Sadze, ze role personelu karetek, strazy pozarnej itp rowniez odegraja statysci pod bacznym okiem policajtow , bo raczej nikt przy zdrowych zmyslach nie ciagnal by ratownikow.
A sprzet?
Garsc przykladow:
http://www.otomoto.pl/index.php?sec...
http://www.allegro.pl/item389792360...
Zapytam moze inaczej - dlaczego nasz rzad zamiast brac przyklad z innych krajow o odpowiednio nizszych statystykach wypadkow, wymysla takie idiotyczne przedstawienia? Dotkliwe kary za wykroczenia i latwa utrata prawa jazdy, a przede wszystkim policja egzekwujaca prawo, a nie czekajaca az ktos im poda dowod rejestracyjny z 50zl banknotem w srodku - od tego trzeba zaczac.
Stawianie kartonowych radiowozow, gumowych policjantow, teatralnych wypadkow i UFO w kaloszach na co drugim drzewie mozna uznac za jakies ponarkotyczne wizje hipisa na woodstock, ale nie przemyslane dzialania majace zapewnic bezpieczenstwo na drogach. No ale cudow nie spodziewajmy sie po kraju, ktorego rzad w XXI wieku modli sie o deszcz podczas obrad sejmowych...
http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1...
"GDDKiA planuje też w okresach wzmożonego ruchu organizować na poboczach symulację wypadków. Pojawią się tam rozbite auta, statyści odegrają rolę ofiar, w akcji uczestniczyć będą karetki pogotowia, policji i straży pożarnej. O tym, że była to symulacja, kierowcy dowiedzą się z ustawionych kilkaset metrów dalej billboardów. Drogowcy mają nadzieję, że takie akcje i poprawienie infrastruktury znacznie wpłyną na poprawę bezpieczeństwa."
A 2km dalej ktos wykrwawi sie, bo karetki byly zajete odgrywaniem teatrzyku. Piekna nasza polska cala, az mi lapanka na drodze z Misia stanela przed oczami. :D