bus37 - coś dla Ciebiehttp://marlowe.bblog.pl/kategoria,finanse,610.htmlpem_cio - a jak wyglada sprawa nastepujaca: Załóżmy, ze mieszkania leca w dol. Kupuje piec mieszkan taniej niz ty i wynajmuje je taniej niz ty, bo moge. Dasz rade wtedy wynajac swoje mieszkania? Wydaje mi sie, ze koszt wynajmu jest powiazany z kosztem zakupu mieszkania. Slowem im tansze kupie mieszkanie tym bardziej konkurencyjna cene rentu zaproponuje. Jak dlugo mozesz nie splacac tych 5 mieszkan, zanim sie bank upomni o pieniadze?
"...Wydaje mi sie, ze koszt wynajmu jest powiazany z kosztem zakupumieszkania. Slowem im tansze kupie mieszkanie tym bardziej konkurencyjna cene rentu zaproponuje..."a mnie sie wydaje ,ze koszt najmu chyba bardziej zwiazany jest z lokalizacja nieruchomosci,stanem technicznym,standartem wykonczenia,umeblowania,ale czy z jego cena?no chyba ,ze mowimy o apartamencie,od Ritza..."...Slowem im tansze kupie mieszkanie tym bardziej konkurencyjna cene rentu zaproponuje..."Czyli bedziesz zarabial mniej,niz landlord "zza sciany",bo kupiles nieruchomosc taniej?...bylbys jedynym....czy ktorys z wykupujacych np mieszkanie z housingu ,wynajmuje je za 200L?nie ,zada sredniej ceny,jaka "obowiazuje" w okolicy za podobny lokal....dobry samarytanin?
tu sie zgodze z kama, jezeli kupisz taniej to wiecej zarobisz i tyle, zeby spadla srednia takich mario_w musialoby byc bardzo wielu, generalnie myslalem nad buy-to-let, a wrocek do tego sie swietnie nadaje, poniewaz mnogosc inwestycji wytwarza podaz na wynajem, poniewaz nie oszukujmy sie ale lg placi glownie 1500 pln, owszem zdarzaja sie przypadki sukcesu ale to nadal maly procent ogolu. Tak mi sie przynajmniej wydaje, i mysle ze warto wykorzystac zdolnosc kredytowa na tego typu akcje, za cash w zyciu bym nie kupil!
Kamo: Powiedzmy, ze mam 100k i kupilem za to 1 bed gdzies w Edim. I teraz patrze sobie na stope zwrotu wolna od ryzyka, powiedzmy moze byc lokata bankowa albo obligi, teraz da sie wyciagnac 5-7 %, w ciagu roku powinienem wiec miec 5-7k wiecej podziel to przez 12 i bedziesz miala ile netto musze wyciagnac z wynajmu (miedzy 420-580), zeby cala ta zabawa miala cokolwiek sens. Wlicz w to wszystkie koszty kupna nieruchomosci, napraw, wyposazenie itp no i z 50-100 bedziesz jeszcze musiala dodac do tego czynszu. Tym samym ustalam czynsz na podstawie ceny mieszkania. Przy rosnacych cenach nierychomosci ma to oczywiscie sens, bo jak wyjdziesz za kilka lat z inwestycji to zyskasz jeszcze na wzroscie wartosci, ale jak spada to juz inna historia. Oczywiscie jeszcze bardzie jest to seksowne gdy jestes zlewarowana bo wkladajac powiedzmy 10k mozesz miec te nieruchomosc za 100k i wtedy twoj zwrot z 10k nie jest odpowiednio mnozony razy 10, ale strata rowniez.
banito drogi....dowiedz sie najpierw wszystkiego o opcji buy to let...prosze cie.istnieje roznica w oprocentowaniu takiego kredytu...i nie spekuluj...ilu jest tutaj takich ,polakow oczywiscie,ktorzy kupuja nieruchomosci-buy to let?ja spotkalam tylko jednego-na tym forum...100% wszystkich ,ktorych znam kupuja,by miec swoj dach nad glowa.jak na razie...a to chyba najwazniejsze,jesli planuja dluzszy pobyt na wyspach...
troche meczysz...interes ,oprocentowanie,straty itd...dziwi mnie to,gdyz w polsce(tam rowniez ceny spadaja,tylko tych przerazliwie drogich,na ktorych tak naprawde nikogo juz nie stac) ,gdybys chcial kupic,w tej chwili ,musialbys zarabiac minimum 5,000zl,zeby splacac,utrzymac nieruchomosc.nie zastanawialbys sie,nad tym ile zarobisz...cieszylbys sie ,ze swojego sukcesu.
|
BTL oprocentowanie kredytu 7.2% APR West Bromwich Building Society (najnizsze jakie znalazlem na stronie porownujacej) generalnie 7.4%First Time Buyer oprocentowanie kredytu 6.6 % APR Catholic Building Society (najnizsze z 5 rekomendowanych) generalnie 7.6%Wiec kompletnie nie wiem o co ci chodzi z tym oprocentowaniem ??? Oczywiscie, ze ci co znalezli tutaj ziemie obiecana to powinni sie osiedlac i kupowac, ale niech nie nazywaja tego inwestycja !!!Reszty o 5k w Polsce i sukcesie jakim jest kupno mieszkania juz nie komentuje ....Zastanawiam sie jednak nad tym ile mam miesiecznych wplywow, ile wydatkow i co mi z tego zostaje, aby zainwestowac i miec tych wplywow troszke wiecej, aby mnie i moim bliskim zylo sie lepiej a nie gorzej.
Banita - fajnie sie pospierac z Toba:) Jestes przynajmniej konstruktywny w tym co mowisz:)Banito & Mario - Zgadzam sie z Toba, ze czasami uroki bycia landlordem sa zasrane - szczegolnie jezeli wynajmujesz dziewczynom;) Nie wiem czemu nie chcialbys wynajac od Polaka? Bez urazy ale w czym Polski l-lord ma byc gorszy od brytyjskiego (white, black..., or caraibien?)? Standard taki sam, cena taka sama - jezeli trzymasz fason i sztame z rekinami (np 400 domow!) to rekiny Ci pomoga:)Przywolujesz inne typy inwestycji - odejmij prosze od zysku 20% tyle Ci zabierze US. Mowisz o bezpieczenstwie inwestycji - jak bank gdzie trzymasz rezerwe, czy ktory zarzadza Twoim kapitalem dostanie zadyszki to mozesz otrzymac mniej niz wlozyles - poczytaj o gwarancjach!!! A czytajac Twe wrozby financial market nie ma sie najlepiej. Kredytu nikt mi co prawda nie umozy (jak bank padnie) zostanie on niestety taki sam jak byl:)Koszty - o jakich kosztach mowisz: naprawa boilera - ubezpieczony £7.99pm, sracz przetkam sam, dach - Plski specjalista z pocalowaniem w dupe zrobi za £100. Co sie jeszcze moze zepsuc?? - pralka??Mario najpierw kup 1 mieszkanie! potem porozmawiamy:)
Kama - powinnas sie wstydzic swojej wypowiedzi. Nie mozesz twierdzic co dla kogos bedzie najlepsze, ani planowac komus zycia twierdzac ze tylko Twoje racja jest lepszejsza. Wcale sie nie dziwie, ze Banita nie kupi - na jego miejscu tez bym nie kupil. Sa ludzie ktorzy lubia wolny styl zycia - min slynna Ophra (z telewizyjnego show w stanach) nigdy nie kupila domu. Wynajmuje zajebjoziscie drogi apartament w centrum Ch'cago. I to nie dlatego chyba ze jej nie stac, lub sie boi krachu na rynku - po prostu woli wynajmowac!
http://www.timesonline.co.uk/tol/news/world/us_and_americas/article2419318.ecepem-cio w linku powyzej ,mozesz przeczytac ,jak pani Winfrey urzadza przyjecia ,dla politykow...,w tym wynajetym apartamencie w chicago....ja mam sie wstydzic?czego?to banita caly czas probuje utwierdzic mnie w przekonaniu,ze kupujac dom ,by miec gdzie mieszkac ,to najwieksza glupota,JAKA UCZYNILAM....dlaczego?bo moge stracic,bo ceny spadna?to co ja mam zrobic?przeniesc sie z rodzina pod most?,bo nie chce wynajmowac lokalu?to ja strace,to moje pieniadze.dom to priorytet ,tak mi zawsze tlumaczyli rodzice.a jego koszt nie powinnien miec az tak istotnego znaczenia.najwazniejsze,zeby mogla go utrzymac.tak jest teraz ,z czego sie ciesze.
