Do góry

Landlord nie płaci rat za mieszkanie

Temat zamknięty
Maniek71
130
Maniek71 130
24.12.2011, 14:54

Witam w skrócie opisze całą sytuację.
Mieszkanie w którym mieszkam jest wynajęte przez agencję ale właścicielka mieszkania nie płaci rat i od jakiegoś czasu przychodzą rożne pisma od prawników lub z sadu. Około rok temu sytuacja była podobna ale właścicielka chyba cos załatwiła bo na jakiś czas sie uspokoiło ale w Wigilie od mikołaja dostałem ponownie list od prawników i trochę mnie to zastanawia czy cos z tym można zrobić gdzie sie udać aby po pierwsze nie zostać wyrzuconym z domu (bo ja chce tu mieszkać mieszkam już chyba 3lata). Lub co zrobić aby dochodzić swoich praw, może ktoś spotkał się z podobna sprawa lub może cos podpowiedzieć bo chyba będę musiał działać żeby nie zostać zaskoczonym.
If you are paying rent to live in this property, please read the following
carefully.
If you are an owner occupier, please seek advice on your position as
different rules apply.
This notice is given under Section 2(4) of the Mortgage Repossessions (Protection of
Tenants etc) Act 2010.
We give you notice that the Lender's Agent has applied to the court for a warrant for
possession against this property on 22 December 2011.
At: Crewe County Court
Tel: 01270539300
Address: The Law Courts, Civic Centre, Crewe, Cheshire, CWI 2DP
1. This notice advises you that you could be evicted from your home. For tenants,
be advised that your landlord's Lender has obtained an order for possession against
the property. It is now seeking to enforce that order through the courts. Please read
this notice carefully. If you need advice you should contact any of the following:
- a Citizens' Advice Bureau;
- a housing advice organisation, or charity such as Shelter;
- a housing aid centre;
- a Law Centre;
- a solicitor.
2. The law gives certain tenants the right to apply to the Lender to ask it not to enforce
the order for a period of two months. You should contact the Lender or its Agent on
the number given to ask for this delay if you require it. This is to give you time to find
somewhere else to live. If you are unsure whether you may qualify, you should seek
advice immediately from one of the organisations listed, or a similar organisation. If
the Lender agrees to your request, the must confirm this to you in writing. If the
Lender refuses your request, or if ou receive no reply, you may be able to make an
application to court for a similar dela . The Lender may make any agreement with
you conditional on you continuing to pa to live at the property. An application to the
Lender or to the court should be accompanied by any evidence you have to prove the
exis ence of your tenancy .
..,. This notice is not directed at owner 0 upiers. If you pay a mortgage to live at the
property. you should urgent 1 seek ad\'ice on your position as you have different
rights.
4. If you do not ask for a dela , the Lender can go ahead to obtain possession of this
property. Although the warrant for possession cannot be executed earlier than 14
days after the date on which the Lender sent-you this notice you must-act quickly
if you are seeking the delay, otherwise you may run out of time.

Maniek71
130
Maniek71 130
#124.12.2011, 14:55

Zrobiłem błąd w Landlord ale juz nie moge go poprawić a szkoda :(

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#224.12.2011, 18:08

Niestety, ten list znaczy miej wiecej tyle ze bank przejmuje nieruchomosc i wystapil do sadu o eksmisje lokatorow. Obawiam sie ze jedynym prawem z jakiego mozesz skozystac to parwo do odlozenia tejze eksmisji o maksymalnie 2 miesiace - kiedy juz zostanie ustalona przez sad data. Nieruchomosc po tym okresie bedziesz musial opuscic i nic nie da sie z tym zrobic, na twoim miejscu zglosil bym ta sytuacje do wiadomosci agencji, oraz skontaktowaj sie z numerami podanymi w otrzymanym liscie no i przedewszystkim rozpoczol sie powoli rozgladac za nowym lokum.

michal2009
101
#324.12.2011, 19:36

Snow_crash ma racje . To samo spotkalo moich sasiadow . Landlord zbankrutowal wiec bank przejal nieruchomosc.

Przycisnij agencje zeby ci cos wtym samym standardzie znalazla

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#426.12.2011, 12:47

Tak jak sugerują w liście - skontaktuj się z wydziałem mieszkaniowym w lokalnym councilu. Pokaż ten list i powiedz, że jesteś zagrożony bezdomnością z powodu landlorda niepłacącego rat. Powinni mieć specjalną pulę mieszkań na takie okazje.

