Do góry

Nie jestem celebrytką. Jestem artystką

Monika Jarosińska-Korzeniewska to artystka wszechstronna. Nie kreuje się na celebrytkę choć ma warunki, żeby być jedną z najlepiej opłacanych i docenianych postaci polskiego show-biznesu. O życiu, pasjach, małżeństwie i słynnej aferze z Dodą, opowiada dziś sama zainteresowana.

Gosia Szwed: Muzyk, aktorka, modelka, businesswoman… kim jest Monika Jarosińska?

Monika Jarosińska: - Wydaje mi się że wszystkim po trochu. Z wykształcenia jestem aktorką. Jednak od zawsze śpiewałam i z czasem moja pasja stała się najpierw moją drugą, a obecnie już chyba pierwszą profesją. Pozowanie do zdjęć to część pracy każdego artysty. Za to businesswoman to coś absolutnie nowego. Zmusiła mnie do tego nieciekawa sytuacja na rynku aktorskim, gdzie o pracę dla prawdziwych zawodowców jest obecnie bardzo ciężko. Prowadzenie mojej firmy Corpo Fit, zajmującej się profesjonalnym odchudzaniem, sprawia mi wiele radości i cieszę się, że mogę dzięki temu pomagać innym.

Grałaś w tasiemcach takich jak “M jak miłość”, “Samo życie”, “Dwie Strony Medalu”, czy “Plebania”. Jak wygląda praca na planie serialu? Czy masz komfort zatrudnienia, praca od 9 do 17?

- Na planie serialu trzeba pojawić się wcześnie rano. Często jeszcze przed świtem i nagrania trwają wiele godzin. Wszyscy zaczynamy oczywiście od pobudzającej kawy, jest czas na make up i dobranie kostiumów. Jednak często bywa tak, że już sama dobrze zgrana ekipa jest niezłym kopem energetycznym. Za to prowadzenie własnej firmy to praca 24 godziny na dobę. To zupełnie dwa różne światy. Jednak nie ukrywam, że każdy z nich daje ogromną frajdę. W obydwu dziedzinach dobrze jest pracować z zawodowcami. Praca idzie wtedy szybko, wszyscy wiedzą co mają robić i efekt też jest na wysokim poziomie.

Lubisz teatr? Grywasz jeszcze?

- Oczywiście grałam m.in.: w warszawskim Teatrze Ochota. Szczerze, nigdy nie przepadałam za sceną teatralną. Za to zaczynałam w kabarecie, miedzy innymi z Maciejem Stuhrem, a to też granie przed żywą publicznością. Jestem aktorką filmową. Skończyłam najpierw krakowskie studium aktorskie “Lart Studio” oraz renomowaną Łódzką Szkołę Filmową. Dlatego najlepiej czuję się jednak przed kamerą.

Jak donoszą media - rzuciłaś aktorstwo?

- Nigdy nie rzuciłam aktorstwa i nigdy nie rzucę. Moja dawna wypowiedź dotyczyła bardzo ciężkiej sytuacji wielu zawodowych aktorów na rynku zdominowanym przez amatorów. Mówiłam o braku pracy dla profesjonalistów i możliwości rozwoju zawodowego. Dlatego, jak powiedziałam na początku, moja pasja czyli muzyka, stała się też moim zawodem, a biznes sposobem na godne życie.

Zapowiadałaś szybką ciążę po ślubie. Czy wciąż marzysz o dziecku, myślisz wciąż o in vitro?

Uważam że in-vitro to jedna z najbardziej fantastycznych zdobyczy medycyny, dająca nadzieję wielu rodzinom na szczęśliwe posiadanie potomstwa. Jeżeli zajdzie taka konieczność oczywiście nie zawaham się ani chwili, aby skorzystać z tej metody.

Jakbyś pogodziła wszystkie swoje zajęcia z macierzyństwem, które jest wyzwaniem samym w sobie? Wróciłabyś szybko do pracy wzorem innych celebrytek?

- Nie jestem celebrytką. Jestem artystką. Niestety w obecnych czasach bardzo zaciera się ta fundamentalna granica między tymi określeniami. Wydaje mi się że media powinny podkreślać właśnie tą różnicę. Aktorstwo i muzyka to nie tylko mój zawód ale tez pasje. A jak każdy pasjonat, długo nie wytrzymałabym bez tego co kocham.

Jak Twoje dzieciństwo wpłynęło na dorosłe życie? Twój ojciec publicznie przyznał się do nałogu - czy to bardzo wpłynęło na Twoje życie?

- Są to tak intymne i bolesne sprawy, że bardzo trudno mi jest o nich rozmawiać. Mam jedynie nadzieję, że mój przykład, jako osoby publicznej, zwróci uwagę na problem choroby alkoholowej, z jakim zmaga się tak wiele polskich rodzin.

Jak powiedziałaś w pewnym momencie, zaczęłaś tworzyć muzykę. Jaki typ muzyki tworzysz?

- Muzyka klubowa to dziedzina, w której czuję się bardzo dobrze. Razem z moim mężem DJ’em i producentem - Mr. Root’em, mamy profesjonalne studio nagraniowe. Tutaj tworzymy naszą wspólną muzykę, ale też śpiewam dla innych producentów i artystów. Śpiewałam też jazz, soul, koncertowałam z muzykami, a nawet z orkiestrą symfoniczną. Każdy z tych muzycznych stylów wymaga innego sposobu śpiewania i innej energii. Jednak to co najbardziej lubię, to muzyka nawiązująca do amerykańskiego disco i funku z lat 70-tych. Uwielbiam tę pozytywną energię tamtych lat, co słychać w dzisiejszej muzyce house. Dlatego też praktycznie większość moich piosenek jest w języku angielskim i wydawana jest na rynki zagraniczne.

Szukając informacji o Tobie, nie da się pominąć nagłówków o słynnej kłótni z Dodą. O co poszło? Czy dalej jesteście wrogami?

- Wydaje mi się, że powiedziałam już wystarczająco dużo na ten temat.

A może jednak powiesz nam kilka słów? Wiele osób nie ma pojęcia co się stało.

- Nagle podeszła na imprezie i zaczęła mi ubliżać bez powodu. Później zostałam przez nią pobita. Miałam obrażenia twarzy i szyi. Prokuratura przyznała, że miało miejsce pobicie i groźby, ale uznali że czyny miały niską szkodliwość społeczną.

Jak można sobie tak po prostu kogoś pobić i nie ponieść konsekwencji w państwie prawa? Czy uważasz, że sztab PR Dody zadbał o wykluczenie Cię ze środowiska, obawiając się kompromitacji królowej?

- Szczerze mówiąc, nie chcę już do tego wracać. Moja kariera na rok była niemal zawieszona. Nikt nie chciał mnie zatrudnić, uważano mnie za aferzystkę, mimo że nic nie zrobiłam i to ja byłam ofiarą.

Co sądzisz o kreowaniu celebrytów w Polsce, jak to się robi w naszej ojczyźnie?

- Powiedziałam już o różnicy między celebrytą a artystą. Celebryta to produkt. Wielkanocna wydmuszka, na której żerują media i pastwi się przysłowiowa gawiedź. Są też postaci kontrowersyjne, osobowości poza mainstreamem. I nie tylko są to artyści, ale też wartościowi ludzie, o których nie wspominają główne media, ale za to dobrze funkcjonują w drugim obiegu. Przykładem są chociażby polscy twórcy muzyki klubowej czy felietoniści, jak chociażby mój znajomy Bartek Fetysz. Właśnie Ci ludzie są najlepszą wizytówką Polski za granicą.

Często media komentują Twoje wybory co do garderoby na bankietach. Jak byś miała określić swój styl to…

- Kameleon. Jestem wierna hasłu, które poleciłabym wszystkim kobietom: “Nic nie musisz, tylko chciej”. Róbmy to na co mamy ochotę. Ignorujmy trendy, samozwańczych “guru” mody, szukających poklasku internetowych modowych blogerów czy krytyków. Po prostu bądźmy sobą!

Samodzielnie projektowałaś też ubrania. Osiągnęłaś sukcesy w tej dziedzinie? Dalej to robisz?

- Nie robiłam tego dla osiągnięcia sukcesu. Miałam tak zwaną “zajawkę” i nie ukrywam, że na pewno kiedyś do tego wrócę, tym bardziej, że co chwila jakaś dziewczyna pyta mnie gdzie kupiłam ten ciuch, który sama zaprojektowałam.

Z Twoich facebookowych wpisów widzę, że macie wyjątkową relację z mężem Robertem Korzeniewskim. Jak małżeństwo zmieniło Twoje życie?

- Haha to jest temat rzeka. Jesteśmy w naszym związku spontaniczni. Jest między nami niekończący się dialog, o czym wiele osób w dzisiejszych czasach zapomina. Robert jest oazą spokoju, podczas gdy ja jestem typowym przykładem ADHD. Dzięki temu też jest między nami równowaga.

Jak powiedziałaś wcześniej, Twoja firma zajmuję się odchudzaniem. Jakie efekty można osiągnąć tymi metodami?

- Od zawsze miałam problemy z niechcianymi kilogramami. Szczególnie w dolnych partiach ciała. Przez wiele lat, walcząc z tym problemem, poznałam wiele różnych zabiegów. Tworząc moją firmę Corpo Fit, skupiłam się na doborze takich zabiegów, aby pomóc osobom, których nadwaga bierze się z różnych powodów. Na rynku jest wiele systemów czy urządzeń odchudzających, ale tylko odpowiedni ich dobór do konkretnej osoby daje stuprocentowe efekty. Na tym właśnie polega filozofia mojej firmy i dzięki temu mam tyle zadowolonych klientek.

Czy Twoimi klientkami są także celebryci?

- Wydaje mi się że, profesjonalizm każdej firmy to nie tylko efekty, ale też dyskrecja.

Czy dobrze się czujesz w Polsce?

- Zawsze marzyłam aby mieszkać w Londynie lub w Hiszpanii. Taki jest nasz cel. Mój i Roberta. Wiele razy zmieniałam miejsce zamieszkania. Może zabrzmi to banalnie, ale bardziej czuję się obywatelką świata. W Polsce urodziłam się i wychowałam, moim głównym językiem jest polski mimo, że mówię też po angielsku i włosku. Nieważne w jaki koniec świata zawieje nas los. Cieszmy się tym co nas otacza, ale też nie zapominajmy o naszych korzeniach.

Koncertujesz też poza Polską. Gdzie można Cię zobaczyć?

- Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Występy artysty klubowego zależą od pracy management, ale też zainteresowania lokalnych promotorów i organizatorów imprez. Już kilka razy występowałam w Londynie m.in. na jednej z imprez towarzyszących London Fashion Week. Ostatnio miałam koncert we Francji, na wyspie d’Oleron, oraz w Turcji, w mieście Kemer.

Jak wprowadzić piosenkę na rynek np. brytyjski?

- Tutaj odsyłam raczej do Roberta, który jest ekspertem od spraw funkcjonowania międzynarodowego rynku muzycznego. Zapewniam, że zagada Cię co najmniej przez kilka godzin. W skrócie wygląda to tak, że piosenką, którą wyda jakaś wytwórnia, musi zainteresować się lokalny dystrybutor. W tym przypadku brytyjski.

Jaki jest Twój przepis na sukces?

- Jeżeli to co robisz jest ciekawe, wysokiej jakości, sukces na pewno się pojawi. Jednak nie koniecznie musi się to zdarzyć od razu. Wygrane na loterii zdarzają się bardzo rzadko. Nie wolno się jednak załamywać i trzeba wciąż próbować i stawać się coraz lepszym. Nie wolno stać w miejscu!

Jak widzisz siebie za 10, 20 lat?

- Tylko lepiej!

Zdjęcia dzięki uprzejmości Lejdiz Magazine.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 62

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#106.06.2013, 09:38

Kto to jest?

