Brytyjczycy uwielbiają herbatę. Właśnie napisali jej encyklopedię.

A jak antyoksydanty
Złocisty napój je zawiera, dlatego jest tak cenny. Antyutleniacze to naturalne związki chemiczne, które wspierają mechanizmy obronne komórek człowieka.
B jak Braganza
W 1662 r. Katarzyna Braganza, córka króla Portugalii, przybyła do Anglii, aby poślubić monarchę Karola II. To ona wprowadziła zwyczaj picia herbaty.
H jak historia
Najwcześniejsze wzmianki historyczne na Zachodzie na temat “medycznego napoju” pojawiły się w książce weneckiego pisarza, Giovanniego Battisty Ramusio, w 1555 r.
K jak Korea
Koreańczycy znają 25 różnych ceremonii parzenia herbaty.

M jak Mincing Lane
To nazwa ulicy znajdującej się pomiędzy Fenchurch Street i Great Tower Street, która zyskała przydomek “ulica herbaty”. To tam handlowano nią, a także przyprawami i opium, a słynna The East India Company przeprowadziła tam w 1669 r. pierwszą aukcję herbaty. W latach 50. XX wieku połowa wszystkich herbacianych transakcji na świecie odbywała się na Mincing Lane.
N jak nazwa
Brytyjscy kupcy odkryli dla siebie nazwę “tea” podczas wizyty w Xiamen w Chinach. Tubylcy, rozmawiając w swoim dialekcie, na określenie herbaty używali słowa “tay”. Brytyjczycy, naśladując ich, mówili “tea”.
P jak prezydent
Pierwszym amerykańskim prezydentem, który był wielkim wielbicielem herbaty, był Jerzy Waszyngton. Na śniadanie wypijał trzy filiżanki.

T jak torebka
W 1908 r. Thomas Sullivan, nowojorski przedsiębiorca, rozpoczął sprzedaż próbek swojej herbaty w małych jedwabnych woreczkach. Klienci zamiast je opróżniać, topili w czajniczku. W ten sposób niechcący wynaleziono herbatę w torebkach.
Z jak zwyczaj
W czasach wiktoriańskich w porządnych angielskich domach pojawił się zwyczaj picia popołudniowej herbatki.



Komentarze 6
W JAK WZRUSZAJACE
Herbata po brytyjsku - najtańsza torebka z Tesco zalana do połowy mlekiem, żeby zabić smak tego świństwa.
Najgorsza w smaku to Tetley, nawet mleko nie pomoze na ten smak rdzy i opsikanych przez goryle lisci.
W kazdym razie, jadlem dzisiaj nalesniki a co Wy mieliscie dobrego?
radnor
#2 | Dziś - 13:59
Herbata po brytyjsku - najtańsza torebka z Tesco zalana do połowy mlekiem, żeby zabić smak tego świństwa.
@radnor - niestety ;) muszę się z Tobą zgodzić w tej kwestii :)
Powiem więcej, IMHO współcześni Brytyjczycy NIE ZNAJĄ SIĘ na herbacie...
Podpiwek nie lubi komentarza....no co ty? :/