Do góry

Kredyt na mieszkanie - małżeństwo - pytanie

Temat zamknięty
13.01.2010, 20:53

Spytam prosto -
Myślimy z żoną o kredycie na mieszkanie/dom ale problem może być w tym, że:
Moja żona ma pracę na kontrakt od roku i to jest ok
Ja pracuję przez agencję w tym samym zakładzie od 1,5roku - po prostu zakład poza trzonem dowodzącym (supcie, i starzy pracownicy po 16lat pracy) nie zatrudniają ludzi, lecą przez agencję (znam szkota, który pracuje u nas 6lat przez agencję)
Czy takie zatrudnienie będzie przeszkodą przy podpisywaniu umowy? Może ktoś miał lub spotkał się z podobną sytuacją?

Dziękuję za odpowiedź.
Morisako

kama79_79
Glasgow
22 709
#114.01.2010, 23:29

Z uzyskaniem kredytu, nie powinienes miec klopotu, bo najwazniejszy jest credit score, zarobki, depozyt.
Martw sie raczej o problemy zwiazane z miejsce zatrudnienia-oboje pracujecie dla jednego pracodawcy, ten oglasza plajete, oboje idziecie na bruk, duze ryzyko, dla kredytodawcy-spodziewaj sie wyzszego oprocentowania.

ALLbundy
535
ALLbundy 535
#214.01.2010, 23:34

i po utracie pracy Firma ubezpieczeniowa może do 1 roku pokrywać raty za mieszkanie,bo każde mieszkanie/dom jaki kupujesz musi mieć ubezpieczenie,działa to automatycznie przy podpisywaniu umowy,wybierasz sobie firmę którą chcesz,
Kama o co chodzi dokładnie z tym credit score?

ALLbundy
535
ALLbundy 535
#314.01.2010, 23:35

A co do depozytu można ubiegać się bez niego- trzeba tylko dobrze negocjować w banku

kama79_79
Glasgow
22 709
#414.01.2010, 23:50

Anonim dzisiaj nikt nie kupuje bez depozytu.To bylo oplacalne 5-6 lat temu, w czasie gdy nieruchomosci drozaly w rekordowym tempie.Bank, instytucja finansowa nie zaklada, ze kredytobiorca zaplaci rate, z tego, co mu wyplaci ubezpieczyciel.Ubezpieczenie jest zabezpieczeniem dla ciebie, nie dla kredytodawcy( wymaga tylko polisy ubezpieczeniowej mieszkania, domu).Ten kieruje sie dochodem, zdolnoscia kredytowa, majatkiem, jako forma zabezpieczenia.

ALLbundy
535
ALLbundy 535
#514.01.2010, 23:53

ok.A co to dokładnie ten credit score?

#617.01.2010, 13:59

kama 7979 - pracujemy w dwóch różnych firmach. Martwi mnie za to depozyt:) Ile tak średnio wpłaca się % całości kwoty? I czy biorą ten % od całości już z odsetkami czy od kwoty podstawowej?

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#717.01.2010, 14:15

5%-15% wartosci

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#817.01.2010, 14:16

@Morisako, minimalny deozyt to 5%, srednia 10-20%. depozyt jest oczywiscie od kwoty podstawowej.
Na kredyt bez depozytu na dzien dzisiejszy nie ma zadnych szans.

kama79_79
Glasgow
22 709
#917.01.2010, 14:19

Morisako ...chyba nie zrozumialam, z ta praca.
Depozyt?No to juz zalezy, jaki, u kogo kredyt znajdziesz.
Mysle, ze 10%, plus wszelkie oplaty-stamp duty znow od 125tys jest.
Musisz odwiedzic jakiegos doradce, ja ci kredytu nie znajde.
Jak planujesz zakup za 100tys, to mysle ,ze w granicach 12.500-13.000 musisz miec.

Znajomi kupili ostatnio mieszkanie, za 112 tysiecy i prawie 15tysiecy wydali na "dzien dobry"
10% depozytu-BoS, plus oplaty, tylko, ze kupili 3 cia nieruchomosc, ktora wybrali, wiec stracili okolo 700f , na home raport.
Depozyt, to procent, od kwoty podstawowej kredytu, bez oplat-arrangment fees, doliczanych najczesciej do kredytu(od nich tez odsetki nie naliczane)
Idz do doradcy kredytowego.

#1017.01.2010, 14:27

Ja nie mówię, żebyś mi znajdowała - i tak mi już sporo pomogłaś. Po prostu nie chcemy iść do doradcy zupełnie zieloni:)

Dziękuję wszystkim za pomoc i porady. Teraz wizyta u doradcy.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#1117.01.2010, 14:31

suma kredytowana = cena mieszkania - depozyt. Kupujac dom za £100.000, z depozytem 10%, czyli £10.000, zaciagasz kredyt w banku na £90.000. Co do samych oplat, wiekszosc bankow oferuje wliczenie wiekszosci oplat w sam kredyt, wtedy zaciagasz kredyt na sume £90.000 + £oplaty. W taki sposob, gotowke potrzebna na wstepie na oplaty mozna zredukwoac do nie wiecej niz kilkaset + oczywiscie gotowka na depozyt.