Ale jest też inne rozwiązanie... Może być ciekawe. Spróbuj wystąpić jako strona w procesie (pośrednio jesteś poszkodowany) i przejąć nieruchomość wraz z kredytem. Jeżeli masz niespapraną historię kredytową, powinni pójść na ugodę i może się okazać, że ratę będziesz płacił mniejszą niż czynsz landlordowi a przy okazji upieczesz drugą pieczeń i kupisz sobie mieszkanie :)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#526.12.2011, 14:05

Ciekawe rozwiazanie Dr chaotica

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#626.12.2011, 14:25

Tak mi się właśnie nasunęło. Przy recesji na rynku bankowi pewnie będzie bardziej zależało na kolejnych wpłatach niż następnym lokalu z tabliczką "for sale".
Nie twierdzę, że się uda ale zawsze warto spróbować. Nikt Mańkowi głowy nie urwie za to, że poruszy temat a może na tym nieźle skorzystać :)

mia81
1 061
mia81 1 061
#727.12.2011, 23:01

Maniek71
Przejrzyj tą stronkę może pomoże http://www.tenancyagreementservice....

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#828.12.2011, 08:50

@Dr_Chaotica, taka opcja jest raczej niewykonalna - nie da sie tak poprostu przejac splaty czyjejs raty, bo z prawnego punktu widzenia nie jest to wykonalne. Wlasciciel splacil juz czesc kapitalu, wylozyl depozyt - to wszystko musi zostac zamkniete - ba, nie jestem pewien ale mozliwe ze bank wedlug prawa poprostu musi sprzedac taka nieruchomosc na aukcji. W najbardziej optymistycznym scenariuszu Bank moglby ewentualnie udzielic lokatorowi nowego kredytu - ale tutaj pojawiaja sie koszty, jak nowy depozyt, koszty prawnikow i tak dalej - zakladajac ze lokator wogole dysponuje taka suma pieniedzy - a chodzi pewnie o dobre kilkanascie tysiecy £.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#928.12.2011, 08:56

Ale teoretycznie brzmi wykonalnie, zalezy oczywiscie od banku a czasach recesji moga na to pojsc.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#1028.12.2011, 09:00

@bus_37, pisze przecie ze nie moga na to 'pojsc' bo prawnie nie mozna przejac splaty czyjejs raty - banki nie zrobia nic co stanowi dla nich jakiekolwiek nawet mikroskopijne ryzyko z prawnego punktu widzenia. Do tego nie znam sie na regulacjach - ale bardzo mozliwe ze bank jest poprostu zmuszony sprzedac przejeta nieruchomosc na aukcji.

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#1128.12.2011, 09:36

Snow_crash ma racje, najpierw tytul wlasnosci musi byc uregulowany.

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#1228.12.2011, 09:38

Moze bank moglby to mieszkanie wynajmowac (w co raczej watpie), ale najpierw wusial by byc wlascicielam tego mieszkania.

Profil nieaktywny
rumpelstiltskin
#1328.12.2011, 09:46

scenariusz raczej taki jak napisal snow crash.bank przejmie i wystawi na aukcje.moi znajomi kupili niedawno taki dom.wlasciciele narobili dlugow,bank zaja nieruchomosc i wystawil na aukcje

Profil nieaktywny
pryncypal
#1428.12.2011, 10:53

staraj sie o lokum z housingu ,unikniesz takich problemow .

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#1528.12.2011, 11:17

@lewarek, za to wpadniesz w cala game zupelnie innych problemow. ;]

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1628.12.2011, 11:19

snow_crash
#8 | Dziś - 08:50
@Dr_Chaotica, taka opcja jest raczej niewykonalna

Bo ja wiem snow?
Sami piszą w liście:
"The Lender may make any agreement with you conditional on you continuing to pay to live at the property. An application to the Lender or to the court should be accompanied by any evidence you have to prove the existence of your tenancy."

Czyli jednak są chętni do współpracy pod warunkiem, że Maniek będzie w stanie udowodnić, że jest lokatorem. A skoro, jak twierdzi, mieszka tam 3 lata i dalej chce, to powinien sobie dać z tym radę bez większego problemu - ot wystarczy zebrać rachunki, i ogólnie wszystko co się da z właściwym adresem plus umowa najmu.
Gdyby naprawdę nic nie dało się nic zrobić w tym temacie to raczej dostałby po wyroku sądu typową "Notice to quit" i tyle.
Ale, jako, że piszą do niego w trakcie procesu, wyraźnie zaznaczając, że "This notice is not directed at owner occupiers", ciągle uważam, że dałoby się powalczyć.
****

"koszty, jak nowy depozyt, koszty prawnikow i tak dalej - zakladajac ze lokator wogole dysponuje taka suma pieniedzy - a chodzi pewnie o dobre kilkanascie tysiecy £"

Wydaje mi się jednak, że całe koszty postępowania procesowego spadną w tym momencie na landlorda, jako sprawcę całego zamieszania. Tak jak pisałem wcześniej, nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu ale też nie ma co załamywać rąk a zapytanie nic nie kosztuje. Najwyżej się dowie, że nie ma takiej opcji i będzie miał jasną sytuację.

Profil nieaktywny
pryncypal
#1728.12.2011, 11:26

snow-crash ,ja mieszkam w takim mieszkaniu i jak dotad nie wpadlem w [cala game innych problemow ],co do platnosci ,nie masz takiego problemu jak autor postu ,omijasz posrednikow .

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#1828.12.2011, 11:37

@Dr_Chaotica - to tylko prawny zargon - standardowy tekst listu z sadu z zawiadomieniem w sprawie decyzji o eksmisji - oznacza to tyle ze Lender (kimkolwiek on jest, bo nie musi to byc Bank) ma parwo dysponowac nieruchomoscia w dostepnych mu ramach prawnych - jednak nie oznacza to takie ramy parwne dla Bankow nie sa bardzo waskie.

Co do kosztow - to jakiekolwiek koszty zwiazane z zaciagnieciem nowego kredytu spadna na kredytobiorce - sparwa miedzy bankiem a Landlorderm jest zupelnie odrebna i nie moze byc laczona. Ew. lokator moze wytoczyc kolejna sparwe Landlorodowi z powodztwa prywatnego o odszkodowanie za powstala sytuacje - ale to wiaze sie z dalszymi kosztami, a dojscie do jakiejkolwiek konkluzji moze sie ciagnac latami - baczac przy tym na sytuacje finansowa landlorda rownie dobrze moze skonczyc sie na niczym.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1928.12.2011, 11:48

"@Dr_Chaotica - to tylko prawny zargon - standardowy tekst listu z sadu z orzeczeniem w sprawie decyzji o eksmisji"
Zakladam więc, że widziałeś ich mnóstwo lub jesteś tutejszym prawnikiem ;)

"takie ramy parwne dla Bankow sa dosc waskie i nie koniecznie daja bankowi takie mozliwosci."
Ale też ich nie wykluczają. Podstawowym produktem w sektorze bankowym są pieniądze i to je ma bank generować a nie kolekcjonować kolejne lokale na zastałym rynku. Wystarczy się rozejrzeć ile dokoła bannerów i tablic "for sale" i "to let" a jakoś kolejek do nich nie widać.

"Co do kosztow - to jakiekolwiek koszty zwiazane z zaciagnieciem kredytu spadna na kredytobiorce"
No pisałem w sumie o kosztach procesu związanych z tym całym zamieszaniem i na pewno nie pokryje ich Maniek.
Co do depozytu, no to jest kwestia sporna bo został wpłacony przez landlorda i jest zabezpieczony przez pożyczkodawcę na takie właśnie okazje.
A koszty kredytu na pewno zapłaci Maniek bo jakoś sobie nie wyobrażam, żeby dostał kredyt bez odsetek, opłat administracyjnych i ubezpieczenia - no ale tak to już jest z kredytami.

pawcio.gg
386
pawcio.gg 386
#2028.12.2011, 12:29

snow_crash, piszesz już n-ty raz 'nie znam się na regulacjach', 'nie jestem pewien', 'chyba', ale uparcie twierdzisz, ze NIE DA SIĘ :) A ja myślę, że się da, przede wszystkim lokator powinien się skontaktować z przedstawicielami banku i dać im znać, że jest zainteresowany jakimkolwiek udziałem w tym sporze, jako obecny lokator..

aaarszenik
London
12 706
#2128.12.2011, 12:42

A skad Wy wiecie ze Lokator jest zainteresowany?
mieszkanie i placenie czynszu to jedno a kupno mieszkania to drugie.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2228.12.2011, 12:47

Tak sobie rozważamy i odpowiadamy na pytanie. Maniek zapytał co robić w takiej sytuacji i jak dochodzić swoich praw więc rozpatrujemy różne scenariusze ;)

No oczywiście, że jest różnica pomiędzy mieszkaniem i płaceniem a kupnem.
Bo mieszkasz cały czas u kogoś, kto może zacząć w pewnym momencie sprawiać problemy i płacisz czynsz o wiele wyższy niż ratę (no bo jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby landlord czy agencja kasowali mniej i dokładali różnicę z własnej kieszeni).
A kupno ma to do siebie że w sumie jedynym skutkiem ubocznym będzie naprawdę własny kąt po spłacie kredytu :)

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#2328.12.2011, 14:01

@Dr_Chaotica - zapominasz ze Bank to nie 'kantor na rogu' ale instytucja, silnie regulowana zewnetrznie przez przepisy wynikajace z obowiazujacego parwa oraz wewnetrznie przez caly stos korporacyjncyh regulacji. Sa pewne procedury ktore nakazuja bankowi zachowac sie w okreslony sposob w takim przypadku.

