#12
Jeśli się uzna iż płód za "Istotę żyjącą", przypomnj sobie debatę w Polsce nad tym kilka lat temu.
Nie chcę polemizować nad w.w problemem, gdyż uważam iż "z różnych powodów niechciane dziecko" można oddać, i wydaje mi się to lepszym rozwiązaniem aniżeli aborcja, ale już zabijanie narodzonego dziecka to zwykłe "BARBARZYŃSTWO" i ci co to popierają powinni być ścigani za podrzeganie do przestrzępstwa.
fiftypens
#12 | Dziś - 15:01
Pozbawienie życia płodu też jest morderstwem.
-----------------
Zgadza sie, tylko, ze w przypadku nienarodzonego dziecka aborcja jest dopuszczalna np. jezeli dziecko jest owocem gwaltu. A z chwila urodzenia staje sie juz czlowiekiem i posiada zdolnosc prawna.
#13 A co Ty czujesz? Pytam Twojej wlasnej moralności? Co czujesz w głębi serca? Mnie nie interesują debaty i opinia innych. Ja wiem co ja czuję i dla mnie jest to morderstwem. Ludzie uznali to za wygodny sposób pozbycia się "problemu".
#14 Gwałt czy wpadka nie ma różnicy. Nikt nie ma prawa decydować o czyimś życiu, a już na pewno nikogo tego życia pozbawiać. Gdyby nie daj Boże Cię zgwałcono co jest największym okropieństwem dla kobiety. Usunęła byś płód? Skazałabyś dziecko na śmierć?
Może wprowadźmy eutanazję? Po co starzy ludzie mają się męczyć? Albo uśmiercajmy niepełnosprawnych. Z drugej jednak strony gdybyśmy wprowadzili eutanazję to moglibyśmy z czystym sumieniem uśmiercić elastycznego.
fiftypens
#15 | Dziś - 15:18
#13 A co Ty czujesz? Pytam Twojej wlasnej moralności? Co czujesz w głębi serca? Mnie nie interesują debaty i opinia innych. Ja wiem co ja czuję i dla mnie jest to morderstwem. Ludzie uznali to za wygodny sposób pozbycia się "problemu".
Czasami odnoszę wrażenie iż nie za bardzo rozumiesz to co czytasz.
A skoro Cię nie interesuje to po co pytasz....? i przy okazji oczekujesz że kogoś będzię interesować twoje zdanie?
#14 Gwałt czy wpadka nie ma różnicy. Nikt nie ma prawa decydować o czyimś życiu, a już na pewno nikogo tego życia pozbawiać. Gdyby nie daj Boże Cię zgwałcono co jest największym okropieństwem dla kobiety. Usunęła byś płód? Skazałabyś dziecko na śmierć?
A ty byś usunoł...?
Może wprowadźmy eutanazję? Po co starzy ludzie mają się męczyć? Albo uśmiercajmy niepełnosprawnych.
Sądzę iż skoro taka ich wola......?
#14 Gwałt czy wpadka nie ma różnicy. Nikt nie ma prawa decydować o czyimś życiu, a już na pewno nikogo tego życia pozbawiać. Gdyby nie daj Boże Cię zgwałcono co jest największym okropieństwem dla kobiety. Usunęła byś płód? Skazałabyś dziecko na śmierć?
Może wprowadźmy eutanazję? Po co starzy ludzie mają się męczyć? Albo uśmiercajmy niepełnosprawnych. Z drugej jednak strony gdybyśmy wprowadzili eutanazję to moglibyśmy z czystym sumieniem uśmiercić elastycznego.
-----------------
fiftypens, generalnie chodzi mi o to, ze płód nie jest "osobą" i nie podlega tym samym prawom.
Nigdy nie popieralam aborcji. Gdyby nie daj Boze mnie zgwalcono to szczerze mowiac nie wiem co bym zrobila. Ciezko mi sie postawic w tej sytuacji ale tez rozumiem kobiety ktore w tym przypadku decyduja sie na aborcje choc zdaja sobie sprawe ze "fasolka" rosnie w ich ciele.
Eutanazja? Hmm...temat rzeka.
viteac
#21 | Dziś - 15:35
Fifty- nie wiem, czy masz partnerkę czy partnera. Ale załóżmy iż masz partnerkę, została zgwałcona, ciąża, poród. Jesteś szczęśliwym Tatusiem :-) . Rozumiem (choć mogę się mylić)że mógłby Cię denerwować tylko kolor jego skóry gdyby gwałciciel okazał się egzotyczny.
