Do góry

Czas kupic mieszkanie

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
nowich
25.10.2007, 14:45

Siemano.

Nastal taki czas kiedy trzeba pomyslec o przyszlosci :P

Chcemy kupic mieszkanie/dom razem z zona i pomyslelismy ze moze moglibyscie nam polecic jakiegos dobrego agenta od mortgage w glasgow. Przydaloby sie zeby wysokosc kredytu wyniosla 100% co by zostalo troche kasy na remont.

Pozdro all.

THX

ktos
2 604
ktos 2 604
#3130.10.2007, 20:42

hahahehe ile ty jeszcze nowych nickow k...a zalozysz, zeby tylko utwierdzic sie w swoich kompleksach co? ;)))

Paula11
24
Paula11 24
#3230.10.2007, 20:44

Kama7979, nie denerwuj sie. owszem jest wiele roznych rozwiazan. tak czy inaczej , mortgage, hipoteki, kredyty etc. to olbrzymi stres. o wiele lepiej jest jednak nie miec banku na glowie. :). milej nocy.ps. to dobrze ze znasz adres strony wikipedii...papa

kama
3 453
kama 3 453
#3330.10.2007, 20:51

powiedz mi zatem paulo11,w jaki sposob ,stac sie posiadaczem domu,mieszkania,ktorego wartosc,wynosi pieciokrotnosc naszej,rocznej pensji? przeciez ,normaly,sredniozarabiajacy czlowiek,nie jest w stanie kupic ,za gotowke mieszkania,czy domu....mozna,budowac sie 10 lat,zaczynajac od kupna ,dzialki,i postawienia fundamentow,ale gdzie ,znaczy w czym zyc przez te 10 lat?mamy XXI wiek i kredyt,to chyba najnormalniejsza rzecz na swiecie.....dziwia mnie takie poglady,jeszcze pracownika banku?:)nshadow,moze to rzeczywiscie hahahehe...?:)

Polka
1 400
Polka 1 400
#3430.10.2007, 23:46

jasne: mortagage hipoteki kredyty to ogromny stres lepiej  ich nie miec na glowie - pisze pracownica banku (od 4 lat). smiech mnie bierze. hahehe jezeli tak jestes przeciw kredytom itp to nikt Ci nie broni pchac kasy w skarpete...albo do bielizniarki...

gorem
3 547
gorem 3 547
#3530.10.2007, 23:56

jam mam mortgage i nie mam zadnego stresu

kama
3 453
kama 3 453
#3631.10.2007, 00:02

bedziesz mial gorem,zobaczysz...;)bedziesz mial koszmary,zmazy nocne ,palpitacje serca;);)

gorem
3 547
gorem 3 547
#3731.10.2007, 00:04

chyba umre, przyjda i zabiora mi dom, placz i zgrzytanie zebow bedzie ;((ale z tymi zmazami to przesadzilas ;D

w_mario
3 359
w_mario 3 359
#3831.10.2007, 00:08

kama7979 nie wdaję się w dyskusję, czy warto czy nie, ale:"bank ,ktory udziela tobie kredytu ,dokladnie sprawdza,czy ciebie na niego stac,i co by bylo gdyby...."no z tym bym polemizował :)

kama
3 453
kama 3 453
#3931.10.2007, 00:11

w_mario wypelniales kiedys wniosek ,do tutejszego banku ,o kredyt?o widzisz...sprawdza.

useer
236
useer 236
#4031.10.2007, 00:14

Chlopaki (i dziewczyny) - placac za wynajem tracicie 100%. Nawet, gdyby te mieszkania spadly o polowe jakims cudem, i tak warto, wiec nie pierdziel Michal glupot.

gorem
3 547
gorem 3 547
#4131.10.2007, 00:14

kama7979 czy Ciebie stresuje mrtgage?

kama
3 453
kama 3 453
#4231.10.2007, 00:17

pewnie,ze nie ,mam od tego meza;))w razie wojny,on sie bedzie martwil;)

gorem
3 547
gorem 3 547
#4331.10.2007, 00:21

he, sprytnie ;), mnie tez nie , malo tego czuje sie spokojniejszy, podjalem decyzje, ktora uznalem za sluszna. Jeden problem z glowy, nie stresuje sie tym gdzie mam mieszkac lub gdzie bede mieszkal za pol roku.

