jako dobry chrzescijanin bedziesz sie wiec dzilic z potrzebujacymi i nikt nie bedzie cie do tego zmuszal, tak?
mnie nie potrzebne odgorne nakazy, mam dobre serce, mam kase mam mozliwosci dziele sie z kim chce i mam pewnosc, ze te pieniadza dotra do potrzebujacych, a nie zgina gdzies w miliardach urzedow po drodze. proste jak 2x2
no ale moze tylko dla mnie przeciez glupa baba jestem
W USA nie ma wolnego rynku juz od jakiegos stulecia. TAk samo jak nie ma tam kapitalizmu. Dlatego tez USA sa chyba najbardziej zadluzonym krajem na swiecie i siedza w kieszeni u "komunistycznych" chinczykow.
Rynku nie wolno kontrolowac, bo na wolnym rynku ja kupuje co chce i sprzedaje co che i komu chce. Bez zadnych zezwolen, certyfikatow i innych bzdur!!
checkmate
#137 | Dziś - 21:58
134, w sprawie handlu sprawa jest jasna, ale w kwestii zatrudnienia pracowników, już nie bardzo.
========================================================
Wyraźnie napisał, że nie będzie w jego ustroju urzędników.
Wszyscy będą wszystkim równi, tylko ci co posiadają (pytanie SKĄD posiadają) będą równiejsi.
Popyt zadecyduje kim będziesz (jaki zawód) jak wstaniesz rano. Tylko nie wiem co z tymi, co lubią pospać i ominie ich poranne rozdzielnictwo.
Reasumując: naród z samych robotników, każdemu według jego widzimisię w handlu, produkcji, usługach ... Niewielka liczba kontrolujących toto wszystko ( bo duża więcej kradnie!).
Qrffa, czy już tego przypadkiem nie było???
W kapitalizmie kazdy che wyprodukowac wszystko jak najtaniej, wiec bedzie chcial zaplacic jak najmniej. Ale bedzie musial rowniez konkurowac na WOLNYM rynku wiec bedzie musial to sprzedac tanio zeby ktos to kupil od niego a nie od konkurenta.
Podstawowa sprawa jest,ze jestesmy pracownikami przez 8h ale przez pozostaly czas jestesmy konsumentami. Wiec jesli ktos wyprodukuje cos tanio i sprzeda tanio to my jako konsumenci zyskujemy.
JESTEMY PRZEDE WSZYSTKIM KONSUMENTAMI
Chcialbym sie dowiedziec ilu jest ludzi, ktorzy byliby chetni na spotkanie z Januszem Korwinem Mikke w Edynburgu.
Bede bardzo wdzieczny za odpowiedz.
W razie dostatecznego zainteresowania postaralbym sie (bardzo chetnie z Wasza pomoca) zorganizowac owe spotkanie
Z gory serdecznie dziekuje.