Masz prawo przebywac w mieszkaniu do 24:00 16ego marca. Oni tak probuja, ale jesli zaplacilas za 16ego to zadzwon do nich i im to uswiadom. Nie musialabys placic calego czynszu gdybys dala im 2miesieczne wypowiedzenie. Tez tak mialam, umowa przedluzala mi sie z miesiaca na miesiac. Oznajmilam im 2 miesiace wczesniej ze zamierzam wyprowadzac sie 10ego a umowe mialam do 3ego, skasowali mnie tylko za dodatkowe 7 dni
Dzieki za odpowiedzi, wypowiedzenie dalam ponad dwa miesiace wczesniej, w sumie o te pieniadze to mi sie tak nie rozchodzi, ale oni juz 16 marca o 9.30 przychodza na "final inspection" i chca zeby im wtedy oddac klucze, a ja najwczesniej chce opuscic mieszkanie poznym wieczorem, w ogole sie nie idzie z nimi dogadac. Co prawda ostatecznie mogliby przyjsc na ta inspekcje 17, ale wtedy ja nie bede mogla przyjsc, a bardzo mi na tym zalezy. Glownie to rozchodzi mi sie o to, dlaczego nie moge po tej inspekcji przesiedziec do wieczora, przeciez nie mam zamiaru zdemolowac tego domu.
W liscie do agencji napisalam, ze ''my last day of tenancy will be 16th March'' i zastanawiam sie czy jest jakas konkretna godzina o ktorej musze sie wyniesc z mieszkania, czy moge tam siedziec nawet do polnocy ?nie ma nic na ten temat w umowie a w necie rozne sprzeczne informacje.
I jeszcze jedno, umowe mam przedluzajaca sie z miesiaca na miesiac, ktora wygasnie 23 marca, no i oczywiscie place za pelny miesiac z gory. Skoro wyprowadzam sie 16-ego marca to czy powinni mi oddac pieniadze za ten nadplacony tydzien czy nie? Ma ktos zielone pojecie?