w_mario
3 359
w_mario 3 359
#4431.10.2007, 00:57

http://search.bbc.co.uk/cgi-bin/search/results.pl?scope=all&edition=d&tab=av&recipe=all&q=repossessionszczególnie polecam Homes sold to 'poor debtors' więc nie pisz mi, ze banki sprawdzają tak dokładnie.I tak wiem, mowa jest o sub-prime, ale powiedz mi ile Polaków wie, co to jest sub-prime lender?

kama
3 453
kama 3 453
#4531.10.2007, 01:09

w-mario ...szczerze,to ci powiem,ze mam to gdzies ,czy mnie sprawdzali dokladnie,czy nie....wazne ,jest to ,ze stac mnie na kredyt,chce pracowac,bede,bo nie wyobrazam sobie innej sytuacji,to samo tyczy sie mojego meza...:)gdybym taka strachliwa dziewucha byla,to nie wyszlabym na ulice,bojac sie ,ze mi cegielka na glowke spadnie...:)dzis mnie stac,jutro rowniez,za rok tez a co bedzie dalej.....?nie wiem ,ilu wie,ale kazdy ,kto chce zaciagnac mortgage ,powinnien wiedziec ,co chce zrobic,jakie sa tego konsekwencje.ja sprawdzilam,podjelam decyzje,i przynajmniej place,za cos ,co moge zostawic dzieciom,oczywiscie ze splacona hipoteka.

gorem
3 547
gorem 3 547
#4631.10.2007, 01:16

hehe, subprime lender to tak ja brac pozyczke w providencie na 40%, moze to i dobrze ze wielu Polakow nie mialo z tym doczynienia

kama
3 453
kama 3 453
#4731.10.2007, 01:18

mialo ...w polsce:)ja w aigo....

gorem
3 547
gorem 3 547
#4831.10.2007, 01:21
kama
3 453
kama 3 453
#4931.10.2007, 01:21

tak gorem ,ale zeby korzystac z subprime lender,trzeba zasluzyc...:)doprowadzic swoja credit history ,do ruiny a do tego ,polacy ,chyba jeszcze nie dopuszczaja....chociaz....

gorem
3 547
gorem 3 547
#5031.10.2007, 01:26

tak, trzeba miec bad credit history, niektorzy juz sie pewnie dorobili ;), mozna sobie przeciez samemu sprawdzic w experianie czy jak to zwal.Problem subprime lending dotyczy raczej brytyjczykow nie mogacych splacac czasami nawet pierwszych rat kredytu. Malo to sie tyczy Polakow bioracych kredyt.

w_mario
3 359
w_mario 3 359
#5131.10.2007, 01:36

kama7979
Wpisów: 1381
Dziś - 01:09
w-mario ...szczerze,to ci powiem,ze mam to gdzies ,czy mnie sprawdzali dokladnie,czy nie....wazne ,jest to ,ze stac mnie na kredyt,chce pracowac,bede,bo nie wyobrazam sobie innej sytuacji,to samo tyczy sie mojego meza...:)gdybym taka strachliwa dziewucha byla,to nie wyszlabym na ulice,bojac sie ,ze mi cegielka na glowke spadnie...:)dzis mnie stac,jutro rowniez,za rok tez a co bedzie dalej.....?nie wiem ,ilu wie,ale kazdy ,kto chce zaciagnac mortgage ,powinnien wiedziec ,co chce zrobic,jakie sa tego konsekwencje.ja sprawdzilam,podjelam decyzje,i przynajmniej place,za cos ,co moge zostawic dzieciom,oczywiscie ze splacona hipoteka
kama czy ty masz jakiś osobistą urazę do mnie?? Czy ja napisałem gdziekolwiek, że nie chce zebys miala hipoteke?? Czy ja napisalem, ze Cie nie stać?? Czy ja Ci napisałem, ze nie jestes odpowiedzialna?? Czy ja gdzieś twierdzę ze się czegoś boisz??Bierzesz moje uwagi zbyt osobiście i to jest problem. Ja się czepiam faktów, które Ty wypisujesz. Ale oczywiscie zamiast polemizować jak gorem ty wyrzucasz z siebie swoje bolączki. Ej serio, ale z mojej strony to wygląda jakbyś dodawała sobie otuchy. Spokojnie. Ja juz temat, czy warto czy nie warto sobie odpusciłem, bo to temat rzeka i nie chce codziennie słyszeć, ze jestem (.....tu sobie uzupełnij......).Zupelnie szczerze zycze Ci powodzenia w spłacaniu i wiele radości w domu (nie mowie o czterech ścianach).

