Powstał raport podsumowujący jakość opieki przed i poporodowej w szkockich szpitalach. Jakie są jego wyniki?
Kwestionariusz z pytaniami wysłano do 4,9 tys kobiet. Odpowiedziało na niego 2,3 tys. matek. Tego rodzaju badania zostały przeprowadzone pierwszy raz od 15 lat, z których mimo wszystko wynika, że większość kobiet była zadowolona z otrzymanej opieki zarówno w trakcie jak i po porodzie.
Z raportu “Having a baby in Scotland 2013” wynika, że 91 proc. kobiet oceniło opiekę przedporodową jako dobrą lub bardzo dobrą, a 93 proc. pozytywnie oceniło sam poród. Kobiety (83 proc.) nieco niżej oceniły opiekę po urodzeniu. Ponadto, 5 proc. badanych kobiet stwierdziło, że nie były traktowane z życzliwością i ze zrozumieniem po porodzie, a 28 proc. uznało, że takie sytuacje zdarzały się czasami.
- Pierwsze kilka dni po urodzeniu dziecka są kluczowe, być może dlatego opieka, komunikacja, słuchanie i wsparcie kobiety po urodzeniu, nie zawsze stoją na najwyższym poziomie, gdyż pracownicy są obciążeni czasem i presją – podkreślają autorzy raportu.
Ponadto badanie wykazało, że 20 proc. kobiet czuło się osamotnionych podczas porodu, co powodowało ich niepokój. Z kolei 44 proc. badanych stwierdziło, że nie otrzymało wystarczającej ilości informacji po porodzie, a 25 proc. uznało, że nie miało wyboru, gdzie rodzić. Raport wykazał również, że część kobiet po poinformowaniu szpitala o swoim stanie, nie było potraktowanych poważnie.
- W ciągu ostatnich lat, usługi położnicze osiągnęły wielkie postępy, a dane z raportu pokazują, że większość kobiet pozytywnie ocenia opiekę, bezpieczeństwo i jakość usług. Jednak raport pokazuje również, że w pewnych sprawach jest jeszcze trochę do zrobienia – skomentował Gillian Smith, dyrektor Scotland at the Royal College of Midwives.
Więcej informacji można znaleźć na http://news.scotland.gov.uk/



Komentarze 5
Opieka przed i po super.
Pzdr.
Bus, ciekawostka z USA:
http://natemat.pl/90533,neurochirur...
To jest tak esha, spoko fajnie wyglada w gazecie lub TV, tylko gdyby zamarzl lub zrobil se kuku, skutki bylyby o wiele gorsze. Wyszkolenie cenionego neochirurga kosztuje duzo £ i zabiera duzo czasu.
Mogli po niego po prostu wysłać skuter śnieżny albo cuś.
Opieka rewelacyjna!
druidzi juz mieli lepsze rece do odbioru