Do góry

Autokarem do Szkocji?

Temat zamknięty
angelene88
10
11.03.2012, 23:41

Hej! Planuje pod koniec kwietnia podróż do Szkocji (Edynburg, Glasgow) stąd moje pytanie... znacie/możecie polecić jakiś przewoźników do Szkocji? Chodzi mi o autobus. Ktoś może jechał? Orientuje się jakie są ceny?Zależy mi oczywiście, żeby było jak najtaniej;)

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#9112.03.2012, 18:09

A tak poważnie, to chabrowa ma rację.

http://www.poloniatransport.pl/

kama79_79
Glasgow
22 709
#9212.03.2012, 18:33

Itak, to ze dziewczyna nie wymyje sie(bo i gdzie?), i nie zmieni majtek(bo jaki jest sens wciskania czystych gaci na brudny tylek?) to fakt.Niekoniecznie ja musze to praktykowac.No chyba, ze jej podpowiesz, gdzie bedzie mogla sie wymyc...podczas prawie dwudniowej podrozy.

kama79_79
Glasgow
22 709
#9312.03.2012, 18:34

Zamglony o namiocie zapomnial.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#9412.03.2012, 18:35

Jak ładna to zawsze znajdzie się jakiś chętny język. Fuuuuuuuuuu

kama79_79
Glasgow
22 709
#9512.03.2012, 18:38

No fuuu, czyli tez gaci nie zmieniasz po dwa dni..., skoro stwierdziles, ze ja to robie, skoro jej napisalam, ze bedzie w brudnych gaciach podrozowac dwa dni.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#9612.03.2012, 18:39

baaaaaa. życie

Profil nieaktywny
Yamato
#9712.03.2012, 18:40

96 masz swoje atomowe Pearl Harbor :D

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#9812.03.2012, 18:42

Ooooooooo, jamawdupie!!!

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#9912.03.2012, 18:42

Ale słuchacie to nie jest tak że autokar ma postoje na stacjach benzynowych gdzie można wziąć prysznic i się odświeżyć ogólnie?

Profil nieaktywny
Yamato
#10012.03.2012, 18:43

Myj nabiał itak, to zdrowiej sie poczujesz :)

aaarszenik
London
12 706
#10112.03.2012, 18:44

jakby kazdy z autokaru chcial brac prysznic na stacji to by postoj trwal conajmniej 10 godzin.

vincent.vega
1 820 3
vincent.vega 1 820 3
#10212.03.2012, 18:46

A jak bylo dawniej, gdy tanie linie lotnicze nie istnialy? Po calej Europie podrozowalo sie autobusami, drogi byly gorsze i podroz jeszcze dluzej trwala. Poza tym na kazdej stacji benzynowej w Niemczech sa luksusowe prysznice.
Nie dramatyzujcie, skoro nie ma innego wyjscia, da sie przezyc:)

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#10312.03.2012, 18:47

dobrze gadasz aaarszenik. Zostają chusteczki higeniczne ( wilgotne o smaku rumiankowym)

vincent.vega
1 820 3
vincent.vega 1 820 3
#10412.03.2012, 18:48

A jak podrozuja w jakims Bangladeszu czy innej Etiopii? Scisnieci w autokarach po 200 osob, razem z kozami, na dachach itp. I daja rade :D

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#10512.03.2012, 18:50

Ale tam to czwarty świat, Polacy mieszkają we trzecim i som mnóstwo cywilizowani bo gacie zmieniajom. A jamawdupie nawet widział prom. Oooo!

aaarszenik
London
12 706
#10612.03.2012, 18:50

vincent
tu nie chodzi o dramatyzm. czlowiek wiele przezyje i zniesie. sek w tym by sobie zycie ulatwiac nie utrudniac.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#10712.03.2012, 18:52

aaarszenik
#106 | Dziś - 18:50

vincent
tu nie chodzi o dramatyzm. czlowiek wiele przezyje i zniesie. sek w tym by sobie zycie ulatwiac nie utrudniac.

I w ten oto pokrętny sposób dotarliśmy do sedna problemu...
Mieć czy Być??? Oto jest pytanie.

kama79_79
Glasgow
22 709
#10812.03.2012, 18:53

Chabrowa, jak na stacji uda ci sie siku zrobic, i kupic kawe i herbate to wszystko.Taki postoj trwa 20 minut, a ty do kibla dostaniesz sie w 17 minucie postoju, jak nie bedziesz warowala przy drzwiach wyjsciowych.
sniper00 Post #2 Ocena: 0
2011-02-05 19:08:05 (rok temu)
Posty: 4907
Z nami od: 07-07-2009
Skąd: Doncaster
w 2007 r to ja jechałem autokarem do UK (nie sindbadem) i nie polecam... 33 godziny w niezbyt wygodnych siedzeniach, ta mikro-toaleta na pokładzie autobusu, ciągle była okupowana przez dzieciaki, przystanki na podrzędnych stacjach benzynowych gdzie tylko brakowało pijanej k***y i zdechłego szczura. Potem w ramach oszczędności jakoś pod Londynem spiknęli się kierowcy i zamiast na 2 wrzucili nas do gorszego autobusu i pojechalismy tym struclem dalej na północ UK, po takiej podróży byłem bardziej zmordowany, niż gdy sam jechałem do PL własnym autem... o ile nie boisz się latać, to ja jednak polecam samolot...