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#206.06.2013, 09:49

Nie mam pojęcia. Może przyjdzie ktoś bardziej zorientowany i nam powie.

brrrzack
561
brrrzack 561
#306.06.2013, 09:50

Chyba ją widziałam kiedyś w reklamie jakiegoś serialu polsatowskiego ... :/ ... tak mi się po trzecim zdjęciu wydaje...
Mam nadzieję, że pomogłam :P

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#406.06.2013, 09:55

Kto jest jej mezem? Na gorze pisze, ze dj, Mr. Root a ponizej ze Robert Korzeniowski??;)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#506.06.2013, 09:59

Aaa to ten kolo sie tak nazywa, myslalem ze ten Korzeniowski, anyway kolejna 'cycobrytka' i jej zajebiste rady jak zyc, nie utyc, dobrze sie bawic, spelniac zawodowo, dodajemy do miksu smutne kawalki o ciezkim dziecinstwie, kilka zdjec z dziubkiem i sukces murowany.

brrrzack
561
brrrzack 561
#606.06.2013, 09:59

mr. root nazywa sie korzeniowski

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#706.06.2013, 10:01

Szkoda, ze nie mister droot :D

astroman
8 078
astroman 8 078
#806.06.2013, 10:06

Bo to jest następna eksperta od RZycia. Nie wiecie czy ma jakiś blog, bo nie jestem pewien czy dobrze chleb masłem smaruję :P

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#906.06.2013, 10:21

Astroman, teraz się smaruje masło chlebem. Nie jesteś trĘdi.

astroman
8 078
astroman 8 078
#1006.06.2013, 10:24

Ale chcEM być ;). To dacie linka do bloga czy nie, bo mam też problem czy nogawki wpuszczać w gumofilce, czy na wierzch nosić :P.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1106.06.2013, 10:25

Prawdziwi mezczyzni jedza maslo jak loda Sniezke...bez wafelkow.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1206.06.2013, 10:26

Najwazniejsze to zebys do skarpetek nie wpuszcal nogawek, reszta to juz kwestia czy idziesz na dyskoteke czy do Kosciola.

astroman
8 078
astroman 8 078
#1306.06.2013, 10:26

Gadasz, prawdzie chłopy jedzOM smalec łyżeczkOM :P.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#1406.06.2013, 10:26

Jestę selebrytkię

astroman
8 078
astroman 8 078
#1506.06.2013, 10:27

at 12

Dzięki, te teraz na sumie w niedzielę se pocelebrytujEM ;)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#1606.06.2013, 11:55

astroman
#10 | Dziś - 10:24
Ale chcEM być ;). To dacie linka do bloga czy nie, bo mam też problem czy nogawki wpuszczać w gumofilce, czy na wierzch nosić :P.
______________________________________

Ostatnio widziałem zajefajne gumiaki na Bond Street w Londynie. Prawdziwa okazja: przecenione ze 150F na 100F.
Aby dostrzec różnicę, przed wyjściem z domu należy do każdego z tych zacnych butów doczepić tabliczkę z nazwą ulicy.

Oki, oki... guma zapewne pochodziła z jakiejś "technologii kosmicznej". ;)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#1706.06.2013, 11:57

"Nie jestem celebrytką. Jestem artystką"
____________________________________

A ja pokolorowałem obrazek.

astroman
8 078
astroman 8 078
#1806.06.2013, 12:07

Ja mam gumiaki co świecOM jak chodzEM, żeby owce mnie we mgle nie zgubiły - też kosmiczna technologia :).

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#1906.06.2013, 12:40

pobita przez Dode...

panowie - blogi sa juz passe
teraz musicie sledzic cwierkanie
;)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#2006.06.2013, 12:43

Śledziem, ale i tam sami radykalni bojownicy walczący o niepodległolść. :(

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#2106.06.2013, 12:57

Sami widzicie, nie wiecie kim jest Monika Jarosinska, ale wiecie doskonale, kim jest Doda...

astroman
8 078
astroman 8 078
#2206.06.2013, 12:58

Eee tam ćwierkanie, to ja już sobie wolę pogruchać ;)

brrrzack
561
brrrzack 561
#2306.06.2013, 12:58

wszyscy wiedzą kim jest doda !