w_mario
3 359
w_mario 3 359
#5231.10.2007, 01:40

i odpuśmy juz sobie. Swoja drogą moze napiszemy razem poradnik dla szkocja.net: "Jak i czy kupic mieszkanie w UK?". Mysle ze wynik byłby rewelacyjny, moze bysmy sie przy tym pozabijali. Ale Ty optymista, ja realista do tego wezniemy hahahihi - pesymiste i na pewno bedzie super obiektywny. Co Ty na to??

kama
3 453
kama 3 453
#5331.10.2007, 01:41

dobry pomysl:)nie mam urazy,absolutnie.wiecej nic nie napisze,bo jestem spiaca,ide rano do roboty,bo kredyt trza splacac:)))pozdrawiam

... zapomniałem...
789
#5431.10.2007, 04:04

A przestańcież Wy, do jasnej niespodziewanej, wycierać sobie mną otwory gębowe! Nie brałem udziału w tej dyskusji, bo dałem sobie na wstrzymanie w temacie nieruchomości, a tu czytam: hahahehe to, hahahehe tamto... nie zakładam innych nicków i pod nikogo się nie podszywam, widocznie są w szkocyji rodacy, którzy podzielają mój brak hurraoptymizmu na dźwięk słowa: mortgage. A zadłużajcież się po uszy, ile wlezie, kupujta co chceta, za ile chceta, gdzie chceta i dajta mi spokój, gorejące kamy i inni kansilowcy razem z Waszym guru Kiranem Wodolejem!

Paula11
24
Paula11 24
#5531.10.2007, 08:41

do hahehehe,czesc, teraz rozumiem dlaczego ludzie pisali do mnie per hahehehe, o Ciebie chodzilo :),hm, a ja tylko na forum wypowiedzialm swoje prywatne zdanie na temat mortgage, bo obserwuje to od kilku lat i widze co sie dzieje... Apologize za szczerosc. Nie wiedzialam nawet o Twoim istnieniu. Juz sie wiecej nie odezwe. Pozdrawiam. ps.masz racje, niech wszyscy biora kredyty. tak trzymac. na tym zarabiamy:):):)

... zapomniałem...
789
#5631.10.2007, 09:27

A świstak siedzi i zawija je w te sreberka, Paula666. :)

kama
3 453
kama 3 453
#5731.10.2007, 12:03

paulo11 nie odpowiedzialas na moje pytanie......"mozna,budowac sie 10 lat,zaczynajac od kupna ,dzialki,i postawienia fundamentow,ale gdzie ,znaczy w czym zyc przez te 10 lat?..."za trudne?:)

gorem
3 547
gorem 3 547
#5831.10.2007, 13:34

Paula11
Wpisów: 24
Wczoraj - 20:27
predo, nie do konca bzdury. pracuje w tutejszym banku od blisko 4 lat i wiem co mowie:). owszem mozna dom kupiony na kredyt sprzedac. zreszta, napewno wy wiecie lepiej... pozdrawiam:)
 Jak czytam twoje posty to jestem pewny, ze ty w tym banku za cleanera robisz.

daisymono
146
daisymono 146
#5916.11.2007, 10:55

 Kupienie mieszkania na kredyt to dobra inwestycja! W polsce o takich mowi sie wlasne to dlaczego tutaj mialobybyc inaczej?My z chlopakiem ponad dwa lata mamy mieszkanko i w okolicach Meadowbank 1 pokojowe wzrasta ok 10.000 funtow rocznie...A jezeli chcecie porady w sprawie kredytu to dzwoncie (profil)do mnie to na pewno cos odpowiedniego zalatwie;-)

Banita80
331
Banita80 331
#6019.11.2007, 21:52

daisy mono: Nie doradzam przy kredytach i nie mam wyksztalcenia ekonomicznego, ale radze Ci zrealizowac 20k zysku na Twojej inwestycji. Uwazam, ze to bardzo dobry okres, bo juz niedlugo inflacja w UK da o sobie znac, a od wysokiej inflacji niedaleko do wysokich stop procentowych. No tak, ale jak sprzedasz to gdzie bedziesz mieszkala, o tym nie pomyslalem. Ile 1 bed kosztuje na Meadowbank 80-100k ? Popraw mnie prosze w obliczeniach jezeli sie myle 80k na 25 lat z 7%, to jezeli bede splacal tylko odsetki to wyniosa one okolo 460 miesiecznie, chyba da sie cos za to w okolicy wynajac ? (i)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis