tak jak mówiłem, kupiłem kilka butelek. moja żona powiedziała, że chyba mnie posrało. od kiedy to pijaczyna, może w alkohol inwestować. zobaczymy ile się utrzyma te kilka flashek w domu:))
aaaaaaaa. jeszcze jedna sprawa.
Whisky_fun
moja żona powiedziała, że jak wypiję te 300 funi w kilka dni, to Cię znajdzie i udusi:))))
może sie okazać, że na zakupie tych butelek się straci. ale mam to generalnie w dupie. traktuję to, jako dobrą zabawę. zobaczymy jak wyjdzie. jak wyjdzie dobrze, to Whiski_Fan ma u mnie flashke. jak wyjdzie kiepsko, to tego Whiski_Funa schlam tym alkoholem, który zakupiłem i zakupię. mam nadzieję, że chłop się lubi i potrafi bawić, tak dobrze jak ja:)
hehe
ja kupuje systematycznie i nie zawsze te starsze sie maja dobrze.
Kupilem 44 letnia a zamknietej juz destylarni i przez 3 lata ledwo 40% zyskala
Arran z 1 produkcji nie ma prawa stracic.
Szczegolnie jak ktos bedzie cierpliwy i zbierze caly komplet.
przeczytajcie review:
http://www.connosr.com/reviews/arra...
Czy ktos tutaj zajmuje sie tym. Nie mowie o sobotniej inwestycji w Bells'a i cole :)
Szykan kogos do wymiany doswiadczen w w/w temacie