359, Antek, masz niestety dużo racji. Nie sposób zaprzeczyć.
361 Tomku, to nie jest śmieszne. Ale spróbuj odpowiedzieć. A przy okazji dlaczego akurat PiS na Twoim celowniku? Czy naprawdę tak różnią się od poprzedników? Dla mnie wcale nie wyglądają gorzej niż inni. Ja się nie śmieję, tylko pytam. Zrób zestawienie w tabeli, czy coś, żeby takie gamonie jak ja zdołały to ogarnąć. Bo przekorny jestem i jeszcze w przyszłych wyborach zagłosuję na Pis, czego do tej pory nie uczyniłem.
w paru slowach - pis reprezentuje soba wszystko co czego najbardziej nie znosze w politykach, laczac w sobie wady i lewicy i prawicy. prywatna zemsta, kumoterstwo, podjudzanie, manipulacja skierowana do maluczkich, wykorzystywanie kosciola i emocji zwiazanych z patriotyzmem dla swoich niskich celow, ignorancja polaczona z pycha, arogancja i bezczelnoscia... o tym mozna spokojnie ksiazke napisac. nie ma w tym momencie dobrej partii w PL, ale jarek i jego poplecznicy sa zdecydowanie najgorsi, nawet dlatego ze nie maja zadnych hamulcow moralnych i bez skrupulow probuja demontowac ograniczenia prawne i konstytucyjne. najgorszy w tym wszystkim jest pociag do wladzy, dla samej wladzy, bez zadnego planu na przyszlosc i ignorancji ekonomicznej i dyplomatycznej
Obcy kapital calkowicie opanowal rynek medialny w Polsce(glownie niemiecki) dlatego nastepnym posunieciem rzadu widzialbym w repolonizacji mediow np. urzedowe ograniczenia max zaangazowania kapitalu obcego w mediach do 50%,obligatoryjny przymus placenia podatkow mediow w Polsce.
Wracajac do Bolka-to nawet nie byl agent a maly donosiciel za pieniadze.Agentem byl np. Olechowski(agent gospodarczy) czy Kuklinski(agent wojskowy)
tylko ludzie ktorzy przejrzeli tony akt bylej SB maja jakas wiedze jak bylo, zwykly Tomek znow uwierzy Walesie bo bohater, polecam rozmowe:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,ti...
My tak gadu-gadu o PiSie i temat nam się faktycznie rozmywa.
A chodzi o fundację III RP, której fundament został zbudowany przez SB i wykorzystanych, często umoczonych ale przede wszystkim spolegliwych opozycjonistów. Wałęsa jest tego symbolem. I chciałoby się oddzielić Lecha od Bolka, chwałę od hańby, ale niestety to niemożliwe.
Ale nad tym, by prawda nie wyszła na jaw pracowały i nadal pracują całe zastępy umoczonych, lub po prostu wierzących, że przeszłość można wykasować, których część życiorysu kryje się w teczkach. "Dobrą" robotę na tym polu odwala już od 27 lat GW (dla której na początku lat 90-tych to Wałęsa był znienawidzonym, bo narodowo - katolickim "kurduplem"). A jak dobrą widać po zaczadzonych Antkach i Tomkach.
Panowie, nie chodzi tu ani o lizanie, ani o zemstę, ani o prezesa. Chodzi o PRAWDĘ.
Wałęsa usunał konto na mikroblogu. jego ostatni wpis
Nie chcę , ale muszę
Kręcę , mataczę, kluczę .Podaję sprzeczne informację .Tak to prawda Problemem moim było i jest, że nie mogę często ujawniać dążenia ze strategicznego punktu .Zawsze miałem określoną wizję, określony cel i dążyłem do jego realizacji .Od 1970 r stałem na czele dążeń do wolności z pomysłu ZZ.
