ja chce by mnie z dobrej strony zauwazali, w niedziele rano ide do asdy na nogach w szlafroku po 2 pinty mleka i daily mirror, nie pale to se i cwiartke wezme glensa, pozniej wylegne z domu na trawke, dzieci w poblizu fuckuja takze przyjemny szmer a wieczorkiem zmianka na tasmie i trzeba lizac dupe brajanowi i tak do piatku, lubia mnie bo jestem juz swoj
#13:
Ja w kwestii debili: "niektórzy", nie: "nie którzy".
Poniżej garść kropek i przecinków:
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
..............................................
- korzystaj do woli, bierz, ile tylko zapragniesz, mam ich ze dwa pudełka po butach, wystarczy i dla ciebie.
Pozdrawiam
;)
Drodzy... Pytanie o Waszą opinię, ale poparta jakimś empirycznym przeżyciem będzie jeszcze ciekawsza :)
Co myślą o nas Szkoci? Jak nas widzą? czy postrzeganie polaków w UK uległo zmianie - na lepsze, czy gorsze?
Mam osobiście wrażenie (wróciłam po 7 latach), że każdy szkot z którym o tym rozmawiam poznał jakiegoś szczęśliwego, pozytywnego polaka i są bardzo dobrze do nas nastawieni. Mam szczęście takich spotykać, czy może na prawdę tak już jest? czy może... brakuje im szczerości.
Bardzo dziękuję za każda opinię i historię jaką możecie się podzielić.