Do góry

Nasze poczatki w Jukeju

Temat zamknięty
Opium
2 011
Opium 2 011
13.02.2013, 12:07

Zainspirowal mnie temat z dyskusji ogolnej: 'jechac czy nie jechac?'. Pamietacie Wasze pierwsze dni po przyjezdzie na Wyspy? Jakie bylo to miasto? Jaka robota? Jakie mieszkanie? Jakie wrazenia?

selma_selma
16 456
selma_selma 16 456
#15113.02.2013, 21:34

koniec listopada 2004, wroclaw-krakow, krakow-londyn stansted (linie skyeurope, spalam jak zabita) jakis ciul sie przyczepil na lotnisku
potem do Birmingham autokarem ( z ciulem)...w autokarze napotkana laska zaproponowala nam pokoje w B.:)
duzy dom, mnostwo Polakow, mocne impry co noc...
praca na drugi dzien, we francuskiej knajpie, musialam nosic bardzo obcisla koszule i spodnice...ba, nawet krawat

po dwoch miesiach wypad do Huddersfield, przystan na rok...."miesiac" mNiodowy:D
i tak mialo byc coraz wyzej...az do Islandii

ze tak powiem...z leTka utknelam w Glasgow;p

rozwalily mnie dwa krany , sznurki zwisajace z sufitu sluzace jako przelaczniki do swiatla, elektryczne prysznice i wiele innych:)

mONdra_Jola
994
#15213.02.2013, 21:36

at 151

A co z ciulem ? Odczepił się w końcu ?

selma_selma
16 456
selma_selma 16 456
#15413.02.2013, 21:40

ciula po jednej z imprez wypieprzyli z domu
nie mial wyjscia, musial sie odczepic bo chlopaki z ulicy polowali na niego

dziwny byl , wygadal sie kiedys jednej ze wspollokatorek, ze przylazi do mojego pokoju w nocy i paCZy jak spie....brrrrr

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#15513.02.2013, 21:41

Haha,

Koniec Grudnia 2005, Centralwings z Warszawy. Bylem juz umowiony na rozmowe do Lothiana, ktora oblalem :) Pierwsza praca chyba przez Kelly Services w Simmers(ciastkarnia taka jak sie jedzie na Niddrie), swiezo po powrocie z juesej, gadalem na nockach z murzynami o dupie marynie. Kilka miesiecy pozniej Lothian Buses. Pierwszy flat na Pilton, ogladany po ciemku u szemranego chinczyka. Ale wlasny, tzn z kilkoma znajomymi na spole. Przynajmniej nie bylo chinczykow w pokoju obok i zapachu gotowanego psa jak u innyh co mieli mniej szczescia. Szemrane polskie towarzystwo z bog wie gdzie w polsce, duzo wodki, fajek, lasek przyprowadzajacych pakistani boyfriends na imprezy...boze ze to nie trwalo dlugo :)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#15613.02.2013, 21:43

Mnie pamietam nie ruszaly te dwa krany?

Kto z was mial epizod z charity shopami i wypieki na twarzy jak sie dowiedzial poczta pantoflowa o Sunday Market?

Nieznamir
17 061
Nieznamir 17 061
#15713.02.2013, 21:48

wypieki na twarzy jak sie dowiedzial poczta pantoflowa o Sunday Market?

moja owczesna baba, jej siostra, baba kolegi, ich trzy kolezanki i bus37

mONdra_Jola
994
#15813.02.2013, 21:49

at 154
"dziwny byl , wygadal sie kiedys jednej ze wspollokatorek, ze przylazi do mojego pokoju w nocy i paCZy jak spie....brrrrr"

Znaczy się, że cichy wielbiciel. Brzmi jak Esha_ :P ;)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#15913.02.2013, 21:51

przeceny w Morrisonie o 9PM i pierwsza gablota Ford Mondeo policyjniak...

selma_selma
16 456
selma_selma 16 456
#16013.02.2013, 21:53

z rysow twarzy pamietam, ze to Esha nie byl:)

