a jezeli chodzi o wypas salatke to uwaga podaje przepis...
-okolo 1kg piersi z kurczaka
-puszka kukurydzy
-puszka pokrojongo ananasa
-2saszetki ryzu (po 100g)
-glowka czosnku
-okolo 400g tartego zoltego sera
-majonez winiary
piersi ugotowac dodajac jakiejs wegetki czy kuchARKA:)
pozniej ryz nalepiej na tym rosolku po piersiach piersi kroimy w kosteczke (1cm) wsztstkie skladniki rzecz jasna odlewamy i do miski, wciskamy cala glowke czosnku i dodajemy majoness lepiej troszke wiecej bo ryz wciagnie;) wymieszac, zchlodzic, wcinac;D
Smacznego;)
dzisiaj co niektorzy pracuja, a tu pogoda faktycznie na dzis jest ok, jutro znowu bedzie rzucac zabami.
jak wczoraj padlam, tak wstalam dzis kolo 10; spalam jedyne 14 godzin. niezle, prawda. :D
i Lejmnie Twojej salatki nie znalam, musze wyprobowac - zapowiada sie bardzo interesujaco.
na piwkowanie moglibysmy sie wybrac dzisiaj, bo jutro bedzie lalo i w deszczu nieprzyjemnie sie wraca;P
czekam na odzew, jak juz powracacie z pracy.
to jest poniekad kontynuacja watku pt. "lista obecnosci osob samotnych na emito". napisalam poniekad, poniewaz nie bedziemy tu prowadzic zadnych rejestrow samotnych, singli, rozwiedzionych, czy innej masci. dla jasnosci - rzecz dzieje sie w edynburgu, a sprowadza sie do tego, ze kto ma ochote rzuca pomysl spotkania (jak na razie dominuja spotkanie w pubie, ale byl tez grill i kregle) i kto ma ochote - przychodzi, i tyle