Nie chcę i nie mogę kłamać ,ale ujawnić też nie mogę ,Bo nie da się zrealizować po ujawnieniu więc pytany kluczę odpowiadam maskująco , to powoduje podejrzenia i błędne oceny .
Od urodzenia chciałem wywrócić komunizm . ale kiedy mogłem się do tego przyznać i ogłosić a także powiedzieć w którym miejscu jestem .Wiele w żuciu miałem podobnych zdarzeń i zachowań .
Pewne pojęcia , określenia i zachowania pasują tylko do pewnych sytuacji ,nie można ich przenosić i oceniać w innych realiach . Współpraca z SB możliwa tylko , ale nie możliwa ,no właśnie ,gdzie i kiedy i w jakim celu ..
Współpracę rozumiałem pomagać komuś w tym przypadku SB .w realizacji określonych jej celów . Celem Sb w 1970 r było jak zawsze z resztą utrzymać komunistów u władzy i wykasowanie wszystkich tych którzy mają wątpliwości .
Stałem w tym czasie na czele po przeciwnej stronie komunistów .Celem moim było po przegranym strajku w 1970 r [wygrać w tedy nie było najmniejszych szansy] rozpoznać , przeciwnika dążyć do zwycięstwa ,minimalizować straty ,szczególnie ratować mądrych i odważnych ludzi .
Przyszłe zwycięstwo widziałem na bazie ZZ w zakładach pracy i przez przygotowanie kadrówki do mądrego kierowania strajkiem i dalej w zależności od wielkości zwycięstwa .
Hamowałem więc prowokatorów, pijaków i awanturników , pchających do bijatyk , strat i przegranej sprawy .Jeśli można tu dopatrywać się współpracy .To w tej koncepcji SB ze mną mieliśmy ten sam wspólny cel .
Moim zdaniem największe w życiu sukcesy odniosłem w tedy w 1970 do 1976 r wtedy więc wyprowadziłem swoją koncepcję bez większych strat , rozpoznałem przeciwnika . Tak powstały fundamenty pod zwycięstwo sierpnia 1980r .
Po osiągnięciu swoich założonych celów SB wyrzuciłem przy świadkach dwóch kierownikach zakładu gdzie pracowałem Można sprawdzić .Oczywiście nie darowali by mi tego czynu , ale .Opatrzność jak zawsze pomogła mi .
Na pożegnania SB powiedziałem że za chwilkę będziecie mieli nowy grudzień .Wybuch za chwilę Radom i uratował mnie jako laickiego proroka poraź kolejny . LW
takie skojarzenie z KOD ktory broni Walese
"Przeciwnicy Stalina przypominają, że wódz dopuścił się niezliczonych zbrodni. Apologeci z kolei negują oczywiste fakty i dowodzą, że terror był wówczas koniecznym, nieuniknionym i dlatego usprawiedliwionym sposobem stworzenia wielkiego państwa"

prosze zwrocic uwage ze nie krytykuje KOD w tym wzgledzie, zauwazam zbieznosc niz ponadto
@380
jarek kaczyński jest synem zdrajcy narodu, kolesia który sprzedał swoich przyjaciół z AK w zamian za wygodne życie w stalinowskiej Polsce. Reszta rodziny jest podobnie ciekawa, w tym wy. Wałęsa dla komuchów w '70 był nic nie znaczącą płotką, ale to jego się ściga bez jednoznacznych dowodów zresztą, a grzechy rodziny jarka pierwszego mikrego się zapomina. to się nazywa hipokryzja poziom moher.
Z neta:
RAJMUND KACZYŃSKI URODZONY W GRAJEWIE MATKA FRANCISZKA ZE
SWIATKOWSKICH ZRODZONEJ W WSI GRONOWCE KOŁO ODESSY Z RODZINY NACZELNEGO
PREZESA SADU WOJSKOWEGO ZA STALINA PUŁKOWNIKA ARMII CZERWONEJ WILHELMA
SWIATKOWSKIEGO.
Historia zasłużonych dla morderców z Katynia, dwóch ukochanych wujków
Jarka i Lecha - Wilhelma i Henryka ŚWIĄTKOWSKICH i ich związek ze
straszliwym Mordem Katyńskim.
Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, od razu
włączonym w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co
działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku - dodawać chyba
nie muszę), potem, po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem
Naczelnego Sądu Wojskowego w okresie największego apogeum stalinowskich
czystek na Polakach (1950-1954).
Drugi, Henryk, był ministrem "sprawiedliwości" nieprzerwanie w
latach 1945-1956 (!!!), przez co odpowiada za całokształt stalinowskich
zbrodni na Narodzie Polskim, był jedynym stałym ministrem w czterech
powojennych marionetkowych rządach komunistycznych (Osóbki-Morawskiego, I
rząd Bieruta, I rząd Cyrankiewicza i II Bieruta), a co najważniejsze -
już na wiosnę 1945 roku (!!) nakazał wszcząć śledztwo swemu wiernemu
psu (Jerzemu Sawickiemu - właść. Izydorowi Reislerowi), którego celem
miało być zatuszowanie winy bolszewików za ten straszliwy mord na
polskich oficerach i próba zrzucenia go na broniących się wtedy jeszcze
faszystów.
To są tylko informacje ogólne. Po szczegóły - wysyłam was do pewnego
Jarosława i jego mamy, Jadwigi. Wiedzą o tym bardzo dużo ? jako że
często odwiedzali się nawzajem, zanim po śmierci Stalina nie cofnięto
Wilhelma do Związku Radzieckiego i tam, rozliczono za zbrodnie na Narodzie
Polskim, czego dokonali sami komuniści od Chruszczowa już w 1954 roku
czym Rajmund Kaczyński zaimponował Bierutowi. Wilhelmem Świątkowskim,
kuzynem przysłanym do PRL przez Stalina, na funkcję prezesa Wojskowego
Sądu Najwyższego. To Wilhelm podpisywał wyroki śmierci na zakapowanych
przez Rajmunda AK-wców.
ps. Dzięki temu Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze
małżeństwo Rajmunda i Jadwigi otrzymało tylko dla siebie piękną
trzypiętrową willę na Żoliborzu, gdy reszta warszawian, którym jakimś
cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami
po piwnicach i spalonych ruinach. Żeby było ciekawiej - ta willa była
wcześniej nadana rodzinie bohatera z 1920 roku, majora Lisa-Kuli przez
Piłsudskiego, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie
Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru.
Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w
rządzie Bieruta, wyznania starozakonnego KGBowiec osobiscie mianowany
przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce
pod Odessą. Mamusia Rajmunda z domu Świątkowska ur. w Granówce pod
Odessą. Stąd ta przychylność władz dla rodziny Kaczyńskich. Dlatego
też IPN gorliwie ściga różnych Bermanów i Szechterów a milczy i udaje
że nic nie wie o ich zwierzchniku, którego rozkazy wykonywali.
na dobicie:
1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
8) Umorzenie długu PC w czwartym dniu sprawowania urzędu przez PISowskiego ministra
9) Cud - fałszywa, lojalka umorzona w 2008r z powodu przedawnienia. Inni przed Sądem musieli udowadniać niewinność.
10) Cud - Rajmund Ojciec spoczywa w zapomnianym rejonie cmentarza. Przeszkadzał w karierze.
11) Cud - tytuły naukowe przyznane, lecz ich prace nie do wglądu -zakazane? Publikacji naukowych nie zauważono.
12) Cud dwunasty, były prezydent zero zasług leży na Wawelu! Widziano Piłsudskiego i kilku królów jak przewracali się w grobie!
