Ta informacja może być szokująca dla tych, którzy chcą w Polsce postawić pomnik “Żelaznej Damie”. Uniwersytet George’a Waszyngtona ujawnił dokumenty z lat 80. XX wieku ze spotkań premier Margaret Thatcher i sekretarza Michaiła Gorbaczowa. Wynika z nich m.in., że Thatcher, zmarła niedawno była brytyjska premier, była pod wrażeniem “odwagi i patriotyzmu” gen. Wojciecha Jaruzelskiego - poinformował TVN24.
Thatcher miała mówić podczas spotkań z Gorbaczowem, że Jaruzelski jest ważnym i uczciwym politykiem, który “robi dla swojego kraju wszystko, co może”. W ten sposób komentowała zmiany, które zachodziły w Polsce w tamtym okresie.
6 kwietnia 1989 roku, dzień po podpisaniu porozumień okrągłego stołu w Polsce, Thatcher mówiła do Gorbaczowa: - (…) Najbardziej interesujące rzeczy dzieją się w Polsce. Spotkałam się z Wojciechem Jaruzelskim. Jest znaczącym i uczciwym politykiem, który robi wszystko dla swojego kraju w tym bardzo trudnym momencie rozwoju. Spotkałam się z przywódcami Solidarności i wielokrotnie radziłam im, aby dążyli do dialogu z rządem i nie ograniczali się do konfrontacji (…).
Później także była pod wrażeniem działalności Jaruzelskiego.: - (…) Byłam pod wielkim wrażeniem odwagi i patriotyzmu generała Jaruzelskiego w Polsce – powiedziała 23 września 1989 r., dwa tygodnie po powstaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego.



Komentarze 61
Thatcher i Jaruzel obok siebie. To sie dopiero tu zaraz zacznie.....
I co prawiczki od Thatcherowej? Szczeneczki opadły??? :P
...padlem...
To sie nazywa 'dyplomacja'... tak mowila do Gorbaczowa... co niby miala powiedziec?
pod koniec lat 80-tych Gorbaczow i Jaruzel szli na ustepstwa, komunizm sie wycofywal... Tathcer ten kierunek poparla, uzywajac dyplomatyczego jezyka - zadna sensacja.