Zakaldajac nawet ze taka mozliwosc moze zaistniec - to co do kosztow procesu - Maniek bedzie musial wylozyc na wszystkie koszty z wlasnej kieszeni - moze co najwyzej pozniej wytoczyc sparwe bylemu Landlordowi i starac sie je odzyskac - co jedno ze moze potrwac pare lat, to po drugie nie daje zadnej gwarancji ze Landlord bedzie kiedykolwiek wypalcalny lub nie oglosi bankructwa, wtedy Maniek nie zobaczy ani pensa.

Kredyt to dwustronna umowa wylacznie pomiedzy bankiem, a kredytobiorca. Depozyt to prywatny kapital kredytobiorcy wlozony w wartosc nieruchomsoci - nalezy on do Landlorda i zostaje przez bank/komornika przejety jako czesc odzyskiwanego dlugu - Bank nie ma zadnego parwa uzyc tego depozytu do zabezpieczenia innego kredytu. Lokator jesli chcial by zakupic dana nieruchomosc bedzie musial wystapic o nowy kredyt, a tym samym spelnic wszystkie normalne wymagania stawiane kazdemu kredytobiorcy - co sie z tym wiaze miec wlasny depozyt na pokrycie swojego zabezpieczenia.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#2428.12.2011, 14:54

Oj dajcie juz spokoj. Moze i sie nie da teraz, ale pomysl godny rozwazenia jak i dla banku jak i dla lokatora. End.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#2528.12.2011, 14:58

LOL, a kto w banku podejmie taka decyzje? Pani z okienka, czy ta w callcenter w Bankoku? ;]

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#2628.12.2011, 15:01

Pass.

kama79_79
Glasgow
22 709
#2728.12.2011, 15:29

Dr Chaotica...Najpierw sie dowiedz, jak to wyglada, i cytuj calosc.
Przejecie czyjegos kredytu wiaze sie ze splata depozytu, ktora wlozyl ktos inny, oraz tego, co wplacil juz do tej pory ten, ktoremu grozi repossission.Proces kupna lokalu zaczyna sie od zera.Wycena, oferta, zarowno dla obecnego wlasciciela, jak i banku, wycena, i standardowa procedura przyznawania kredytu.Sama przez to przechodzilam kilka lat temu.

kama79_79
Glasgow
22 709
#2828.12.2011, 15:32

O depozycie zapomnialam.Tez nalezy go miec.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2929.12.2011, 01:17

A czy ja napisałem cokolwiek o procedurze? Jakoś nie widzę tego co sobie dopowiedziałaś.
Jedyne o czym piszę od początku, to żeby facet się dowiedział jak to wygląda, bo kto pyta nie błądzi a wiedza nie boli. Nic na pewno nie straci, próbując się dowiedzieć.

A przytoczyłem zdanie z listu zamieszczonego paręnaście postów wyżej, więc nie było potrzeby cytowania go w całości. Zresztą to niegrzeczne i niezgodne z netykietą.

kama79_79
Glasgow
22 709
#3029.12.2011, 01:30

Cytowales to, co nie dotyczy przejecia lokalu, kredytu przez lokatora, tylko odroczenia eksmisji...,i wynajem lokalu bezposrednio od banku, ktory przejmie wkrotce lokal... stad moje stwierdzenie bys cytowal calosc.Mialoby to jakis sens.
Na przejecie kredytu musi zgodzic sie przede wszystkim bank-dla niego jest to kolejna sprzedaz, oraz dotychczasowy wlasciciel, bo ten moze odzyskac czesc pieniedzy po tym, jak sam sprzeda lokal, lub zrobi to bank po reppossision...
Nie napisales nic, co przyblizyloby temu czlowiekowi proces, jaki musialby przejsc, zeby moc przejac lokal.Trzeba mu bylo napisac, zeby zaczal od prawnika, bo tak bedzie go musial miec..., jesli bedzie mu na tym lokalu zalezalo.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis