żartek - dystans powiadasz? Oczywiście - można zawsze powiedzieć po tym co się napisze - żartowałem. Głośno lub sobie samemu w duchu, ale niektórzy traktują dyskusje w Internecie nieco poważniej. Z reguły wiąże się to z postawą, u podstawy której leży szacunek dla własnego czasu, swojej osoby i innych, oraz świadomość potęgi słowa w kształtowaniu postaw. To co większości zwisa, niektórym zapada w pamięć - jakie to są rzeczy zależy od wielu czynników zaczynając od osobistego postrzegania rzeczywistości, poprzez predyspozycje, a na nastroju kończąc. Potęgę słowa zrozumiano mniej więcej wtedy kiedy powstała potrzeba jego zapisania. Oczywiście Internet jako miejsce ogólnodostępne pełne jest pisanej bzdury, ale można czasem znaleźć coś dla siebie, materiał do przemyśleń czy punkt startowy do poszerzenia wiedzy. Głównie jednak chodzi o utwierdzenie się w przekonaniu, że nie stoimy samotnie na straży swoich poglądów - nic tak nie buduje jak świadomość, że inni myślą podobnie.
Nie ciesz się tak sondażami - nie wiem czy zauważyłeś, że do wyborów daleko - to jest okres w życiu politycznym wprowadzania niepopularnych reform, ale nie martw się - kiełbasa wyborcza już gdzieś tam się wędzi.
Spider oczekuję Twojego rychłego powrotu!
Wszystkich zainteresowanych proszę o poparcie!