Poles for an independent Scotland udostępnił(a) link.
Poles the bloody foreigners / Polacy, cholerni cudzoziemcy
Bob Howie The British have a bad habit of treating people badly, see what they did to the Palestinians, Indians, Poles, Chinese and most other Europeans
Hugh Jordan Don't know if the series goes to the end of the war, but we must never forget the despicable treatment of the Polish services at the victory parade in London.
They were prevented from joining the parade in order not to upset Stalin.
British shame knows no boundaries.
-------------------------------------------------------
jak widać "prezesi " i nacjonalistyczna sitwa nie śpią i spamu coraz więcej
To faktycznie wewnętrzna sprawa Szkocji. Jak dla mnie powinni pozostać przy Anglii. Jednak jak powiedział Urko - niech sami zadecydują. Jest dużo do stracenia ale też dużo do zyskania.
Z drugiej strony mam dużo wątpliwości. Czy ten kraj po referendum będzie faktycznie niepodległy? Zamierzają zatrzymać funta szterlinga jako środek płatniczy (i jak to nazwać niepodległością), królową i nadal będą silnie powiązani z południem Wyspy. Szkocja może też stać się drugą Irlandią (oby bez przemocy przy odzyskaniu niepodległości). Może kraj się podzieli i niepodległość dostanie tylko północ a borders zostaną przy Anglii w drodze plebiscytu (bardzo futurystyczny scenariusz). Nikt w 1914 nie wierzył, że za kilka lat z popiołów odrodzi się taka na przyklad Polska albo Węgry czy Czechosłowacja. Dajmy im wybierać. Dobrze, że mogą to robić pokojowo. Zazdroszczę im trochę. My nie mieliśmy tyle szczęścia.
Znalazła się niestety wśród Polaków mieszkających w Szkocji grupa nieodpowiedzialnych "aktywistów", którzy tu na emito, jak i na FB, próbują namawiać Polaków do opowiedzenia się w referendum niepodległościowym po którejś ze stron. Jedyne co możemy na tym skorzystać, niezależnie od tego po której stronie się opowiemy, to liczne grono wrogów wśród tubylców; Szkoci sami są w tej sprawie mocno podzieleni.
Przyjechałem tutaj 6 lat temu, żeby spokojnie żyć i pracować, a nie mieszać się do polityki i/lub decydować o przyszłości Szkotów, którzy mieszkają tu od pokoleń. "Aktywiści" dają się rozgrywać lokalnym politykom, którzy będą nas (i innych imigrantów) próbować wykorzystać jako 'mięso wyborcze'. Jestem absolutnie przekonany, że "aktywiści" robią polskiej społeczności w Szkocji tzw. "niedźwiedzią przysługę"... chciałbym wierzyć, że nieświadomie, ale wiele wskazuje na to, że sami chcą coś na tym ugrać.
Moja propozycja: nie bierzmy udziału w referendum, dajmy Szkotom zdecydować w tej bardzo ważnej dla nich sprawie.
P.S. Ja tu zostaję bez względu na to, która opcja zwycięży... chyba, że zajdą jakieś nowe okoliczności.