Badajmy się!
ZASADY SAMOKONTROLI PIERSI
Regularnie raz w miesiącu (2-3 dni po miesiączce, a jeśli już nie miesiączkujesz w wybranym dniu miesiąca) sama badaj swoje piersi.
Stań przed lustrem, obserwuj swoje piersi.
Unieś ręce do góry
Sprawdź, czy są symetryczne, czy ich skóra jest gładka, czy nie ma na nich rozszerzonych naczyń krwionośnych.
To samo skontroluj, opierając dłonie mocno na biodrach
Sprawdź czy w piersiach nie wystąpiły zgrubienia, których wcześniej nie wyczuwałaś.
Opuszkami palców lekko uciskaj i wykonuj koliste ruchy.
Uciśnij brodawkę piersi, aby sprawdzić czy nie wydobywa się z niej wydzielina.
Nie każda zmiana piersi jest nowotworem złośliwym, ale każda WYMAGA DIAGNOZY SPECJALISTY!
piszecie bardzo rozsadnie,ja chcialabym wiedziec,czy tu w Szkocji jest jakas profilaktyka zapobiegania gdy jest stwiedzony rak piersi w rodzinie,u mojego bylego meza zmarlo wiele ciotek ,a nawet moja tesciowa ,gdy moja corka majac 18 lat prosila o sprawdzenie,czy ma jakies predyspozycje do raka piersi z przeslanek genetycznych i ma duze piersi otrzymala odpowiedz,ze jest nie objeta wiekowo zadnym programem, oby nie za pozno
piszecie bardzo rozsadnie,ja chcialabym wiedziec,czy tu w Szkocji jest jakas profilaktyka zapobiegania gdy jest stwiedzony rak piersi w rodzinie,u mojego bylego meza zmarlo wiele ciotek ,a nawet moja tesciowa ,gdy moja corka majac 18 lat prosila o sprawdzenie,czy ma jakies predyspozycje do raka piersi z przeslanek genetycznych i ma duze piersi otrzymala odpowiedz,ze jest nie objeta wiekowo zadnym programem, oby nie za pozno
piszecie bardzo rozsadnie,ja chcialabym wiedziec,czy tu w Szkocji jest jakas profilaktyka zapobiegania gdy jest stwiedzony rak piersi w rodzinie,u mojego bylego meza zmarlo wiele ciotek ,a nawet moja tesciowa ,gdy moja corka majac 18 lat prosila o sprawdzenie,czy ma jakies predyspozycje do raka piersi z przeslanek genetycznych i ma duze piersi otrzymala odpowiedz,ze jest nie objeta wiekowo zadnym programem, oby nie za pozno
Witam serdecznie, to mój pierwszy post tutaj. Z zapartym tchem czytałam Wasze wpisy, nie bez powodu zresztą Tydzień temu wykryto u mnie raka piersi. Jest to wczesne stadium i operacja usunięcia tego cholerstwa już za tydzień. Przeprowadzono masę badań a w środę mam spotkanie przed operacyjne tzw pre-assessment. Wiadomo, targają mną najróżniejsze emocje ale grunt to myśleć pozytywnie:). Mam nadzieję, ze moje doświadczenie z tą chorobą, które postaram się tu opisać pomogą innym i podniosą na duchu. Pozdrawiam wszystkich:) a zwłaszcza Asik452, która zainspirowała mnie do udzielania się na tym forum:)!
Dexterka,jesli moge ci cos doradzic,to poczytaj sobie o krzemowej metodzie leczenia raka I zastanow sie tez nad zmiana diety,a przede wszystkim wyeliminowaniem cukru.
Moj brat mial niedawno stan przednowotworowy I wyleczyla go w Polsce specjalistka,ktora zajmuje sie leczeniem nowotworow(rowniez bardzo zaawansowanych) metoda krzemowa I dieta.
Dziękuję Amitorybka1987:). Też mam taką nadzieję:).