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#10912.03.2012, 19:00

Dlatego latajmy i niech to diabli te autokarowe przyjemności:)

Itak chyba o zapachu a nie smaku te chusteczki:)) tak przy okazji

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#11012.03.2012, 19:01

chabrowa, to zależy co z nimi robimy...

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#11112.03.2012, 19:46

Byle te alternatywne rzeczy robić przed dedykowanym użyciem, nie po.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#11212.03.2012, 20:56

itak mówimy o podróżowaniu autokarem!:)

bellucci
36
#11301.04.2012, 16:30

ja też chyba wole autokar ale jednak lece do szkocji samolotem gorzej bedzie z coreczka strasznie boi sie wysokosci także jak może ktos mi doradzic czy moze dac jej jakas tabl przed samolotem sama nie wiem pozdrawiam

MsWitch
354
MsWitch 354
#11401.04.2012, 16:45

Ja jezdze ze dwa trzy razy w roku do polski autokarem. Do londynu smigam pociagiem z Edynburga a z Victorii autokarem na polnoc polski lub poludnie. Wbrew pozorom ludziska jezdza bo autokary wypchane do ostatniego miejsca. Postoje co 4 godzinki tylko na 10 min max, zrobic siusiu (a kazdy kto jezdzi wie jakie potezne kolejki w babskiej ubikacji) i predko uciekac do autokaru bo moga odjechac. (bylam swiadkiem jak zostawili podroznego bo zostal za dlugo). Jakies bylejakie video puszczaja do ok 1 w nocy pozniej raczej ludzie staraja sie spac. Dla mnie no problem, szczupla jestem to zwine sie w klebek i przespie cala noc. W drodze powrotnej to cala noc czytam bo kupuje mase ksiazek w polsce. Rano juz w polsce i stosunkowo wyspana jestem. Jak dla mnie to przygoda:) Z powrotem tak samo tylko mam dluga przerwe miedzy przyjazde autokaru do Londynu a pociagiem do Ediego, wiec kozystam z lazienek i biore prysznic, wkladam czyste ubrania i lece na miasto na obiad. Ja nie narzekam.

bellucci
36
#11501.04.2012, 16:48

no tak ale z małym dzieckiem to chyba sie nie skusze na autokar wiec zostaje samolot ale jesli sama mialabym jechac to no problem

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#11601.04.2012, 16:51

MsWitch wybacz ja wiem że każdy ma swoje jakieś preferencje, ale jak można nazwać przygodą jazdę kilka dni w zapchanym zabzdziałym autokarem?
Swoim autem to co innego choć i to bywa męczące
Brat po takiej "wycieczce" wyglądał jak wymięta sardynka, a i widoków też nie obejrzysz chyba że niemiecka autostrada może do takich należeć.
Pozdrawiam;)

MsWitch
354
MsWitch 354
#11701.04.2012, 16:55

No coz kazdy lubi co lubi. Nie takie rzeczy przeszlam, stopem i pociagami po stanach i europie, konmi z zaprzegiem po Rosji, wiec taki autokar to dla mnie pestka.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#11801.04.2012, 16:58

Wiesz bo ja jestem z tych co w szpileczkach do samolociku tylko po schodeczkach:P

Miłego popołudnia:)

pawel153
186
pawel153 186
#11901.04.2012, 16:59

Tylko raz jechalem autokarem do Szkocji powiem tylko tyle masakra dwa dni wyjete z kalendarza
ale jak ktos lubi takie meczarnie hmmm to czemu nie'

MsWitch
354
MsWitch 354
#12001.04.2012, 17:04

Do samej Szkocji to chyba bym sie nie wybrala bo lubie troche zmienic transport. Z Londynu do Edynburga pociagiem ( east coast) to tylko zaledwie 4 godzinki niz 9 dodatkowych autokarem, a koncowe godziny chyba sa najbardziej meczace.
Moj nastepny plan podrozy to z Edynburga do polski samymi pociagami, w tym robie sobie jedna przerwe w Paryzu na 1 dzien nastepnie ze 2 dni na bawarii i pozniej do Wroclawia. Pociagami:)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis