chinszczyzna :
piers z kuraka pocieta w paski, ktore obsmazasz w mace kukurydzianej. dodajesz chinski zestaw obowiazkowy z puszki (pedy bambusa, papryke itp), pikantna oliwa, chili, sos sojowy i np ananas do smaku jak ktos lubi taka kombinacje. ryz smazony (jak bedziesz gotowac dodaj troche curry do wody) ... da sie zjesc
gniocchi profumo di bosco, czyli pachnace lasem
gniocchi (dwa opakowania) + sos grzybowy - na oliwie podsmazyc garsc drobno pokrojonej cebuli, dodac kilka pokrojonych w plasterki jakichs swiezych grzybow (dzis uzylam chestnut mushrooms), dusic chwile, wgniesc czosnek (zabek lub dwa), dodac pol sloiczka pasty z borowikow i trufli ("porcini mushrooms in white truffle paste" - czasem bywa w tesco, raczej zawsze w waitrose), podlac bialym winem, wymieszac, dusic chwile, zeby wino nieco odparowalo, wlac male opakowanie double cream, dosmaczyc sola, bialym pieprzem i swieza natka pietruszki. do sosu dodac ugotowane gniocchi, wymieszac, zjesc. :)
Ja 'fish and chips' w wersji spolszczonej - ziemniaki zamiast 'chips' i ogorki kiszone zamiast zielonego groszku.