Jo Swinson, minister ds. konsumentów, ogłasza: koniec z fuszerką! Nowe prawo zezwoli na nagrywanie ustaleń z fachowcami co do planowanego przebiegu zlecanej pracy. Będzie można także rejestrować ich poczynania, a w razie problemów - wykorzystać zebrany materiał jako argument w ewentualnym sporze.

Przepisy, których wprowadzenia chce minister Swinson mają w większej mierze chronić konsumentów - czy kupujących towary, czy usługi. Na przykład osoby niezadowolone z efektów remontu, prac wykończeniowych, ale także naprawy samochodu, czy chociażby wykonanej fryzury będą miały możliwość posługiwania się w walce z fachowcem nagraniami rozmów z nim, a także filmami z przebiegu prac.
Informacje wygłoszone ustnie traktowane będą jako element ustnej umowy, rejestracja zaś pozwoli na wykorzystanie słów, które padły jako dowodu, mówi minister Swinson. Usługobiorca nie będzie się już mógł wykręcać, że czegoś nie było w zawartej między stronami umowie lub - że nie było w ogóle umowy.
Ułatwione życie obiecywane jest także konsumentom kupującym przez Internet. Łatwiejsze będą formalności związane np. ze zwrotem towaru, a czas na decyzję - dłuższy.
Projekt nowej ustawy przewiduje w sumie ponad 30 regulacji zmieniających sytuację konsumenta na korzyść.
Źródło: Rebecca Smithers, New consumer rights bill unveiled i Beat rogue builders or plumbers. Turn snooper with your smartphone …, theguardian.com.


Komentarze 4
A w druga strone? Po ustaleniu wszystkiego i wykonaniu pracy nagle trzeba prosic sie o kase i co? Jakos prawo w tym wzgledzie szalu nie robi, zwlaszcza jak to sa male kwoty rzedu 500 fuli a nie wielkie kontrakty.
A w druga strone? Po ustaleniu wszystkiego i wykonaniu pracy nagle trzeba prosic sie o kase i co? Jakos prawo w tym wzgledzie szalu nie robi, zwlaszcza jak to sa male kwoty rzedu 500 fuli a nie wielkie kontrakty.
wszystkie regulacje gospodarcze spowalniaja gospodarke
to sie teraz kombinatorów naroi ....
Zgłoś do moderacji