#25
Jak dom sie wali, czy statek tonie to ludzie uciekaja, zeby wyniesc zycie, ktore pozwoli im pozniej by przywrocic to co wydaje sie stracone, do dawnej swietnosci.
Lenin zrobil rewolucje, a przyjechal do Rosji z Genewy : )
#30
Nie same, jest tez wiele ciekawych komentarzy.
Ja osobiscie traktuje wyzwiska i tych co ublizaja, jako taki papierek lakmusowy, polityki medialnej, grupy trzymajacej wladze, i co za tym idzie nastrojow osob podatnych na manipulacje.
Onieznajomy
#31 | Dziś - 08:21
swietne to porownanie do lenina,jemu tak samo jak kaczynskiemu nie zalezalo na dobru kraju ale zeby tylko dorwac sie do koryta niewazne jakimi srodkami i jakie koszty poniesie(w sumie nie on ale zwykli ludzi).TKM wiecznie zywe....
jak bys nie wiedzial to carska rosja pod koniec XIX i na poczatku XX wieku byla jednym z najlepiej rozwiajajacych sie krajow w europie i na swiecie a co zrobili z nim twoj lenin i bolszewicy to kazdy wie(prawie kazdy bo ty chyba nie jesli sie na niego powolujesz)
Jak ja lubie takie tytuly : 'Brytyjczycy bronia malzenstwa' . Toc napisz, czlowieku, 'niektorzy Brytyjczycy bronia tradycyjnego malzenstwa' ( a niektorzy nie - i jakby tych drugich niektorych wiecej ).
@ Yamato, piszesz o swych dzieciach :
''Zadaniem moim jest praca i praca nad nimi by wyrosły na pożądanych mądrych i dobrych ludzi wychowanych w duchu jedności i tradycji w zgodzie z nauką kościoła któremu jesteśmy wierni.
Ale KTO ma tych Twoich dziecin pozadac ? Sie zastanow. Nie lubie sie czepiac czyjejs ortografii, ale zrobie wyjatek dla tych, co posylaja innych 'do szkoly'. Ty tez - do szkoly. A dzieci niech rosna na porzadnych, madrych i dobrych ludzi, a reszta cytatu to dla mnie blablabla. Co to jest duch jednosci ? z kim ta 'jednosc' ? Bedziesz dzieciom chowanym w UK tak prawil, to sie zbuntuja i kto Ci szklanke wody na starosc poda :) ?
Onieznajomy - a ktos Ci powie, ze jak statek tonie, to szczury uciekaja ... Jak statek tonie, to DO POMP ! jak napisal Henryk Sienkiewicz ( o okrecie, ktory mial symbolizowac Ojczyzne w potrzebie ), a nie po zagranicach sie wynaradawiac :)
Ale wyzwisk tez nie lubie i tu sie zgadzamy !
"jak bys nie wiedzial to carska rosja pod koniec XIX i na poczatku XX wieku byla jednym z najlepiej rozwiajajacych sie krajow w europie i na swiecie a co zrobili z nim twoj lenin
Lenin wcale nie obalil caratu, ale co mozna wymagac od rumpla : )
Wyzywac potrafi i ......., i nic wiecej.
#29
Co nie zmienia faktu, Yamato, ze spieprzyles z kraju, ktorego jestes podobno patriota, jak szczur z przyslowiowego plonacego statku. Jako patriota powinienes tam zostac i pracowac tam wlasnie, zeby Twoje dzieci nie przesiakaly brytyjskim gownem. Placic podatki w Polsce i na wszystkie sposoby ratowac ten kraj od upadku. Nie robisz tego co powinienes jako patriota, wiec patriota nie jestes. Zrozum to! Jesli ja nie zbieram znaczkow, to nie moge nazywac siebie filatelista, jesli nie jezdze na rowerze, to nie jestem rowerzysta, jesli nie postepuje jak morderca, to nie jestem morderca itd. Ty nie postepujesz jak patriota - dotarlo?! Takie cos znalazlem:
"Patriotyzm to stawianie dobra kraju i swojej społeczności ponad interes osobisty. Wymaga on osobistego poświęcenia i podporządkowania interesom społeczności co może się niekiedy wiązać z rezygnacją z prywatnych korzyści, a nawet z odniesieniem straty. Wynika on z poczucia więzi społecznej i emocjonalnej z narodem, kulturą, tradycją oraz przodkami. Patriotyzm opiera się na poczuciu lojalności wobec społeczności, w której się żyje. Wiąże się także z poszanowaniem innych narodów i ich kultury."
Ty z prywatnych korzysci nie rezygnujesz, nie mowiac juz o ponoszeniu w zwiazku z poswieceniem dla kraju strat. Wiezi bezposrednie zerwales, chyba ze dla Ciebie taka wiezia jest komunikator Skype. Nie mozna za bardzo przy tym mowic o lojalnosci wobec wlasnej spolecznosci. O poszanowaniu innych narodow i ich kultury w przypadku takiego jak Ty katola, to juz w ogole nie ma. Wiec czym chcesz sie podpierac mowiac o sobie jako o patriocie? Bo wrzeszczysz "kocham Polske i wierze w boga"? To chyba troche za malo, co?
" Zrozum to! Jesli ja nie zbieram znaczkow, to nie moge nazywac siebie filatelista, jesli nie jezdze na rowerze, to nie jestem rowerzysta, jesli nie postepuje jak morderca, to nie jestem morderca itd
ale patriota mozesz byc zachowujac sie patriotycznie
_________________________________________________________________________
Patriotyzm to stawianie dobra kraju i swojej społeczności ponad interes osobisty. Wymaga on osobistego poświęcenia i podporządkowania interesom społeczności co może się niekiedy wiązać z rezygnacją z prywatnych korzyści, a nawet z odniesieniem straty. Wynika on z poczucia więzi społecznej i emocjonalnej z narodem, kulturą, tradycją oraz przodkami. Patriotyzm opiera się na poczuciu lojalności wobec społeczności, w której się żyje. Wiąże się także z poszanowaniem innych narodów i ich kultury."
Nic tu nie pisze ze trzeba mieszkac w kraju, a wiezi spoleczne i emocjonalne, wspaniale pokazali Polacy mieszkajacy i tworzacy za granica, chocby wspomniec: Milosz, Grudzinski, Giedroyc, penderecki, i wielu innych.
ale patriota mozesz byc zachowujac sie patriotycznie
A czy on sie zachowuje patriotycznie plujac na inne narody i ich kulture? Nastepny pseudomadry sie obudzil. Ide kurwa stad. Wpadne moze jutro. Niedziela, to chociaz swiécácy dzien swiety zartek bedzie. Przynajmniej iloraz ma na poziomie i pisze poprawnie, to i poklocic jest sie z kim.
...wspaniale pokazali Polacy mieszkajacy i tworzacy za granica, chocby wspomniec: Milosz, Grudzinski, Giedroyc...
Giedroyc, ktytykowal wybuch powstania warszawskiego, wiec przypomnie ci co pisales o tych patriotach z "kultury" pare tygodni temu.
choragiewka jestes, jak powieje tak sie ustawiasz :/
Onieznajomy
#52 | 09.05.12, 22:50
W tej chwili czytam "autubiografie Giedroycia. Moj znajomy jest nim zachwycony, ja go jednak widze troche inaczej.
Latwo jest krytykowac, ale szkoda ze nie powie co ta cala paryska "kultura" zrobila wielkiego dla Polski...
i oczywiscie szuja jestes.
Definicje patriotyzmu zmienil dla swoich potrzeb a warczy, ze polityk ojczyzne okrada:/
Zenujacy czlowiek.Siedzi za granica, warczy...i porownuje sie do ludzi, ktorzy od tak do ojczyzny wrocic nie mogli.Meczennik XXI wieku, demokratycznej Polski:/
Ryanair ciebie zbanowal?Masz Wizzair, ewentualnie Lot.Ojczyzna jest warta kazdej ceny, dla prawdziwego patrioty, nie kogos, kto ferment tylko sieje:/
Onieznajomy
#40 | Dziś - 12:29
Patriotyzm opiera się na poczuciu lojalności wobec społeczności, w której się żyje. Wiąże się także z poszanowaniem innych narodów i ich kultury.
szkoda ze tych pieknych slow nie wprowadzasz w zycie,na kazdym kroku atakujesz kazdego kto nie popiera twojego idola z pis i kk,no i te rasisowskie wypowiedzi po adresem arabow!to tez milosc do innych narodow
Onieznajomy
#31 | Dziś - 08:21
Jak dom sie wali, czy statek tonie to ludzie uciekaja, zeby wyniesc zycie, ktore pozwoli im pozniej by przywrocic to co wydaje sie stracone, do dawnej swietnosci.
