Jesli pracujesz tutaj na stale to oczywiscie masz obowiazek poinformowania pracodawcy o tym ze jestes wciazy - zarowno szefa jak i dzial HR. Wtedy wroci do ciebie ktos z HR w celu przedyskutowania twojego planu maciezynskiego. Jesli masz przepracowane w sumie 26 tyg na 15 tyg terminem porodu nalezy ci sie 26 tyg ulropu macierzynskiego platnego + 26 tyg nie platnego. Teraz ty decydujesz o tym kiedy go chcesz wiasc mozesz go zaczac w kazdej chwili tzn. na miesiac przed porododem, 3 miesiace etc. Twoim obowiazkiem jest poinformowanie pracodawcy ile bierzesz wolnego - czy cale 52 tyg czy czesc. Wiekszosc dziewczyn mowi ze bierze caly a jesli zdecyduje sie wrocic wczesniej to informuje o tym pracodawce na 8 tyg przed planowanym powrotem. Nie ma z tym problemu.
Ja np. powiedzialam im ze biore caly limit - nigdy nic nie wiadomo moze mi sie spodoba i nie bede chciala wracac :) Jednak w chwili obecnej zamierzam wrocic troche wczesniej ale o tym powiem im pozniej.
Nie wiem czy o to ci chodzilo?
czy moze ktos mi powiedziec czy jesli wezme urlop wychowawczy to w jakis sposob moze to utrudnic zatrudnienie w szkocji??