The_Kiel
#2 | Dziś - 15:10
No właśnie słabo się orientuję w tej dziedzinie. Słyszeliscie zeby przyznali komuś lokum z tak małą ilościa pkt? Ile trzeba miec pkt zeby miec szanse na lokum w miarę szybko?
____________________________
ja nie slyszalam zeby ktos mial az taka mala ilosc punktow , a juz napewno zeby dostal mieszkanie :)
ale zawolaj Kame79 , ona jest chodzaca "emitowska encyklopedia" ...
Wynajmuję mieszkanie juz jakis czas,niebawem na świat przyjdzie dziecko. Nie mamy złych warunków mieszkaniowych,mamy jedynie o jeden pokoj za malo.Nie bardzo gdzie jest wstawić łozeczko. Trochę jest to wkurzające ,ze nie mozemy nic zrobic w tym mieszkaniu po swojemu. Landlord pozwolil nam wbic jedynie 3 gwoździe w scianę.Dlatego złozylem wniosek o lokum,ale widze ,ze mamy male szanse...
No może Kama coś doradzi...
zaczalem zaznaczac za namowa zony w 2007 roku w 2009 przestalem bo mi sie juz nie chcialo.Byla zona,bylo dziecko,wszyscy mowili o jakims priorytecie.Wielu zaczelo zaznaczac pozniej a wczesniej dostalo.A ja do tej pory po wyjezdnie zony w 2009 roku do Polski mieszkam w wynajetym pokoiku.I mam gdzies to zaznaczanie,codzienne sie podniecanie i w nieskonczonosc oczekiwanie.
Aplikowałem niedawno o domek z councila,przyznali mi 10 pkt,czy jesli zaznaczyłbym ,ze chcę mieszkanie a nie domek, punktow byloby więcej? czy to ma jakieś znaczenie ???
Z dziesięcioma punktami to poczekam pewnie 10 lat :(