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#2406.06.2013, 12:58

z nia?

astroman
8 078
astroman 8 078
#2506.06.2013, 12:59
urko
19 410 56
urko 19 410 56
#2606.06.2013, 13:00

... jako jedna z nielicznych po szkole aktorskiej

astroman
8 078
astroman 8 078
#2706.06.2013, 13:01

at 24

Z taka wieśniarą ? Pewnie nawet świecONcych gumofilców nie ma - niech zapomni ;).

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#2806.06.2013, 13:02

Filmografia

2011 Świat według Kiepskich jako managerka Wioleta
2010: Pierwsza miłość jako Andrea Otręba-Sawicka
2007: Dwie strony medalu jako Asia Zalewska, żona Adama
2005: PitBull
2005: Pitbull jako ekspedientka (odc. 3)
2004: Tajemnica kwiatu paproci
2004: Park tysiąca westchnień jako Nimfomanka
2003: Show jako Dziewczyna Romana
2003: Siedem przystanków na drodze do raju jako Monika
2003: Tak czy nie? jako Izabela Laskoska
2003: Zaginiona jako Prostytutka na ulicy
2002: To nie ja (Non sono io) jako Kelnerka
2002-2009: Samo życie jako Jolanta Pastusiak
2002: Dzień świra jako Dziewczyna w reklamie
2001: Quo vadis jako Niewolnica Winicjusza
2000: M jak miłość jako Jagoda
2000: Sukces jako Pani Basia
2000-2001: Miasteczko jako Urzędniczka bankowa
2000-2006: Plebania jako Ekspedientka w butiku Gracja

Spektakle teatralne

2004: "Bajlandia" reż. Grzegorz Łukowski
2000: "Studio paniki Rolanda Topora" reż. Krzysztof Galos
1999: "Skąpiec" reż. Magda Teresa Wójcik
1999: "Król Lear" reż. Jan Machulski
1998: "Śluby panieńskie" reż. Jan Machulski

astroman
8 078
astroman 8 078
#2906.06.2013, 13:02

at 26
No widzisz, nawet szkoła jej nie pomogła, że skończyła w takim serialu :P

astroman
8 078
astroman 8 078
#3006.06.2013, 13:03

at 28

Same role pierwszoplanowe :).

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#3106.06.2013, 13:03

nie jest moze wybitna aktorka, ale jest nia niewatpliwie

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#3206.06.2013, 13:04

urko
#26 | Dziś - 13:00
... jako jedna z nielicznych po szkole aktorskiej
___________________________________________

Nie to, co ten tepy uzurpator Olbrychski, któremu droga do magisterki zajęła całe życie. ;)

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#3306.06.2013, 13:05

nie czepiaj sie, te role teatralne calkiem ok

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#3406.06.2013, 13:07

a Olbrychski jest zmanierowany, zawsze gra w ten sam sposób (ot ryby sina barwą klóte itp)

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#3506.06.2013, 13:07

kłute

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#3606.06.2013, 13:13

urko... Ty sie przyznaj... ruchalbys;)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#3706.06.2013, 13:17

...ale że Olbrychskiego?.. :(

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#3806.06.2013, 13:22

bd.k, nie mówie, ze nie... ;)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#3906.06.2013, 13:27

Eeee, pewnie grałaby w łóżku. ;)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#4006.06.2013, 13:27

To jest artystka, zamiast ruchania potrzeba entourage'u, bliskosci i wierszow a nie takich tam jak wy:P

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#4106.06.2013, 13:29

Ja mogę mówić do niej wierszem:

"przez całe wieki, utrudzony,
przenosił na mundurze kurz,
nasz żołnierz- wciąż niezwyciężony,
zahartowany w świetle burz".

Ładnie? :P

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#4206.06.2013, 13:33

...no ja juz jestem mokry a co dopiero kobiety.

astroman
8 078
astroman 8 078
#4306.06.2013, 14:03

Artrystka kurna - tera same artystki, a ziemnioków na polu to nie ma kto zbierać, abo skwarków ze słoniny robić - same artystki ... kurna.

astroman
8 078
astroman 8 078
#4406.06.2013, 14:04
wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#4506.06.2013, 22:07

paskudna.