Lenin zrobil rewolucje, a przyjechal do Rosji z Genewy : )
czyli podsumowujac terror,masowe zsylki na syberie,glod i nedza,przymusowa kolektywizacja,morderstwo rodziny carskiej..itp to dla ciebie powrot do swietnosci?????????wiekszej kompromitacji to juz zrobic nie mozna
"W tej chwili czytam "autubiografie Giedroycia
Tak, ale jak przeczytalem wywiad Krzysztofa Pomiana z Giedroyciem, inaczej zaczynam go widziec.
Milosz tez mial konflikt z Herbertem w temacie Powstania warszawskiego, a jednak pokazal klase, i zlozyl uklon w strone Zbigniewa.
Smieszne sa te ataki Mariusza, szczegolnie ze wiem ze nie wie o czym pisze.
_________________________________________________________
#36 | Dziś - 12:18
"jak bys nie wiedzial to carska rosja pod koniec XIX i na poczatku XX wieku byla jednym z najlepiej rozwiajajacych sie krajow w europie i na swiecie a co zrobili z nim twoj lenin
Lenin wcale nie obalil caratu, ale co mozna wymagac od rumpla : )
Wyzywac potrafi i ......., i nic wiecej.
no i jesli masz onieznajomy jakies powazne tytuly,artykuly lub linki do stron gdzie mozna poczytac o tych rewelacjach na temat lenina,cara i rosji to ja juz wczesniej prosilem o podanie.poczytam i wtedy skomentuje.no chyba ze to jest pokroju tego co wypisujesz o walesie,robisz z niego agenta ub tylko dlatego ze jakas walentynowicz tak powiedziala
Ponad 550 tys. osób podpisało się pod petycją w obronie tradycyjnego pojęcia małżeństwa jako "dobrowolnego związku mężczyzny i kobiety na całe życie z wyłączeniem innych". Pismo złożono w urzędzie premiera. Organizatorem akcji jest Koalicja na rzecz Małżeństwa (Coalition for Marriage - C4M) wspierana przez Kościół anglikański. Podpisy zaczęto zbierać w końcu lutego, gdy rząd ogłosił społeczne konsultacje w sprawie proponowanych zmian ustawodawczych zrównujących status małżeństw i związków homoseksualnych. Te drugie od 2005 r. traktowane są jako tzw. cywilne związki partnerskie. Termin konsultacji upływa już jutro. Kościół anglikański nazwał konsultacje zabiegiem wadliwym koncepcyjnie i prawnie. Koalicja chce, by proponowane zmiany weszły w życie przed 2015 rokiem.
- Małżeństwo jest niezwykle ważną społeczną instytucją. Już samo jego pojęcie jest starsze niż system rządów, a nawet instytucja Kościoła chrześcijańskiego. Rolą polityków nie jest jego zmiana - mówi Mike Judge, rzecznik C4M. Koalicja C4M wspierana jest przez byłego abp. Canterbury Lorda George´a, ale pod petycją podpisać się może każdy, kto jest przeciwny planom brytyjskiego rządu. Jest to największa petycja w historii Wielkiej Brytanii. C4M liczy, że do czasu zamknięcia listy zbierze ponad 1 mln podpisów.
Zdaniem autorów petycji rząd nie ma mandatu do pomniejszania roli małżeństwa i rodziny, tym bardziej że takich planów nie zapowiadał przed wyborami i nie był to jeden z punktów porozumienia koalicyjnego konserwatystów z liberałami. Urząd premiera wystąpił w obronie planów zmiany statusu cywilnoprawnych związków partnerskich, tak by umożliwić parom gejów i lesbijek zawarcie związku na takich samych prawach jak małżeństwa. Władze zapewniają zarazem, że Kościoły i organizacje religijne nie będą zmuszane do uczestnictwa w ślubach homoseksualnych ani do udostępniania na ten cel miejsc kultu. Kościół nie daje wiary tym zapewnieniom, obawiając się, że sądowa interpretacja przepisów zakazujących dyskryminacji ze względu na orientację seksualną okaże się szeroka.