kama79_79
Glasgow
22 709
#1217.01.2010, 14:41

Snow, tylko pamietaj, ze od tych oplat, nie sa naliczane odsetki, oplaty zawsze widnieja osobno, na rozliczeniu rocznym, ktore dostajesz od banku(poczatek stycznia, rozliczenie, do 31ego grudnia).
Morisako zwroc uwage tez na oplaty, za nieudane DD(ja mam 35f...), za wczesniejsza splate kredytu(prawie 3...tysiece) i mozliwosc nadplaty kredytu(mnie sie udalo, za free, choc wolali 1500f, postraszylam, ze zaciagne remortgage, w innym banku, czego nie planowalam, bo mi sie kompletnie nie oplacalo)

Jak znajdziesz dobreo doradce, to wytlumaczy ci, jak dziecku, z olowkiem w reku, i tabelka...;DDD

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#1317.01.2010, 15:03

@kama

"kupili 3 cia nieruchomosc, ktora wybrali, wiec stracili okolo 700f , na home raport" - w jaki sposób, od roku Home Report robi sprzedający na swój koszt! Taki jest teraz wymóg.

nie do końca z tymi opłatami. My wszystkie opłaty dodaliśmy do kwoty kredytu i są od tego naliczane odsetki. Jak byśmy mieli więcej gotówki to mogliśmy zapłacić od razu, ale....nie było:-(

z nadpłatami to w każdym kredycie inaczej. ja np, przez 2 lata mogę nadpłacić bez dodatkowych opłat do 10% tego co zostało do spłacenia, później bez ograniczeń

kama79_79
Glasgow
22 709
#1417.01.2010, 15:09

Konrad ty rowniez mozesz takowy zrobic, kupujacy...Home raport.
Pierwsze slysze, zeby komus, od oplat manipulacyjnych naliczano odsetki.
Powaznie, z 700-1500f dales sobie naliczac odsetki, przy kredycie na 20-30 lat?
I powiedz jeszcze, ze 100% kredyt zaciagnales?

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#1517.01.2010, 15:24

no ale po co mam wydawac 200f-300f na home report jak sprzedajacy i tak musi go zrobic i dac do wgladu kupującym.

miałem 2500f opłat i tak, sam poprosiłem o dodanie do kredytu. I tak mam kredyt na 100% Taka była moja decyzja i nie uważam, żeby była zła w mojej sytuacji.

Monika.Lis
33
#1717.01.2010, 15:36

HEJ , wcale nie musisz wplacac depozytu,tydzien temu mialem spotkanie z prawnikiem ktory sie tym zajmuje.Jezeli wplacisz depozyt bedziesz mial troszke lepsze oferty kredytu.NIESLUCHAJ zadnych filozofow sam idz i popytaj.

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#2017.01.2010, 15:45

@monika lis

nie wiem co to za prawnik, ale chyba nie wart polecenia. W obecnaj sytuacji, "renomowane" instytucje nie udzielają kredytów na 100%. Może istnieją jakieś, które dadzą na 100%, ale będzie to oznaczało o wiele gorsze warunki i większe ryzyko. Nie wiem czy warto... Teraz standardem (RBS, Halifax, HSBC) jest 10% depozyt.

kama79_79
Glasgow
22 709
#2117.01.2010, 15:46

Moniko bralam kredyt, prawie 2,5 roku temu.
Dzis nikt normalny, nie kupuje bez depozytu, bo rynek nieruchosci jest, od 2008r niestabilny, ceny poszly w dol, banki wymagaja depozytu, swietnego credit score.Jak nie depozytu, to nie stac cie na kredyt.
Wezmiesz 100tys, za 5 lat bedziesz miala do oddania bankowi 95 tysiecy a nieruchomosc bedzie warta tylko 80 tysiecy.Niech ci sie noga powinie i nie bedziesz w stanie splacac kredytu, to lezysz i kwiczesz.Sprzedasz, za 80 tysiecy i bedziesz musiala oddac bankowi kolejne 15 tysiecy, w ciagu 7 dni.
Powodzenia Zycze.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#2217.01.2010, 15:46

@monika, znajdz mi chociaz jedna oferte kredytu na 100% na dzien dzisiejszy. Rok temu, moze jeszcze byla na to szansa, ale po ostatnim kryzysie i bankach upadajacych wlasnie z powodu niewyplacalnych hipotek, wszystkie produkty 100% wycofano z rynku.

kama79_79
Glasgow
22 709
#2317.01.2010, 15:48

Deweloperzy, ktorych nieruchomosci stoja i gnija oferuja depozyt...

Gucha86
88
Gucha86 88
#2417.01.2010, 15:49

My się staramy teraz o kredyt z mężem i pytaliśmy w banku i u doradcy kredytowego wszędzie wymagają co najmniej 10% depozytu. Przy takim wkładzie i tak jest mało ofert kredytów najlepiej jakbyście mieli 15%, wtedy jest w czym wybierać.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#2517.01.2010, 15:49

mozna ew. znalesc developerow, ktorzy sa na tyle zdesperowani zeby pozbyc sie nieschodzacych nieruchomosci ze wykladaja na depozyt, w formie pozyczki oczywiscie, ale to zupelnie inna bajka.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis