Ministrowie, policja i pracownicy socjalni zostali oskarżenie o poważnie zaniedbania, w sprawie zapobiegania współczesnemu niewolnictwu w Wielkiej Brytanii, które prowadzi do wykorzystywania seksualnego, pracy przymusowej oraz domowego poddaństwa dorosłych i dzieci z całego świata.

W badaniach przeprowadzonych przez Centrum Sprawiedliwości Społecznej (Centre for Social Justice), które zostaną opublikowane w poniedziałek, naukowcy stwierdzili, że ignorancja i obojętność brytyjskich polityków sprawiły, iż kraj, który przewodził w zwalczaniu niewolnictwa w XIX wieku, obecnie wraca do haniebnych praktyk w “nowoczesnym przebraniu”.
Raport przedstawiający polityków jako “niezorientowanych”, zarzuca że błędne jest podstawowe podejście do ofiar współczesnych handlarzy ludźmi. Zamiast pomagać osobom, które zostały przemycone i wykorzystane w Zjednoczonym Królestwie, urzędnicy ścigają ofiary handlu ludźmi za wykroczenia emigracyjne.
W celu poprawienia sytuacji w Wielkiej Brytanii, raport przedstawia 80 zaleceń, które mogą poprawić obecną sytuację – w tym powołanie niezależnego komisarza ds. niewolnictwa, - który zapewni polityczną wolę zajęcia się problemem oraz wprowadzenie nowego ustawodawstwa, które będzie chronić ofiary tego procederu.
Opracowujący raport naukowcy, byli zaskoczeni brakiem świadomości urzędników, którzy powinni walczyć z handlem ludźmi.
“Napotkaliśmy na niedopuszczalny poziom ignorancji oraz błędnego rozpoznania problemów ofiar wśród policji, służb socjalnych, UKBA (UK Border Agency), służb sądowniczych oraz innych” - stwierdzają w raporcie.
Ponad dwustu stronicowy raport został opracowany po 18-sto miesięcznym dochodzeniu, w którym zespół specjalistów przeprowadził setki wywiadów (w tym z dziennikarzami Observera).



Komentarze 3
ja mam podobnie do tych nielegalnych w Angli, bo podejmując w szarej strefie pracę w Polsce, jestem do ukarania przez skarbówkę (zamiast pracodawca) oraz, do wykorzystania przez pracodawce, który jak chce to zapłaci a jak nie, to nie zapłaci, sam kilka razy pracowałem po miesiącu i wywalano mnie, za fikcyjne pijaństwo (a ja wogóle nie trunkuje) dzisiaj się źle dzieje i kiedyś to pęknie, bo takich jak ja, znam osobiście kilku.
Dobry temat ale co z tymi ktorzy przylatuja tu z polski dobrowolnie i pracuja siedem dni w tygodniu od 7 do 19. Czy nie czuja sie niewolnikami ? Jak sie czuja wiedzac ze jak nie beda pracowac po godzinach to ich zwolnia. Kiedy szef mowi ze tydzien zaczyna sie w poniedzialek a konczy w sobote po 15:00.
Jak dla mnie praca do 17 to za dlugo.
Czy to nie jest niewolnictwo?
(...) ,,ignorancja i obojętność brytyjskich polityków sprawiły, iż kraj, który przewodził w zwalczaniu niewolnictwa w XIX wieku, obecnie wraca do haniebnych praktyk w "nowoczesnym przebraniu"'' (...) - politycy nie radza sobie z zarzadzaniem tymi powszechnymi juz problemami - to oczywiste. Ponadto sa niedoksztalceni historycznie i nie wiedza, ze niewolnictwo przyczynilo sie do upadku imperium brytyjskiego, ktorego fasada jest obecnie British Commonwealth of Nations http://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3...
Zgłoś do moderacji