Mario - i super, i gratuluje:), a inwestycja nie musi byc w uk:). Teraz powiedz mi prosze: czy nie obawiasz sie, ze w zwiazku ze spadajacymi w Polsce cenami Twoja inwestycja "za gotowke" ktora teraz jest warta np 600tys zl za 20 lat bedzie warta 350tys - w koncu Polska od kilku ponad pol roku notuje notoryczne spadki cen! Ta prognoza jest wzorowana Twoim sposobem myslenia. A na powaznie - obawiam sie, ze ceny predzej poleca w Polsce niz tu z nastepujacych powodow: 1. dochody statystycznego Polaka, przy zalozeniu ze kredyt bedzie rozlozony na 50 lat, a income mult. x5 da rate splaty ok 900-1000 + oplaty, druga pensja na utrzymanie samochodu(ow) + i kieszonowe dla dziecka, a jeszcze za cos trzeba zyc (koszty zycia niestety wiele sie nie roznia), nie wspomne ze rodzina chetnie wyjechalaby raz na 2 lata na male wakacje chocby pod grusze. 2. Kataster np. 1% od wartosci (mowi sie o 1.5%) moze dodac rachunek ok 2-4tys rocznie posiadaczowi nieruchomosci - a co za tym nastapi - chec pozbycia sie drogich nieruchomosci przez osoby ktore na nie niestac, i przez to realny spadek ich wartosci.
Kamo - Banita nie probuje Cie w niczym utwierdzac, wyraza swoja opinie, i przynajmniej nikogo nie napada, nie agituje. Zgodze sie: straszenie nie sprawdzonymi wiadomosciami jest zle, ale Twoja agitacja z cyklu "beznadziejny ten, kto nie jest taki jak Ja" jest chyba jeszcze gorsza. Mam nadzieje ze nikt zagitowany przez Kame Winfrey nie kupi domu, ani nikt przerazony wizjami banity nie zrezygnuje ze swoich planow;)
Nowich!!!to Twój wpisz 25.10.07 Siemano.Nastal taki czas kiedy trzeba pomyslec o przyszlosci :PChcemykupic mieszkanie/dom razem z zona i pomyslelismy ze moze moglibyscienam polecic jakiegos dobrego agenta od mortgage w glasgow. Przydalobysie zeby wysokosc kredytu wyniosla 100% co by zostalo troche kasy naremont.Pozdro all.THXTeraz pytam: jesteś jeszcze kawalerem, bo chcesz kupić dom razem z żoną a ja mam dom i jestem wolna!!! dużo czasu minęło od października ub. roku może to już nieaktualne?Gosia
pem_cio: Pisalem to juz kilka razy i jeszcze raz powtorze, uwazam, ze inwestowanie w nieruchomosci jest jednym z najlepszych produktow zapewniajacych w przyszlosci bezpieczenstwo finansowe, a jak komus lepiej pojdzie to niezaleznosc finansowa. Ci co sa w temacie wiedza dlaczego i nie bede sie powtarzal. Generalnie bronie tezy, ze aktualnie jest bardzo zly okres na ladowanie sie w mieszkanie na kredyt w <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />UK, mysle o wlasnym mieszkaniu, uwazam, ze bedzie mozna kupic taniej. Inna sprawa jest BTL.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />Zgadza sie, ze US zabierze Ci 20%, a chyba nawet w UK doda do innych twoich zrodel przychodu i z tego walnie podatek zbiorczy, nie siedze w temacie wiec nie ucinajcie mi za to glowy jezeli sie myle. Jednakze, jest Spread Betting gdzie masz wachlasz instrumentow w ktore mozesz zainwestowac, nie tylko akcje waluty czy indeksy, ale rowniez np indeks nieruchomosci, stopy procentowe itp. Oczywiscie wszystko zwolnione od podatku zgodnie z przepisami podatkowymi UK. Lokaty w duzych bankach uznaje sie za zwroty bez ryzyka. Banka moze sie oczywiscie wylozyc, ale i panstwo moze zbankrutowac, kiedys jak sie nie myle Francja byla niewyplacalna. Nieruchomosci tez sa obarczone ryzykiem, jednego dnia masz najmujacych a drugiego nie ma najmujacych a z nimi calego sprzetu i nie byles na te ewentualnosc ubezpieczony ;-), wszystko jest mozliwe, ale nie rownie prawdopodobne. Mam pytanie, zarzadzasz swoimi nieruchomosciami, czy jestes w stanie podac jaki masz roczny zwrot na wlasnym kapitale zamrozonym w te nieruchomosci, po doliczeniu wszystkich wydatkow, po dodatniu wzrostu na wartosci nieruchomosci itp. Chodzi mi o procentowa wartosc. Uwazam, ze jezeli jest to mniej niz 5-7% to przestaje byc to oplacalne, bo sa bezpieczniejsze formy niz nieruchomosci. Moje wrozby to tak jak napisales, wrozby, oprocz tego, ze mialem przez krotki czas dluga na zlocie, nie mam na zadnej z moich wrozb postawionych pieniedzy, wiec mozna je traktowac per noga ;-) To nie sa niesprawdzone informacje, to sa pewne przewidywania poparte jakas tam logika, kazdy zrobi jak bedzie chcial. Ja jednak uwazam, ze ceny poleca predzej w UK bo struktura kredytow jest bardziej niekorzystna w UK niz w Polsce. Z tego co czytalem w jednym z artukulow, to srednia rodzina w uk wydaje okolo 31K rocznie a ma dochodu okolo 30K. Nie pamietam dokladnych wartosci, ale wiecej wydaja niz zarabiaja, wiec z czego te biedaki wszystkie te swoje kredyty posplacaja ?Kama: Nie wiem co to jest magnat potantowy i chyba nawet nie chce wiedziec, ale jak to cos brzydkiego to ty tyz nim jestes ;-). Plytkie to co piszesz, mam sie chwalic mieszkaniem na kredyt ? Nie mierz wszystkich swoja miara, sa inne rzeczy ktorymi lepiej jest sie chwalic i nie dotycza wylacznie pieniedzy. Za cholere nie rozumiesz tego co pojawia sie w tym watku, nic a nic, kupilas, splacasz, masz sie czym chwalic, jestes z tym szczesliwa, jest dobrze, nie dla wszystkich taki model jest szczytem marzen. Chcesz powaznie dyskutowac, podawaj fakty, argumenty za swoimi racjami … Ceny mieszkan w UK nie spadna, bo …????
Banito - zwrot jest dodatni:) Nadwyzki inwestowane na lokatach (nie trzymam gwarantowanych rezerw bo sa zbyt wiazace, i nie pozwalaja wycofac funduszy w razie potrzeby:)) Przyznam nadal pracuje - wynajem nie jest przy takim portfolio jeszcze sposobem na zycie - 15 domow i mozesz juz prowadzic skromne zycie.Odnosnie logiki wydarzen, kazdy interpretuje inaczej. Ja wychodze z zalozenia - market crunch spowodowany trudnymi kredytami to jakies 0.3% rynku, reposesje to moze 0.1% ogolnej liczby. Nawet jezeli na rynek trafi 40k repossesion to nie jest wielki problem zwlaszcza w obliczu biezacych potrzeb mieszkaniowych. Szkocja w statystykach wypada o niebo lepiej niz srednia krajowa (brak ok 700tys nieruchomosci przy rocznym dostarczaniu ok 30tys lokali mieszkaniowych - przy stale rosnacych potrzebach). 30% ludzi spanikuje, poczeka z zakupem do "lepszych czasow", ceny nawet minimalnie siada na okres do 12-15 mcy, nic sie nie wydazy, i czekaja nas dalsze wzrosty (wysokie przez pierwsze miesiace po "stabilizacji" i pozniej nieco powyzej inflacji).Mowiac o krachach, bessach zapasciach, pekajacych bankach, czarnych poniedzialkach - w zeszlym roku pamietam co najmniej 2;)Broniac Kamy (wczesniej bronilem Ciebie) jest to normalne zachowanie istoty czlowieczej - radosc z tego co ma, pewna duma ze po jakims czasie pobytu w "obcym" kraju cos zrobila, ma swoj oczekiwany (chyba szczegolnie przez kobiete) model zycia itp. Posiadanie swojego konta jest chyba najistotniejszym elementem dla rodzin - a Kama nie jest wyjatkiem. Ma swoje bezpieczenstwo:)
