Pierwsza sprawa to jezyk jesli macie angielski i troche gotowki na start to nie ma sie nad czym zastanawiac jedynie co to uzbroic sie w cierpliwosc i szukac i szukac .
Na szybkie zarobienie pieniedzy czyli krotki okres czasu polecam duze miasta typu Glasgow czy Edinburgh.
Reszte informacji znajdziecie na forum ile pieniedzy wziazc i gdzie szukac pracy.
POZDRAWIAM
Witam,
Czy moze mi ktoś powiedzieć ile powinnam wziąć kasy, jeśli jadę mając tylko miejsce do spania (pokoik za który tez płacę). Ile mniej więcej potrzebnych jest pieniędzy zeby przezyc powiedzmy dwa miesięce bez dochodów w Szkocji?Czyli jedzenie, mieszkanie i bilety?
Za informację, z góry bardzo dziekuję i pozdrawiam
Jesli moge wstawic swoje male co nie co w kwestii kasy, to radzilbym wziasc jak najwiecej na dwie osoby najlepiej gdzies okolo 600 £ Na samo jedzenie wydacie dwadziescia co najmniej,chyba ze bedziecie jechac na fasolce z lidla i zupkach chinskich co na dluzsza mete jest porazka.Do tego jeszcze dochadza koszty transportu komunikacja.A wkoncu tez przychodzi weekend i czlowiek nie wielblad jakiegos browara tez chce wypic .Ja na wstepie mialem 300£ starczylo mi na trzy tygodnie ale kazdy wydaje kase wedle swoich upodoban. Zycze wam wszystkiego dobrego i duzo szczescia w poszukiwaniu roboty .
Aniak, to zalezy od tego jakiej pracy szukasz, bo jak czegos w knajpie, barze, pubie, to znajdziesz chyba dosc szybko i forsy mozesz miec mniej.
Ja mialem 600, ale szukalem prawie 6 tygodni, bo chodzilo mi o prace troche lepsza, no i spokojnie mi wystarczylo. Z tym, ze mieszkanie wyszlo mi tanio, ale jeszcze karty do telefonow, bilety, no i zarcie.
Witam wszystkich,
Chcę wyjechać z Polski i zarobić na jakiś start w zyciu. Pewnie takich osób jak ja na tym Forum jest baaardzo duzo ale postanowiłam spróbować. Wraz z męzem niestety jesteśmy zmuszeniu wyjechać z Polski aby zarobić chociaz jakąś część pieniędzy na małe M... Jesteśmy osobami młodymi mamy po 26 lat (nie mamy jeszcze dzieci), od kiedy skończylismy szkoły pracujemy, nalezymy do tej "elity" w Polsce, która pracę posiada ale niestety nawet jak oboje pracujemy nie stacćnas na w miarę przyzwoite zycie, chociazby na spłacanie własnego mieszkania (oczywiście zakładając, ze dostaniemy kredyt). Ale nie będę się uzalać nad sobą. Poprostu szukamy pracy. Palanujemy, ze pierwszy wyjedzie mój maz, z tego co tutaj czytam okres wakacyjny jest trudnym okresem, jest duzo studentów. Mąz planuje wyjechać na przełomie wrzesień-październik. Jednak nie posiadamy kompletnego punktu zaczepienia... moze znajdzie się osóbka, która powie od czego zacząć?Jestem w miarę dostępna pod nr GG 266896
Pozdarwiam
aniak