Brytyjska policja wszczęła dochodzenie w sprawie antypolskich ulotek, rozprowadzanych na terenie Huntingdon we wschodniej Anglii. Polacy "zabierają nam miejsca pracy, domy, świadczenia i tożsamość" – głoszą anonimowe ulotki.
"Zostaliśmy opanowani przez Polaków i nikt z tym nic nie robi. Nie da się przejść ulicą nie widząc i nie słysząc ich, są wszędzie, w Huntingdon aż się od nich roi" – cytuje lokalna gazeta "The Hunts Post".
Polacy "zabierają nam mieszkania, miejsca pracy, świadczenia i tożsamość". "Jeśli nikt nie zrobi nic w tej sprawie, nic nie zostanie, a my, Brytyjczycy, przestaniemy istnieć, bo najgorsze dopiero przed nami" – napisano dalej na ulotkach.
Policja uznała, że materiały te, dystrybuowane m.in. w miejscach publicznych, mają charakter rasistowski. – Traktujemy wszelkie przejawy rasizmu bardzo poważnie i prowadzimy dochodzenie w tej sprawie – powiedział gazecie rzecznik policji.
O tym, że takie ulotki są rozpowszechniane, doniósł mediom Jonathan Salt, radny z St Ives, który mieszka w Huntingdon. – Ulotki są rzeczywiście obrzydliwe – ocenia podkreślając, że Polacy przebywają tu legalnie. Salt sam często bywa w Polsce i - jak mówi - ma wśród Polaków przyjaciół. – To niezmiernie fałszywe przedstawienie sytuacji. Będąc w Krakowie i obserwując angielskie wieczory kawalerskie można zobaczyć, jak Brytyjczycy demolują miasto – zaznacza.
Policja prosi o kontakt każdego, kto może pomóc w dochodzeniu. Tel. 0345 456 456 4 lub anonimowo: 0800 555111.



Komentarze 59
:)
Szukaja policjanci sledztwo prowada tak ku^£%£"&a wystrczy przejrzec CCTV i bedzie jasne kto to kolportowal. Ale beda kity wciskac ze sledztwo prowadza. Gdyby te ulotki traktowaly o pakistanczykach czy hindusach to zaraz bylaby wrzawa.
Scott masz podany nr tel. więc dzwoń i pomóż policji proponując im przegląd CCTV.
Ciekawy jestem Twojej reakcji gdybyś siedział w swoim Wrocławiu a w około miał tysiące emigrantów....
zaden anglik nie powie, ze jest british. tym sloganem posluguja sie ciapaci i murzyni.
"zabieraja im prace" - myslalem,ze to pracodawca wybiera kto sie nadaje na dane stanowisko a nie pracownik.
" zabieraja im tozsamosc" - jakos im to totalnie zwisalo jak ich zalewaly przez ponad 30 lat ciapackie i murzynksie hordy i jakis im to nie przeszkadzalo jak w uk postalo wiecej meczetow i minaretow niz samych kosciolow.
"Bytyjczycy, przestaniemy istnieć, bo najgorsze dopiero przed nami" – - juz w chwili obecnej najpopularniejsze imie dla noworodka do mahmed, mohamed lub amed, ale tego nie mozna glosno mowic bo to rasizm , jaby imie albo religia byla nowa rasa czlowieka [!!!!!! ].
W uk jest najwiecej przypadkow ciaz wsrod miejscowej ludnosci a jakos maja prodlem z przyrostem naturalny.
"zabierają nam mieszkania, miejsca pracy, świadczenia i tożsamość" - hm.. dziwne, bo statystyki HO mowia wyraznie,ze ponad 90% polakow posiada zatrudnienie i sama sie utrzymuje..
Rozumiem ze 10% az tak w oczy kole ( bo biora to co im sie prawnie nalezy np zasilek dla bezrobotnych, ChT, etc ), ale za to problemu wogole nie ma, gdy az 1/3 mieszkancow glasgow, liverporu czy menchasteru zyje na kurowniowie i nie posiada zadnego zatrudnienia
hipokryzja i nic wiecej.
zbanowany69 -ile osob wyemigrolwalo ze wsi do miasta? kilka mln jak nie wiecej !