Do katastrofy budowlanej doszło na Łotwie. W Rydze zawalił się dach supermarketu, przygniatając kilkadziesiąt osób, które znajdowały się w środku. Dotychczasowy bilans ofiar to 33 zabitych i znacznie więcej rannych. Pod gruzami budynku życie straciło także trzech strażaków. Liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć.

Dochodzenie mające ustalić przyczyny katastrofy już jest w toku. Prawdopodobnie przyczyną zawalenia się budynku była przebudowa, która ostatnio miała miejsce w obrębie marketu.
Wykonawca planował na jego dachu urządzić ogród. W tym celu nawieziono materiał, w którym miano zasadzić rośliny. Konstrukcja, obciążona mokrym torfem i piaskiem, nie wytrzymała i zawaliła się, tworząc śmiercionośną pułapkę dla klientów i pracowników supermarketu.
Rzecznik łotewskiego ministerstwa ds. nadzwyczajnych ma nadzieję, że pod gruzami znajdują się jeszcze żywe osoby. Co jakiś czas wyłączany jest ciężki sprzęt, aby bliscy uwięzionych mogli do nich zadzwonić. W ten sposób ratownicy mogą zostać naprowadzeni na trop osób, znajdujących się jeszcze pod zawaloną konstrukcją.
Premier Łotwy złożył kondolencje rodzinom ofiar. Zorganizowano także mszę w intencji tragicznie zmarłych.



Komentarze 3
no to zamiast ogrodu maja cmentarz
ministerstwo d/s nadzwyczjnych?
macie nieaktualny bilans ofiar :D
Zgłoś do moderacji