P.S. Po malych przerobkach tak by wygladalo otwarcie mojego topicu;D
Znalazła się niestety wśród Polaków mieszkających w Szkocji grupa nieodpowiedzialnych "lemingow", którzy tu na emito, jak i na FB, próbują namawiać Polaków do nie brania udzialu w referendum niepodległościowym po którejś ze stron. Jedyne co możemy na tym skorzystać, niezależnie od tego po której stronie się opowiemy, to wplywa na decyzje w tym kraju, gdzie Szkoci sami są mocno podzieleni.
Przyjechałem tutaj mnostwo lat temu, żeby spokojnie żyć i pracować, i aktywnie brac udzial w zyciu spolecznym i politycznym a nie siedziec pod miotla i wspoldecydować o przyszłości Szkotów, którzy sie tu urodzili i mieszkają od pokoleń. Ci pochowani po katac dają się sobie pluc w twarz Westminster, który juz Nas i innych imigrantów wykorzystuje jako 'mięso wyborcze'. Jestem absolutnie przekonany, że "pochowani po katach" robią polskiej społeczności w Szkocji tzw. "niedźwiedzią przysługę"... chciałbym wierzyć, że nieświadomie, ale wiele wskazuje na to, że sami chcą coś na tym ugrać jak na przyklad Ci co sie juz wystarali o brytyjskie paszporty
Moja propozycja: nie bierzmy udziału w referendum, dajmy Szkotom zdecydować w tej bardzo ważnej dla nich sprawie.
P.S. Ja tu zostaję bez względu na to, która opcja zwycięży... chyba, że zajdą jakieś nowe okoliczności.
poczytaj sobie Kajmanski (aka Maciaaasss)
__________________________
jak jesteś tą samą osobą to wiele wyjaśnia , ale myśle że ty angażujesz się nie w swoją bajkę
jak jesteś tak mocny ,to dlaczego nie angażowaleś się do polityki w polsce
a jak tu separatyści obiecali ci coś to jest marne na tle tego upadku Szkocji po odlączeniu się od UK
# 1253 - Od Twojej listy lektur bede sie pozwolisz trzymal z dala...na innym watku byl ten temat walkowany i podawalem literatura zrodlowa (nie Daily Tits bynajmniej)...Anglia w trakcie podpisania aktu Uni tez byla w glebokim kryzysie (bezkrolewie) a Szkocja w zwiazku z "Darren scheme" stracili tylka jedna czwarta tzw. liquid assets to jest glownie gotowke i zloto...zrob wszystkim przysluge i nie snuj juz wiec prosze swoich historycznych dywagacji;D
Znalazła się niestety wśród Polaków mieszkających w Szkocji grupa nieodpowiedzialnych "aktywistów", którzy tu na emito, jak i na FB, próbują namawiać Polaków do opowiedzenia się w referendum niepodległościowym po którejś ze stron. Jedyne co możemy na tym skorzystać, niezależnie od tego po której stronie się opowiemy, to liczne grono wrogów wśród tubylców; Szkoci sami są w tej sprawie mocno podzieleni.
Przyjechałem tutaj 6 lat temu, żeby spokojnie żyć i pracować, a nie mieszać się do polityki i/lub decydować o przyszłości Szkotów, którzy mieszkają tu od pokoleń. "Aktywiści" dają się rozgrywać lokalnym politykom, którzy będą nas (i innych imigrantów) próbować wykorzystać jako 'mięso wyborcze'. Jestem absolutnie przekonany, że "aktywiści" robią polskiej społeczności w Szkocji tzw. "niedźwiedzią przysługę"... chciałbym wierzyć, że nieświadomie, ale wiele wskazuje na to, że sami chcą coś na tym ugrać.
Moja propozycja: nie bierzmy udziału w referendum, dajmy Szkotom zdecydować w tej bardzo ważnej dla nich sprawie.
P.S. Ja tu zostaję bez względu na to, która opcja zwycięży... chyba, że zajdą jakieś nowe okoliczności.