Czesc Wam.Sny mialam identyczne,ktos mnie gonil,wlamywali mi sie do domu a ja tylko o dziecko sie martwilam...poronilam w snie juz 3 razy,ale to podobno normalne.Brzuch rosnie jak na drozdzach choc znajomi mowia,ze nie wygladam na 7 miesiac,spac moge na lewym boku przez godzine wiec wierce sie jak oszalala,codziennie o 5 rano pobudka bo moj maluch ma ochote na zabawe.Mam 3 pary spodni w ktorych chodze na zmiane wiec po ciazy chyba na nie patrzec nie bede mogla,ale ogolnie okres ciazy jest dla mnie najcudowniejszym okresem jaki kiedykolwiek przezylam:)))
Ja zainwestwoalam w jeansy ciazowe wiec powinne mi starczyc do konca:) do tego leginsy i jeszcze o dziwo mieszcze sie w swoje lmiane spodnie ale sa luzne ogolnie tyle,ze wczoraj je zalozylam juz w pasie robia sie ciasne hehehhe.
Jak bedzie cieplo to moze kupie jakas luzna sukienke na okolice czerwca lipca:)
Patrzylam po sklepach za koszulami do szpitala dla matek karmiacych ale zadna rewelacja ..Znalazlam fajne na ebayu i chyba to sa pl bo taki polski napis Malgosia byl wiec to raczej nie stad ale cena spoko i fason nie jak dla babci:))
Wczoraj bylismy z mezem na zakupach kolejne pare stowek na dekoracje do pokoju, ciuszki melodyjke do lozeczka przescieradelka do koszyka i lozeczka posciel ..uffff konca nie ma.Ale te rzeczy sa takie sliczne ,ze nie moge ..:)
AneQ co racja to racja :)
Ja mam jeden wielki problem, do 5 czerwca mam wynajete mieszkanie przez agencje, jesli do tego czasu nic nie dostane z housingu, zostane na lodzie... myslalam, ze bede mogla wrazie czego zostac tutaj przedluzajac kontrakt, ale wczoraj zglosili sie ludzie, ktorzy chca sie tutaj wprodzic od tego czasu...
To na Twoim miejscu poszlabym do housingu i sprobowala ich przycisnac powiedz,ze od 5 go czerwca nie bedziesz miala gdzie mieszkac bo musisz sie wyprowadzic a nie stac Cie na wynajem mieszkania bo sie rozstalas z partnerem.Mysle,ze w takiej sytuacji znajdzie sie cos od reki co prawda do czerwca mamy pinad miesiac wiec noz widelec cos sie trafi.Jak skadalas aplikacje zaznaczalas do kiedy bedziesz mieszkala na obecnym mieszkaniu?
Jesli tak oni powinni o tym pamietac a matki z brzuchem na ulicy nie kaza mieszkac ewentualnie dadza Ci cos innego a nie domek .
chodzi o to, ze to jest housing na zasadzie jesli jest cos na stronie, prosze aplikowac i czekac czy sie pani nalezy czy nie... napisalam wczoraj emaila do nich, bo siedzibe maja w Falkirk, wiec troche daleko ode mnie... nie, nie pisalam tego w aplikacji, nie bylo o tym nic... tak ponad miesiac, tylko, ze dni mijaja... kurde, non stop jakies problemy na glowie... po prostu masakra
No to tylko pozostaje Ci tam podjechac i zrobic maly upgrade do Twojej obecnej sytuacji ze musisz opuscic obecne mieszkanie do Czerwca a potem nie bedziesz miala gdzie mieszkac.Beda to mieli na pewno na uwadze...I nie denerwuj sie ,bo to maluchowi nie pomaga i glowa do gory Mysl pozytywnie ,ze sie uda a zobaczysz ze sie uda:)))
A zgaga chwyta co jakis czas ostatnio przedwczoraj ale maslanka byla pod reka wiec szybko ugasilam zar:)
Ogolnie dobrze tylko spac mi sie chce ok 14;) jak mam wolne to ok ale jak pracuje to ciezko jest :)
Wczoraj bylam u poloznej maluszek znowu szalal bo nie kogla osluchac serduszka:)Pan czy pani glodek jesc musi na czas ,bo jak nie to sie upomina dosc wyraznie:)
będzie dziewczynka.
trudnasytuacja9 u mnie zęby i dziąsła ok więc nie wiem jak ci pomóc. ale ze zgagą juz nie daje rady. mleko i maslanka pomagają na "chwile" tylko w trakcie picia gaszą pożar. pomaga gaviscon i peptax no ale nie wiem czy mogę ciągle to popijac. GP mówi że tak ale średnio mu wierzę.
a u mnie wszystko szlag niech...Ja czuje sie dobrze, tylko zmeczona od wczoraj.
Zaczelo sie normalnie - suchy kaszel u mojego syna - wizyta u GP - ambulans - szpital dzieciecy - niska saturacja - noc w szpitalu - co dalej nie wiem. Wpadlam do domu na szybki prysznic i wracam. Mam nadzieje, ze nie zaszkodzi to maluszkowi w brzuchu. Trzymajcie sie kobitki cieplutko:)
witam wszystkie dziewczyny,ktore maja termin na lato,ja mam na 8 sierpnia.Spodziewa sie ktoras z Was w podobnym czasie??