dezza: to w koncu o ktorej macie te spotkania? Piszecie ze o 22 (10 wieczorem) a o 18:02 robisz wpis ze posmigaliscie i bylo fajnie. Czy wy nadswietlne predkosci osiagacie na swoich motocyklach i czas wam sie cofa ;-) ?A tak na marginesie: dajcie jakas fote, napiszcie kto na jakiej maszynie byl itp.No i rozumiem ze spotykamy sie na Motorcycle Show w sobote lub niedziele? Ja pisze sie na sobote i jak na razie wiem ze bede jechal w 2 moto wraz kolega z Alloa.Bede wygladal mniej wiecej TAK albo TAK
juz wyjasniam:o 10:00 am kazdej niedzieli spotykamy sie na Waterloo Place ( wschodni koniec Princes Str) niezaleznie od pogody na niedzielne wypady w ramach UK Motorcycle Tour Club (polecam zagooglowac). Co wiecej, w ta sama neidziele co tydzien o 22:00 jest spoktanie na parkingu za McDonaldem na London Rd kolo Meadowbank Stadium.pozdr
motokoA gdybym tak MOTOKO dolaczyl do Was w sobote? Zonka w pracy, ja mam wolne, bedzie cieplo i slonecznie. Pytam, poniewaz tez sie tam wybieram a droga dluga i kreta i chocbyscie mi sprayem na drodze strzalki namalowali, wiem ze zablodze. Ostatnio jechalem z Polski, niby to prosto, niby autostrada a droge dwa razy gubilem... A w niedziele wybieram sie chyba takze.Pozdrawiam wszystkich
ok. Chcialem wybrac sie juz w sobote razem z MOTOKO, ale tak mi nakreslil trase, ze teraz to bede sie bal z domu wyjezdzac, zeby w ogole do niego wrocic. No i placic za wjazd mosialbym dwa razy. Wiec w gre wchodzi niedziela. Bede, byc moze z malzonka, o ile o tej porze wstanie. No i poznamy sie w koncu. Waterlo Place, tak?
i jeszcze jedno.Bede na niebieskim GSX-F. Jakbyscie mnie ujrzeli wczesniej niz ja Was, co pewnie nastapi,to skaczcie, machajcie rekami, gwizdzcie i trabcie. I nie zdziwcie sie, gdy podjade i lamanym angielskim zapytam czy gdzie nie spotykaja sie tu w okolicy motocyklisci z Polski...Pozdrawiam serdecznie.
siemacie PanowieDowiedzialem sie dzis w pracy,ze nie zamienia mi dnia wolnego na niedziele,co oznacza ze nie bede mogl z Wami rano wyruszyc.bede sie musial niestety wkurwiac w pracy.Jednak nie zasypiam gruszek w popiele i moze uda mi sie do Was dojechac.Targi koncza sie o 5tej.Mam nadzieje ze wymkne sie z pracy okolo 2giej i jesli wciaz tam bedziecie to nieomieszkam do Was dolaczyc.Zadzwonie do kogos i poinformujecie mnie jak mozemy sie znalezc
Bylem dzisiaj, bylo srednio, dobra okazja do zakupow. Fotki: MCN Scottish Motorcycle Show
CZesc .kolejny motonita z PL zaschniety za kolkiem auta wita motonitow z PL. w Scotland.super ze organizujecie sobie spotkania -DEZZA zajefajny pomysl.najprawdopodobniej niebawem sie spotkamy poniewaz mam zamiar zorganizowac sobie jakies ZAKUPKI MOTONITOWE.ilu ludzi mniejwiecej regularnie sie spotyka?macie jakies domeczki dla furek czy pod chmurka?
cze caballito.palonko niewykluczone! he,he,he.chcialbym spytac wszyscy ogulem jestescie z edinb..ja mieszkam w glazgow .PS. bylem ze znajomym na zlocie motocyklowym <festiwalu> w KELSO.13.07/2007.byl ktos moze???mam pare zdjatek pogoda byla fatalna .na drugi dzien mialy byc jakies pokazy ale nas juz nie bylo hehehe.?co wazne bylo tam pole namiotowe jak w PL. na zlotach.tyle tylko ze nikt nie chwalil sie koledze jak to jego maszynka wchodzi na obroty!?heheh.CISZA!!.
Witam Panowie i Panie
Wiele slyszalem o spotkaniach gdzies na Ocean Terminal,ale tak naprawde to nie slyszalem NIC.Kazdy mowi to samo,ze slyszal ale nigdy nie byl...
Wychodze zatem z propozycja spotkania w niedziele /03/02/2008/ na parkingu tuz przy wjezdzie na Arthur Seat (kolo stawiku z labedziami) godzina nie gra zadnej roli.Jak dla mnie moze to byc nawet i polnoc.Wiem ze jest nas tu kilku a moze i nawet nastu...Poznalem kilka przypadkowych osob gdzies na swiatlach,ulicach,stacjach benzynowych...Powiadomie ich o tym jesli nie moga tego przeczytac osobiscie i moze uda nam sie zebrac w jakims wspolnym gronie i pogawedzic a kiedy nadejda cieplejsze dni nawet i ruszyc gdzies razem.Napiszcie prosze jesli jestescie w stanie zadeklarowac swoje przybycie.Godzine moze ustalmy wspolnie tu na forum.
pozdrawiam i do niedzieli