Lannister chyba desek nie lubił;)
u nas na wsi jest taki yard, gdzie za bezcen można nabyć róznej jakości rózne zbędności, w tym i deska się trafi, jak dobrze pogrzebać - w zależności na co - nie wiem, czy jest coś takiego w Edku, ale pogooglaj, może i jest, czasami dostawcy rozdają darmochę - popytaj w Walkers Woods na Iona St. - czy oni to akurat nie wiem, ale jeden koleś z dalekiego East Lothian chciał się kiedyś podzielić- tylko tu bez transportu ani rusz;)
chociaż aż się prosi zapytac - co z tego będziesz robił;)
Lennisterów sporo i w sumie każdy lubił co innego :P
Trocin nie potrzebuje, chomików nie mam:-)
Od dłuższego czasu szukam biurka pod PC i niczego godnego mojej jaskini nie znalazłem. Pomyślałem, że sam coś poskładam! Nie mam talentów, ani doświadczenia, tym bardziej doświadczenia. Jednak kupienie biurka, które mi się nie podoba oraz nie spełnia 101% moich wymagań będzie bardzo dołujące. A jak sam takie poskładam, to pomimo wszystkich mankamentów zawsze będę mógł powiedzieć, że sam je zrobiłem:)
Ktoś ma jakieś doświadczenie?:)
Projekt przewiduje mdf lub podobne, jednak kawalek pracy wymaga ładnego drewna. Chyba że znajde gdzieś firmę co mi zrobi mdf a'la drewno i zrobia to tanio:)
Znalazłem tartaki w Szkocji ale jeden m3 kosztuje 1300 fuli..., to samo znalazłem w PL za 300. Poza tym w PL przytną tak jak chcesz... Czasami tęsknie za polska jakością, ale później włączam wiadomości i widzę Kaczora i tuska i już mi nie tęskno:P
Najprosciej...
Idz do Homebase, B&Q, lub podobnego marketu i kup przycieta na zadany wymiar plyte wiorowa z okleina melaminowa. okleine czolowa i siedem desek. Z 4 desek zrob dwa krzyzaki na na nogi biurka, jedna deska na poprzeczke w miejscu krzyzowania sie nog, a dwie pod blat do polaczenia krzyzakow z blatem.
Izzzziiiiii
;-)
Cześć,
Poszukuję desek. Coś względnie dobrej jakość i nie za drogie, najlepiej darmowe:) Deski z palet są zbyt miękkie, choć zgaduję że całość będzie połączeniem lepszego drewna oraz palet:)
Wiem, że w B&Q i podobnych sklepach można kupić deski, ale to tanie nie jest.... A Tywinem Lannistererm nie jestem:)
pozdrawiam,