27-letni kierowca samochodu dostawczego zginął na trasie A12 w hrabstwie Essex po tym jak zboczył z jezdni i uderzył w drzewo. Jak pisze BBC, policja jest przekonana, że ofiara wypadku to Polak mieszkający w północno-wschodnim Londynie.
Do wypadku doszło we wtorek wieczorem. Kierowca białego samochodu marki Ford Transit jechał na północ. W Ingatestone stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w drzewo. Mężczyzna zginął na miejscu.
Droga była w tym miejscu zablokowana przez cztery godziny. Policja bada przyczyny wypadku. Świadkowie zdarzenia proszeni są o kontakt.


Komentarze 2
Szkoda człowieka.Nic dodać nic ująć. *
Warto dodac ze po motocyklo-oszolomach, kierowcy van'ow to
najwieksze pedziwiatry.
Zgłoś do moderacji