze sie oplaci... Slysze rozne opinie o cenach budowy i te sa optymistyczne... Problem jedynie ze znalezieniem dzialki (juz nie tyle zeby byla tania, co w ogole, zeby byla) oraz kredytem... Jakby bylo rozwiazanie tych 2 tematow, moze i bylo by warto. A ciekawe, ze Rzad szkocki nie posiada jakis programow wspierajacych budownictwo...?
zartowalem bo na tym polega biznes ze silne firmy tutaj trzymaja rynek... i maja takie przetargi na ziemie ze ohoh.. kupia ci 4 ha,,, i potem szaleja z tymi malymi domkami... robie w tym i wiem ze nigdy nie chcialbym kupic cos od firmy.. bo ostatnio widzialem swiezy domek to nie mial pokoj 90stopni w kacie...
koles buduje od 3 lat.. sam bo nie dalby rady 120 i wyczerpal zasoby banku:) i wykanczal sam i potem z moja pomoca tylko glazura... obijam sie o ludzi i jestem na codzien... wiem ze tu robocizna jest przesadzona 5 razy ale dobrze dla mnie:)..ogolnie jezeli ktos ma fachowcow z pl.. wie gdzie zyje,,, da 1000f na miesiac i ma polaczka ktory bedzie robil... a tutaj to minimum 2000... i to 160h...
Mam pytanie ile szacunkowo kosztuje wybudowanie domu na wyspach ?
1.cena materiałów
2.cena robocizny