Do góry

Naukowcy z Japonii sklonowali mysz z jednej kropli krwi

Krew, z której wyprodukowano klona, została pobrana z ogona dawcy – donosi zespół z Riken BioResource Center w specjalistycznym periodyku Bilogy of Reproduction. Sklonowana samica może żyć normalnie i rodzić małe, mówią naukowcy.

Badanie ma na celu szeroką skalę produkcji wysokiej jakości zwierząt do celów hodowlanych lub do ich ochrony. Fot. Doug Beckers (CC BY-SA 2.0)

Naukowcy z kilku instytutów utworzyli prawie 600 dokładnych kopii genetycznych jednej myszy.

Została ona sklonowana z komórek dawcy, pochodzących z wielu źródeł, w tym z białych krwinek znajdujących się we węzłach chłonnych, szpiku kostnym i wątrobie.

Japońska grupa badawcza sprawdziła także, czy krew cyrkulująca w organizmie, również może być wykorzystana do klonowania. Ich celem było znalezienie łatwo dostępnego źródła najbardziej wartościowych szczepów komórek, wykorzystanych później w procesie klonowania.

Zespół, prowadzony przez Atsuo Ogura, z Riken Bioresource Center w Tsukuba, użył krwi z ogona dawcy, odizolował leukocyty i użył jądra komórkowego, stosując tę ​​samą technikę, która została wykorzystana przy kreacji owieczki Dolly.

Proces, znany, jako somatyczne przeniesienia jądra komórkowego, obejmuje przeniesienie jądra z dorosłej komórki ciała - np. krwi lub komórki skóry – do niezapłodnionego jaja, któremu wcześniej usunięto jądro.

Naukowcy w Japonii posiadają wieloletnie doświadczenie w klonowaniu myszy. Zespół Instytutu ujawnił niedawno, że wyprodukował prawie 600 myszy od jednego dawcy, przy 25 cyklach klonowania.

Badanie ma na celu szeroką skalę produkcji wysokiej jakości zwierząt do celów hodowlanych lub do ich ochrony, mówią naukowcy.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 3

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#101.07.2013, 13:29

No to teraz pora na mamuta!

Profil nieaktywny
kombajner
#201.07.2013, 13:55

e-fotek.pl - Twój hosting zdjęć
Atakują klony będą nas miliony

astroman
8 078
astroman 8 078
#301.07.2013, 15:08

Czyli zaraz się dowiemy od "świętych" ludzi, że skaleczenie to też aborcja ;).