Katya, nie słyszałam o tej metodzie, zaraz zabieram się za szukanie info w necie. Mieszkam w UK i nie wiem czy tu też stosuje się tę metodę! Zgadzam się, że dieta jest bardzo ważna, niestety ostatnio trochę ją zaniedbałam, zwłaszcza z braku wolnego czasu.
Dzięki Viola:)!
Tak jak już zapowiedziałam wcześniej, króciutko opiszę dzisiejsze spotkanie przedoperacyjne (pre-assessment), może komuś się takie info przyda. Najpierw zostałam zmierzona i zważona, następnie razem z pielęgniarką wypełniłyśmy dość gruby formularz zawierający wszelkie możliwe pytania na temat mojego zdrowia, przebytych operacji, alergii, itp. Następnie mierzenie ciśnienia, poziomu tlenu w organizmie, badanie słuchu i analiza badania krwi. Na koniec jeszcze badanie w kierunku wirusów (wymaz z nosa). I jeszcze z moją pielęgniarką prowadzącą rozmowa na tematy organizacyjne odnośnie przyjęcia do szpitala i samego zabiegu. Uff, to chyba wszystko:). Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dzionka:).
PS. Czy któraś z Was przechodziła podobną procedurę przedzabiegową?
"Jak bardzo ja kochasz?
Jesli jestes kobieta jestem pewna, ze Cie to zainteresuje.....Jestes mezczyzna.... na pewno znasz kobiete ktora jest kims waznym dla Ciebie.Poswiec wiec chwile zeby to przeczytac i postaraj sie zeby ona tez to przczytala:
Dostojny mezczyzna w srednim wieku wchodzi do kawiarni i zajmuje miejsce.Zauwaza mlodych mezczyzn,ktorzy dziwnie na niego patrza.Domysla sie,ze ich uwage przyciagnela rozowa wstazka na jego kolnierzu.....Poczul sie nieswojo ale spojrzal im prosto w oczy i wskazujac rozowa wstazke zapytal;" Czy chodzi o to?" I tu wszyscy zaczeli sie smiac......Jeden z mezczyzn powiedzial:
-"Wybacz ale wlasnie zauwazylismy,ze ladnie wygladasz z ta rozowa wstazka"
Mezczyzna w srednim wieku bardzo spokojnym glosem powiedzial:- "Nosze ta wstazke aby zwrocic uwage na niebezpieczenstwo jakie niesie rak piersi.Nosze ja na czesc mojej matki"
-Przykro mi przyjacielu czy ona zmarla na raka?
-Nie,jej piersi karmily mnie gdy bylem dzieckiem i chronily gdy sie balem lub bylem smutny.Jestem wdzieczny ze sa zdrowe.Nosze ja rowniez na czesc mojej zony,
-Z nia rowniez wszystko w porzadku?
-Tak,jej piersi sa czescia naszej milosci.nimi wykarmila nasza wspaniala 23-letnia corke.Jestem im bardzo wdzieczny.
-Nosisz ja z szacunku dla swojej corki?
-Nie,dla mojej corki jest juz za pozno.zmarla miesiac temu na raka piersi....Uwazala ze jest za mloda zeby zachorowac na raka piersi.Gdy pojawil sie guzek nie przejela sie tym.Nie czula bolu i nie przeszkadzalo jej to,wiec pomyslala,ze to nic groznego.
-nieco zawstydzony mezczyzna powiedzial:"Przykro mi prosze pana"
-Gdy wrocisz do domu porozmawiaj o tym ze swoja zona, corkami, siostrami,przyjaciolmi....
Mezczyzna wyciagna rozowa wstazke z kieszeni i dal mlodemu. Ten zapytal; "Zechcialby pan ja wpiac?" niech ta rozowa wstazka przypomina kobietom zeby przynajmniej raz w roku robily mammografie.....
To nie jest jakis przyjemny temat.Nie.To jest powazne.Rak piersi to wrog!!!