@emilia
jak nastepnym razem bedzie dluga i glosna imprez to zadzwon i zglos do council'u oni maja taki team, ktory przyjezdza i mierzy natezenie halasu (sam kiedys mialem taka wizyte;-) i jak sie beda takie sytuacje powtarzac i jacys inni sasiedzi tez cos takiego zglosza to moze council zareaguje. to co moga zrobic zalezy od tego czy to jest np council tenant, czy ktos wynajmuje pokoj czy tez mieszka we wlasnym mieszkaniu...
@7 to jest walka z wiatrakami ,jesli to sa Szkoci to ma przesrane ,na poprzednim mieszkaniu 2 lata wszyscy sasiedzi walczyli z jedna mloda Szkotka ale wszyscy bez wyjatku z tej klatki,a jesli ona jest tylko sama to jak pisalem wczesniej ,chyba ze to sa rodacy to zmienia postac rzeczy .
emila jesli to rodacy to nie reagoj a ich zaczepki olej ich ,niech to oni ida sobie do hausingu jak chc ,bo jak sobie pozwolisz ,to bedziesz musiala sie wyprowadzic ,bo nie dadza tobie spokou ,gdy przyjda do ciebie to powiedz im ze maja spada .nie daj sie .cora miala podobnie ,mieszka nad rodakami ciagle cos im nie pasowalo ,jak przestala reagowac na ich chmery to dali jej pokoj .gdyby to yli Szkoci to bys nic nie zrobila ale rodaka to olej .
To jest tylko opis sytuacji widzianej oczyma jednej ze stron. Ja bym probowal sie dogadac oraz...poprawic podloge, mozliwe ze wystarczy paczka wkretow i bedzie po sprawie. Skrzypica podloga jest prawdziwa zmora dla sasiadow z dolu.
Jezeli to oni wam dokuczaja to walczcie, dzwoncie ale nie na antisocial bo oni sa bezbronni.Wezwani o 24 dzwonili, ze beda w okolicach 4am... Policja zrobi porzadek zwlaszcza z Polakami, majac impreze i glosna muzyke odwiedza ich raz - kolejna wizyta bedzie oznaczala zajecie sprzetu grajacego. Pytanie tylko czy warto isc na wojne??? Bloki to istna zmora UK, przerabialem to przez 7 lat. NIGDY WIECEJ sasiadow z dolu czy gory, nawet tych najcichszych bo kazdy ma prawo wrocic z pracy o 2am czy chociazby wstawac do toalety w srodku nocy...
#
Bron Cie kurwa Panie Boze krecic jakiekolwiek wkrety!!!!! Chyba ze chcesz zrobic zware w kablach,wkrecic sie w rure z woda lub ewentualnie wysadzic dom w powietrze gazem!!!!! Jezeli to polacy to olej ich lub dzwon na psiarnie przy nastepnej imprezie.Sprawa stanie skierowana do landlords automatycznie i zobaczymy kto bedzie mial przechlapane.Twoja podloga czy ich dyskoteka o 5 nad ranem.
Mamy problem z sąsiadami mieszkającymi pod nami. Ciągle skarżą się ze po 22giej ktos hałasuje, przestawia meble, szafy, rzuca butelkami itp. Przychodza często i maja pretensje. W sypialni nad nimi mieszka moja kuzynka. Jest to drobniutka osoba i naprawde nie hałasuje. Studiuje na part time i często wraca dopiero o 22 do domu. no i trzeba się umyć, przygotowac do pracy. Do pracy wstaje o 5. Stara sie zachwowywac cicho. może coś tam jej czasem upadnia ( no ale na Boga nie robi tego specjalnie). A sąsiedzi z pretensjami , ze ich budzi. Szafy też nie przestawia, bo jest przymocowana na stałe(ale sąsiedzi twierdzą że to robi). Niestety chodzić po pokoju musi, ponieważ nie potrafi latać;/. Sąsiedzi zaczeli przychodzić z pretensjami juz od 1 dnia kiedy się przeprawadziliśmy. Ciągle się wszystkeigo czepiają. Sami często robią imprezy nawet do 5 nad ranem i uważają, ze takie coś jest w porządku.
Niedawno robili remont. Hałas byl w ciągu dnia niesamowity przez 2 tygodnie. No ale rozumiemy to. Jak ja przestawiałam meble w pokoju, około południa, zaczęli pukać w sufit, ze jest hałas.
Czujemy się nękani przez nich. I zastraszani (grożą, że zgłoszą nas do councilu-chociaż sama nie wiem na jakiej podstawie).
Co zrobić z uciązliwymi sąsiadami.
Niestety przeprowadzka nie chodzi w gre;/