-------------
I kobiecie to dziecko raczej nie kojarzyloby sie z niczym przyjemnym. Nie wiem czy by okazywala mu wiele milosci i oddania. A nawet mogloby to doprowadzic do jeszcze gorszego nieszczescia niz aborcja.
aaarszenik
#25 | Dziś - 15:52
Ja tez mysle ze nie ma roznicy.
Na szczescie zyjemy w kraju gdzie polozna na pierwszym spotkaniu zadaje pytanie "czy jest Pani szczesliwa z powodu tej ciazy".
----------
Nie wierze! Mi gwalt kojarzy sie z czyms negatywnym, bólem, cierpieniem, zbrodnią !
Natomiast wpadka z niezapezpieczeniem sie, za zgoda obydwu stron, bez przymusu.
Problem nacjonalizmu ludzi jest pierwszym i głównym warunkiem stworzenia zdrowych socjalnych warunków jako podstawy wychowania jednostki. Ponieważ tylko ten, kto poprzez wychowanie i szkołę poznał kulturalną, ekonomiczną, a nade wszystko polityczną wielkość swojej ojczyzny, może uzyskać poczucie dumy, że jest członkiem takiego narodu. Walczyć mogę tylko o coś, co miłuję, miłuję tylko to, co szanuję, a szanuję jedynie to, co rozumiem
Amitorybka1987
#24 | Dziś - 15:48
" Gwalt czy wpadka nie ma roznicy"
---------
Mylisz sie. Ma i to kolosalną!
-----------------------------------------------------------------
bzdura, dzieci powinny byc chciane. Natomiast jesli juz kobieta powinna sie szybko zdecydowac do 3 miesiaca zycia plodu, a nie jak tu do 6mies, albo jeszcze lepiej Kanada 8 mies ciazy. wczesniak moze przezyc , 6-7 mies. ciazy. Wiec usuwanie takiego malego czlowieka to zwykle morderstwo.
Medyczna etyka Francesci Minerva brzmi: "Lekarze powinni mieć prawo do zabijania niechcianych lub niepełnosprawnych dzieci, bo po urodzeniu nie są one prawdziwą osobą".
Francesca Minerva jest Australijką, etykiem nauk medycznych. Twierdzi, na podstawie swoich obserwacji, iż małe dziecko nie jest prawdziwą osobą, a więc zabicie go w pierwszych dniach po urodzeniu niewiele różni się od aktu aborcji.
W artykule, opublikowanym przez brytyjski "Medical Journal" Francesca Minerva stwierdza, że "nawet zdrowe dziecko może zostać "uśpione", jeśli matka decyduje, że nie stać jej, by się nim opiekować".
"Plaga zabijania dzieci nienarodzonych w wielu krajach jest powszechna" - pisze na łamach "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego" Jan Leszek Franczyk.
Francesca Minerva i jej kolega Alberto Giubilini, którzy mają tytuły doktorskie z filozofii i etyki medycznej, wysnuli teorię, którą nazwali "aborcją po urodzeniu".
Podobnie koszmarną wizję snuł w opowiadaniu "Przedludzie" Philip K. Dick, nazywany nie darmo "Dostojewskim fantastyki naukowej".
Tam matki mogły uśmiercać dzieci do osiągnięcia pełnoletności. Bohaterem "Przedludzi" jest ojciec skazanego na śmierć syna, który wbrew woli żony (i prawu) ratuje młodemu chłopakowi życie. Do... następnego razu, bo przecież za jakiś czas matka znów może zamówić eutanazję dla syna, który już jej się znudził.
U Dickazdecydowanie bardziej okrutne od mężczyzn są kobiety. Przypadek australijskiej pani etyk potwierdza obserwacje amerykańskiego pisarza.
Czy ludzie mający medyczne tytuły naukowe nie minęli się ze swym przeznaczeniem?
"Problem nie polega nawet na tym, iż jakiś naukowiec szerzy zbrodnicze poglądy, ale na tym, że w szerzeniu jego poglądów pomaga mu poważne naukowe czasopismo, które zapewne nie odważyłoby się opublikować artykułu negującego zbrodnie hitlerowców w Auschwitz" - pisze Jan Franczyk, który ukończył studia na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. - "Wykształcenie czy stopień naukowy nie mają nic wspólnego z moralnością" - dodaje.
"Można być naukowcem i służyć złu. Tak, jak czynił to doktor medycyny i antropologii Josef Mengele w czasach III Rzeszy Niemieckiej czy Khieu Samphan, członek komunistycznego reżimu Czerwonych Khmerów, odpowiedzialnego za wymordowanie połowy własnego, kambodżańskiego narodu, który także miał doktorat - uzyskany na paryskiej Sorbonie" - czytamy w "Głosie – Tygodnika Nowohuckiego"