pem_cio: Mialem na mysli inwestycje wolne od ryzyka, jak wlasnie lokaty, a nie jakies produkty gwarantowane. Bardzo dobrze, realizujesz to co ja chce zrealizowac, przejsc od aktywnych sposobow pozyskiwania wplywow do pasywnych, albo prawie pasywnych, bo jak napisales czasem sracz trzeba przepchac ;-). Jak juz to zaczne to bede musial w pewnej lokalizacji posiedziec kilka lat, a Aberdeen nia nie jest, Glasgow rowniez, wiec pewnie pozostaje Edynburg lub moze Anglia, zobaczymy. Narazie chcialbym, zeby zakup mojej pierwszej nieruchomosci byl przy troche bezbieczniejszych parametrach (wiekszy wklad wlasny, mniejsze obciazenie kredytowe). Nie komentuje Twoich danych, bo nie przeprowadzilem swojej analizy, ale zgodze sie z tym, ze w Szkocji sytuacja jest relatywnie lepsza niz w pozostalej czesci UK.Czy mozesz przypomniec krachy z zeszlego roku, bo jakos sobie nie przypominam, nie myslisz chyba o jednodniowej korekcie w Azji, gdzie ideksy polecialy 10% i na tym sie skonczylo. Teraz sytuacja jest zupelnie inna, czytalem, ze banki inwestycyjne, zeby pokryc swoje straty w usa w rynku zlych kredytow, wycofuja kase z rynkow wschodzacych i sprzedaja walory za wszelka cene, dlatego np, Idie zlecialy z 21k do 16k w kilka dni, to jest zwala.Ja Kame rozumiem, nawet lepiej niz Ci sie wydaje, tylko raz ten dom jest swietna inwestycja, a raz dachem nad glowa rodziny, nie da sie miec ciastko i zjesc ciastko. Korzystajac z okazji pozdrawiam wymieniona ;-).
Banito - pieniadze na lokacie nie przynosza zysku (na dobra sprawe wzrastaja wzrastaja rownolegle z indexem cen, lub inflacja) dlatego uwazam ze trzymanie w banku jest najgorszym z rozwiazan. Piszac o rezerwach gwarantowanych mialem na mysli cos na ksztalt pl lokat terminowych;) - strata czasu i pieniedzy. Wcale nie zachecam do buy-to-let pamietam stres przy pierwszym domu (ze zniszcza, ze strace, ze nie zaplaca itpitd) - ale i tego mozna sie nauczyc;)Fakt jest taki, ze jezeli kupujesz dom na wynajem nie kupujesz domu pod siebie, kierujesz sie innymi kryteriami, i musisz traktowac to jako business - jezeli tak dzialasz powinno ci sie udac. Nie uwazam sie wcale za autorytet w tej dziedzinie. Prawda jest taka ze jednym sie uda, innym - nie. Nie wsadzisz - nie wyciagniesz!Sytuacja w szkocji lepsza - co to znaczy? Nie uwazam aby byla gorsza. W zeszlym tygodniu przeszedl mi dom bo bylo 12 zainteresowanych - puscilem smieszniaka 10% powyzej i co - bylem on the far end...
pem_cio: Z ta lokata i obligami to pozwolisz, ze sie nie zgodze, jezeli jest to powyzej inflacji, to jak moze nie przynosic zysku ? Znam gorsze miejsca na trzymanie pieniedzy niz bank ;-) Nie zrozum mnie zle, nie zamierzam trzymac kasy w banku, jest to przejsciowe rozwiazanie do momentu az sie na cos zdecyduje i depo bedzie wieksze i licze ze ceny mieszkan beda nizsze. Mnie nie musisz zachecac do btl ja juz postanowilem, ze kiedys sie w to bede bawil i akurat bardziej, ze znicza obawialbym sie problemow z platnosciami, bo odnowienie i tak powinienes miec juz z gory wliczone w koszty.Szkocja nie jest miejscem gdzie chcialbym zyc i strasznie mnie ciagnie do US lub Kanady, pozyjemy zobaczymy.
Oprocentowanie powyzej inflacji - to gdzie ten zysk? Realnie rzecz biorac caly czas masz tyle samo. Oczywiscie jezeli wygraszw totka i wlozysz na lokate mozesz zyc z %ow. Nie obawiam sie platnosci - biore zawsze depozyt. Sorki ale jak to mowia masz miekkie serce miej twarda dupe. Czasami jest przykro, ale trzeba byc twardym. Pomoge jezeli moge, ale nie jestem biurem socjalnym - tego tez sie trzeba nauczyc majac btl.
Siemano.
Nastal taki czas kiedy trzeba pomyslec o przyszlosci :P
Chcemy kupic mieszkanie/dom razem z zona i pomyslelismy ze moze moglibyscie nam polecic jakiegos dobrego agenta od mortgage w glasgow. Przydaloby sie zeby wysokosc kredytu wyniosla 100% co by zostalo troche kasy na remont.
Pozdro all.
THX