Moge jezdziz z takim co jest, ale MOTu juz nie przejdzie.
Jak dzialalem:
Najpierw dzwonilem do HONDY i tam maja, ale chyba ze zlota i wysadzany diamentami, bo zycza sobie 270 GBP.
Obcykalem sklep wysylkowy, gdzie sobie spiewaja tylko 55.
Ale wczesniej jeszcze bedzie posuniecie hazardowe w postaci zacisku z CBRki za piataka. Na oko podobne.
Nie tak do konca luzik.
Nie mam pewnosci co do srednicy wewnetrznej i zewnetrznej tarczy hamulcowej.
Tarcza z Shadow na pewno nie jest za duza, bo sie obraca bez przeszkod. Lecz gdy bedzie za mala, to na klockach moze zostac niestarta powierzchnia, ktora - nawet jesli nie bedzie duza - moze spowodowac, ze hamulec przestanie dzialac.
Czy pasuje z innych 125 czy to musi byc konkretnie VT Shadow?