13) Cud! Mimo mobilizacji sił pisorydzykobolszewickich mediów i agitacji Kościoła Jaro nie zostaje Prezydentem RP! 14) Cud! Rajmund Kaczyński jako jedyny żołnierz AK posiada paszport uprawniający do wyjazdów do krajów kapitalistycznych,wyjeżdża na kontrakty i zarabia śmierdzące kapitalistyczne dolary.
14) Cud! Lech Kaczyński internowany w dniu stanu wojennego,trafia do bydgoskiego Fordonu.Za kilka dni po internowaniu zapada na tajemniczą chorobę i trafia do szpitala gdzie internowanie odbywa w luksusowych warunkach do jakich rodzina Kaczyńskich była przyzwyczajona.Nigdzie nic nie można przeczytać na temat tej tajemniczej choroby.
15) Cud! Rajmund Kaczyżski zmarł 17 kwietnia 2005 roku.Został pochowany bez rozgłosu i ceremonii jaka się przynależy żołnierzowi AK. Dlaczego synusiowie tak cichutko go pochowali,bez mediów,bez sztandarów i hymnów,przemówień o zasługach jakie włożył w utrwalanie władzy ludowej.
16) Cud! W PiSowskim IPN brak dokumentów z działalności opozycyjnej Jarosława z lat 1982 do 1989.Kto tam posprzątał i czego tak bardzo się wstydził ten wielki PiSowski patriota?
Moze jeden temat o naszym bohaterze (?)
Pamietasz, jak w styczniu 1971r. przyznales, ze na zadanie SB dokonywales identyfikacji uczestników zajsc grudniowych z fotografii i filmu? Dlaczego oklamales wszystkich mówiac o przeskoczeniu plotu, podczas gdy na strajk 14.08.1980r. zostales dowieziony motorówka z Dowództwa Marynarki Wojennej w Gdyni? Jak godziles swoja katolicka moralnosc z glosnymi przygodami, o które zona robila ci publicznie awantury w 1980r? 9grudnia1980r przyznano "Solidarnosci" pierwsza nagrode 30 tys. USD. Co zrobiles z tymi pieniedzmi? Co zrobiles z 60 tys. USD nagrody szwedzkiej prasy, które miales przekazac na Panorame Raclawicka, lecz nigdy nie przekazales? Czy mieszkanie na ul. Polanki 52 kupiles, czy otrzymales w darze i od kogo? W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoja pierwsza kampanie wyborcza? Czy uwazasz za wlasciwe, ze glowa Panstwa lokuje pieniadze w bankach zagranicznych, wbrew polskiemu prawu? Czy byles w 1981 r. informowany przez Prezydium MKZ, ze M. Wachowski jest kapitanem SB? Czy Wachowski posiada Twoje zdjecia ze wspólnych orgii i dlatego nie reagowales na jego poczynania? Czy SB szantazowala Cie ujawnieniem wszczetych postepowan karnych o kradzieze przed Sadem dla nieletnich i Sadem Rejonowym, wymuszajac platna wspólprace? Za jakie zaslugi w obozie w Arlamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem i 5-tygodniowy pobyt z cala rodzina, gdy innym odmawiano zwyklych widzen? Czy pamietasz swoja wypowiedz na Kongresie USA " lokujcie swe kapitaly w Polsce, bo na nedzy i glupocie mozna najlepiej zarobic". Czy nadal tak sadzisz? Z jakiej obietnicy wyborczej wywiazales sie ? Czy teraz potrafisz odpowiedziec na pytanie A. Gwiazdy z I Zjazdu Solidarnosci- jak wyglada dogadanie sie Polaka z Polakiem, gdy jeden jest zdrajca? Kiedy spelnisz publiczne obietnice rozliczenia sie z majatku i wskazesz jego prawdziwe zródla, bo "twoje" ksiazki przyniosly straty? Podobnie z obietnica wyjasnienia stosunków z SB ? Czy nie dosyc juz klamstw, kretactw, niekompetencji, pazernosci, czy Ty naprawde nie boisz sie Boga, Lechu ? Anna Walentynowicz