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#4606.06.2013, 22:12

nie jest specjalnie ładna, ale ma coś w sobie

Dezel
4 009 10
Dezel 4 009 10
#4706.06.2013, 22:22

slodka ;) szkoda ze nie rudawa ;P

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#4806.06.2013, 22:44

#46:
...albo moglaby miec, gdyby Ciebie poznala. ;)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#5007.06.2013, 00:03

Shaun, przebijam tego, który ci płaci, o całe 20 groszy.

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#5107.06.2013, 07:32

Artysta z Koziej Wolki to tez artysta:P
Ja tu na razie widze desperacje (jazz, symfonia i DJ... moze i orkiestry dete by wlaczyc) i rzut na cycki zeby zaistniec.
Jak na razie To zaistniala tylko jako ta co oberwala do Dody po pysku:P
Szczerze mowic to wole wywiady i spiew tej drugiej :P I nawet cialo Doda ma lepsze:P

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#5207.06.2013, 07:32

urko
#46 | Wczoraj - 22:12
tasiemca?:P

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#5307.06.2013, 09:02

@dorann74 #52
Tego nie wiem. Jest natomiast niebrzydka, niegłupia i ma przynajmniej tyle skromności, że nie krytykuje publicznie charakteru, talent i/lub wyglądu nieznanych sobie osób ;)

P.S. Na żywo jest ładniejsza :)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#5407.06.2013, 09:22

#53

A co ma mowic publicznie? Myslisz ze powie co mysli? Moze jest antysemitka albo nie nawidzi czarnych, myslisz ze sie do tego przyzna? Albo smiesza ja ludzie grubi? Jest osoba publiczna, wiec po czyms takim byla by skonczona, wiec trzyma sie wydeptanej sciezki i pewnego schematu, nie wiesz nic o jej charakterze, bo jak mozna cokolwiek wywnioskowac czytajac taki reportaz? Znam pare osobe w polsce ktore sa slawne, jednego goscia ktory gra od jakis 40 lat w polskich filmach i znalem jego rodzicow itd. To co koles pieprzyl w gazetach to sie kompletnie nie pokrywalo z prawda, nie wspomne juz o wymyslanu sobie trudnego dziecinstwa, nie zapominajmy ze to jest marketing, tylko ze tutaj nie sprzedaje sie pasty do zembuff tylko ladnie umalowana laske, ktora pokazuje innym kobietom jak dobrze wygladac i spelniac sie zawodowo, przez co ma poparcie pewnej grupy itd.

Jak umalowana to moze i ladna, sztuka to jest dla kobiety wygladac ladnie bez makijazu zaraz po prEbudzeniu, wtedy mozna powiedziec, ze kobieta jest ladna:)

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#5507.06.2013, 09:39

urko
#53 | Dziś - 09:02
kwestia gustu, mi sie jej typ urody nie podoba,taki przsny, no ale ja baba jestem to moge sie nie znac:P

astroman
8 078
astroman 8 078
#5607.06.2013, 09:40

urko, powiedz im, że tak ją krytykują, bo jej zazdraszczajom - polaczki :P ;).

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#5707.06.2013, 09:40

*przaśny

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#5807.06.2013, 09:43

Ty jej pierwszy zazdroscisz, zazdrosicsz jej piersi, chcialbys miec swoje, wiem to.

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#5907.06.2013, 09:44

jak ktos lubi lalal sralllala

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#6007.06.2013, 09:47

nie, nie krytykuje Urko wcale;P Jesli chodzi o muzyke to niestety wokalnie Dodzie nie dorasta do piet:P

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#6107.06.2013, 09:48

Tu macie cos ciekawego

gwiazdy porno bez makijazu

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#6207.06.2013, 20:25

cóż, piękna nie jest, śpiewa marnie, nie jest wybitną aktorką, ale chyba właśnie dlatego jest sexy... już wyjaśniam... jak mawiał mój miSZCZ dÓchowy, niejaki Degen (skrót od 'degenerat'), z tymi ładniejszymi, to warto się na mieście pokazać albo na imprezie (żeby koledzy zazdrościli), ale jak już zaciągniesz taką księżniczkę do łóżka, to zachowuje się, jakby ci łaskę robiła... brzydule przeciwnie - są chętne i oddają się całą sobą ;P