Fstyd sie przyznac ale do dnia dzisiejszego na sunday market nie dotarlam....ale kiedys pojde:)
a charity szopy sa swietne, kupe ksiazek mozna z nich wyniesc za marnego funciaka

mandolina
2 423 44
mandolina 2 423 44
#16113.02.2013, 21:56

Koscioly zamienione w dyskoteki, restauracje, sklepy, przedszkola, domy, apartamenty:)

mONdra_Jola
994
#16213.02.2013, 21:56

at 160
"z rysow twarzy pamietam, ze to Esha nie byl:)"

Nic nie pamiętasz, przecież "mocne impry co noc" były :P - szczerz siem go ;)

Nieznamir
17 061
Nieznamir 17 061
#16313.02.2013, 21:59

esha potrafi sie wszedzie wsliznac, 160 centymetrow wzrostu zobowiazuje.

selma_selma
16 456
selma_selma 16 456
#16413.02.2013, 21:59
kama79_79
Glasgow
22 709
#16513.02.2013, 22:00

Council flaty, prawie od reki-2005 rok, jak stary trafil z Londynu do Glasgow.Kto by pomyslal?
To byl szok!
Praca dostepna byla rowniez od reki, dla kazdego, kto potrafil sie przedstawic.
Asda, i jajka tansze niz w Polsce.To byl szok!:D

Nieznamir
17 061
Nieznamir 17 061
#16613.02.2013, 22:00

tak jak ja teraz, kradnac usmiech dla joli

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#16713.02.2013, 22:08

Pamietam ze ktos kiedys przyniosl aplikacje na konsila, taka ksiazeczka gdzie trzeba bylo opisywac lazienke itp. Nie wiedzialem o co kaman?

Ale musze sie przyznac zalatwialem tax credity i NINy za kase, potrzebowalem na alusy do mondeo i naprawe pompy diesela :)

harrier
11 468
harrier 11 468
#16813.02.2013, 22:08

2009, zima, lodowaty bungalow w srodku niczego, szok.

Dezel
4 009 10
Dezel 4 009 10
#16913.02.2013, 22:10

szkoci lubia i szanuja polakow - szok !

dlaczego u nas w kraju tego nie ma - szok :)

mONdra_Jola
994
#17013.02.2013, 22:10

bus, ty imperialisto jeden, żerowałeś na kwiecie młodzieży polskiej :P

mandolina
2 423 44
mandolina 2 423 44
#17113.02.2013, 22:12

Program "Embarrassing bodies" - szoook:)

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#17213.02.2013, 22:12

selma_selma
#160 | Dziś - 21:53
z rysow twarzy pamietam, ze to Esha nie byl:)
_______________________________

Esha kręcił wtedy (listopad 2004) bYznesa w Polsce i smiał się w kułak z tych, którzy wyjeżdżali.

****

...minęło 2,5 roku... ;P

:D

alluvial
3 104
alluvial 3 104
#17313.02.2013, 22:12

Bus37, i ja swego czasu zaliczylam epizod z Simmers'em, jak na totalnie odmozdzajaca pracę nie było tak źle ;-)

mONdra_Jola
994
#17413.02.2013, 22:12

Woda w rzekach i jeziorach koloru whisky, więc nie wiem po holerę im te leżakowanie w beczkach dębowych, wystarczy zrobić bimber na tej wodzie i gotowe.

mONdra_Jola
994
#17513.02.2013, 22:17

172

A co masz teraz powiedzieć ? :P

mONdra_Jola
994
#17613.02.2013, 22:17

*cholerę at 174 :)

selma_selma
16 456
selma_selma 16 456
#17713.02.2013, 22:18

bulka z maslem i chrupkami albo z frytkami!!!!!! sz0k!!!!!!

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#17813.02.2013, 22:18

W Simmersie mnie zaskoczyl karton owocow dla staffu, za free :)

Cieplo bylo tam przynajmniej zwazajac na styczen za oknem.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#17913.02.2013, 22:22

A w ogole nie mialem przyjezdzac do Szkocji. Zupelny przypadek.

Dezel
4 009 10
Dezel 4 009 10
#18013.02.2013, 22:26

frytki z octem......

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis