MIjam Cie codziennie i za kazdym razem chce podejsc do Ciebie. Za kazdym razem znajduje inna wymowke, by tego nie zrobic. Nabieram pewnosci, jak juz nie slysze Twoich krokow i sobie obiecuje, ze zrobie to jak liscie spadac zaczna... Przestanmy sie mijac i zrobmy krok pierwszy....czy Ty jestes sklonna zaryzykowac...?
MIjam Cie codziennie i za kazdym razem chce podejsc do Ciebie. Za kazdym razem znajduje inna wymowke, by tego nie zrobic. Nabieram pewnosci, jak juz nie slysze Twoich krokow i sobie obiecuje, ze zrobie to jak liscie spadac zaczna... Przestanmy sie mijac i zrobmy krok pierwszy....czy Ty jestes sklonna zaryzykowac...?