W 1983 roku brytyjski rząd spodziewał się wybuchu wojny światowej, wynika z dokumentu ujawnionego przez brytyjskie archiwum państwowe.
Jak podaje BBC rząd Wielkiej Brytanii sądził, że w roku 1983 r. wojna wisiała na włosku. Był to czas, kiedy napięcie po obu stronach żelaznej kurtyny osiągnęło apogeum. Kraje Zachodu i Wschodu, w trwającym od kilkudziesięciu lat wyścigu, uzbroiły się po zęby.
W każdej chwili miała, jak sądzono, wybuchnąć III wojna światowa. Dowodzi tego odkryty w zasobach brytyjskiego archiwum państwowego dokument, będący szkicem mowy królowej Elżbiety II na wypadek wybuchu wojny. Miała zostać wygłoszona za pomocą środków masowego przekazu. Jej wygłoszenie hipotetycznie zaplanowano na 4 marca.
Królowa miała mówić m.in. o tym jak straszną rzeczą jest wojna i jak ważne jest, by przywołać na nowo siłę, którą naród brytyjski wykazał w wojnie 1939 r. Skrypt mówi także o tęsknocie i lęku matki o los syna, walczącego na wojnie. Królowa miała w tym miejscu wspomnieć księcia Andrzeja, jako wojskowego biorącego udział w walkach.
Rok ‘83 był w stosunkach Wschodu i Zachodu prawdziwie kryzysowy. W wyniku ćwiczeń wojskowych, prowadzonych przez siły Układu Warszawskiego i armie NATO doszło do niespotykanego od czasu kryzysu kubańskiego zaostrzenia stosunków politycznych między blokiem komunistycznym, a krajami zachodniej demokracji.
Źródło: ‘WWIII Queen’s speech’ script revealed, bbc.co.uk


Komentarze 1
Chyba by nas nie bylo na tym swiecie, gdyby ta wojna miala miejsce. Poszloby pare glowic w powietrze i tylko karaluchy by przetrwaly...
Zgłoś do moderacji