Dobrze jest być podobnym do kogoś znanego. Czasami można nieźle na tym zarobić. Londyńska agencja Susan Scott Lookalikes (SCL) ma w swojej ofercie 15 tys. sobowtórów, z czego aż 200 księżnych Kate Middleton. Kandydaci muszą nie tylko identycznie wyglądać, ale mieć taki sam wzrost, wagę, wyuczone pozy, mimikę, sposób wypowiedzi.

Świat oszalał na punkcie celebrytów. Ludzie chcą ich oglądać, czytać o nich, a niektórym nawet i to nie wystarcza. Zamawiają ich na przyjęcia prywatne albo firmowe. Oczywiście mało kogo stać na oryginał, dlatego zamawia się… sobowtóry. Jeśli wyglądasz jak James Bond, Britney Spears czy Elvis Presley, za uświetnienie imprezy swoją obecnością dostaniesz minimum 300-600 funtów. Warunek: duże fizyczne podobieństwo do którejś z gwiazd Hollywoodu, członka rodziny królewskiej, gwiazdy telewizyjnej albo znanego sportowca.
Kim najlepiej być? Zawsze duże wzięcie mają ponadczasowe ikony popkultury, takie jak Marylin Monroe czy Elvis Presley.
Mamy całą masę Elvisów z różnych etapów kariery – mówi przedstawicielka agencji. – W tym momencie odczuwamy wielkie i od dłuższego czasu ani trochę niesłabnące zapotrzebowanie na parę książęcą Kate i Williama – dodaje właścicielka SCL, która swoją agencję założyła w 1987 r.
Niewielka część tych ludzi ma na tyle dużo ofert pracy, że nie zajmuje się już niczym innym i potrafi się z tego utrzymać. Aczkolwiek dla większości jest to jedynie dodatkowe źródło przychodu i dobra zabawa.
Heidi Agan jest 33-letnią mamą dwójki dzieci, mieszka w Corby w Northamptonshire. Rzuciła pracę w restauracji, aby zostać… Kate Middleton. Mówi, że ludzie bardzo często zwracali jej uwagę na niewiarygodne podobieństwo do żony Williama. Bywało nawet, że robili sobie z nią zdjęcia. Wtedy jeszcze Heidi nie wiedziała o istnieniu agencji sobowtórów. Dziś już ma szafę pełną sukienek i akcesoriów podobnych do tych, w jakich widziana była księżna. Za wyjście dostaje średnio do 650 funtów. W czasie ciąży prawdziwej Kate, ona także miała przymocowany brzuch.
Pracowałam solidnie, aby nauczyć się, jak Kate stoi, mówi, gestykuluje. Śledzę wszystkie informacje na jej temat. Jeśli zmieni uczesanie, ja też muszę. To niecodzienna praca i żaden dzień nie jest taki sam. Zawsze jednakowo bawi mnie, gdy widzę, jak ludzie na mnie patrzą. Mam nadzieję, że któregoś dnia zostanę królową – śmieje się 33-letnia Hagan.
Podziwiam księżną i nigdy nie zrobiłabym niczego, co mogłoby ją ośmieszyć lub zaszkodzić jej. Z tego powodu odmawiam udziału w sesjach fotograficznych w bikini. Moja 4-letnia córeczka, oglądając gazetę z prawdziwą Middleton, pyta mnie: “Mamusiu, to ty?” – dodaje.
Ogromną popularnością cieszy się również sobowtór Britney Spears. 25-letnia Michaela Weeks z Ilkestone w Derbyshire za bycie gwiazdą rocka kasuje całkiem nieźle, bo nawet do 3500 funtów za całą noc. Zlecenia napływają z całego świata. Dziewczyna podróżuje, śpiewa i dobrze się bawi.
Warto też wspomnieć o milionerze sir Richardzie Bransonie. Odgrywa go 48-letni elektryk z Eastbourne w East Sussex.
Ludzie zatrzymywali mnie na ulicy, biorąc za prawdziwego Bransona. Wtedy zdecydowałem, że zgłoszę się gdzieś i zacznę na tym zarabiać. Właśnie wróciłem z Hiszpanii, wziąłem udział w reklamie Virgin Media, przy której poznałem prawdziwego Bransona. Śmiał się, mówił, że sprawiam, że on sam czuje się młodziej, bo ja dobrze się trzymam – mówi Peter Bown, sobowtór sir Richarda.



Komentarze 13
ja moge byc sobowtorem wasatego mariana z emito
30 pensow za godzine pracy :)
Pulkowniku nisko sie cenisz:)
e, mam tyle forsy, ze moja sluzaca pali banknotami w kominku, moge to robic dla zabawy; najgoszym przeklenstwem bogacza jest nuda, ktora zabija...
Trzeba miec na podoredziu pare granatow coby sie rozerwac:)
to pierwsza dyscyplina w której chińska podróba przegrywa
;)