Szkocka policja prowadzi dochodzenie w sprawie pobicia 54-letniego Polaka w Falkirk. Funkcjonariusze zwracają się do polskiej społeczności z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu sprawy.
Mężczyzna został znaleziony ranny w niedzielę 27 września około godziny 02:25 w nocy na parkingu samochodowym Meeks Road. Stwierdzono u niego obrażenia twarzy i trwałe urazy głowy.
Jak informuje policja, godzinę wcześniej Polak był zamieszany w sprzeczkę do której doszło podczas imprezy z udziałem około 120 Polaków w pobliżu sali parafialnej.
Central Scotland Police apeluje do świadków tej utarczki oraz osób, które posiadają jakiekolwiek informacje w związku z tą sprawą o kontakt z komisariatem pod numerem 01786 456000 lub z Crimestoppers pod numerem 0800 555111 (organizacja zapewnia całkowitą anonimowość).
Ofiara zdarzenia opisywana jest jako dobrze zbudowany, wysoki na 183 cm mężczyzna z siwiejącymi włosami i ciemnymi wąsami.


Komentarze 33
Serdecznie prosze redaktora o wyciecie z tekstu informacji, ze do incydentu doszlo w poblizu sali parafialnej.
hehe wino święcone smakowali....
pokolenie ale dlaczemu??? chyba tak bylo...
Sorki ale na imprezie co poniektorzy to sie zachowac nie potrafili... nie wiem kto widzi frajde i dobra zabawe by spic sie do nieprzytomnosci prawie... wcale sie nie zdziwie jak pobili goscia "nasi"
Juz po 10pm wyprowadzili jednego co sie awanturzyl a ledwo stal na nogach, zreszta policja wczesniej wjechala juz na parking i z kims rozmawiali...
Czyli dobrze ze z imprezy wyszlam przed 2am
Co na to rzecznik episkopatu ???
Kate MacLeod nie klam!!!
Czemu jestes taka podla?!
Czy ty kiedykolwiek uczestniczylas w jakimkolwiek spotkaniu Grupy Modlitwy w Falkirk?????????!!!!!