Do góry

Problem z wypowiedzeniem

Temat zamknięty
mk_xx
23
mk_xx 23
18.07.2011, 00:29

Umowa "oficjalna" skończyła się 20 maja, później przedłuża się automatycznie chyba, że któraś ze stron da 2-miesięczne wypowiedzenie - tak jest w umowie.
Landlord "naprawiał" grzyba 2 razy, za pierwszym razem zdarł tylko tapetę i pomalował środkiem grzybobójczym, później podczas naszych wakacji miał zrobić remont i na dobre wyeliminować grzyba- po powrocie był widoczny remont, odświeżone mieszkanie, ale po krótkim czasie znów zaczął grzyb wychodzić i co się okazało, że ten "remont" był tylko powierzchowny, robiliśmy gruntowne porządki po powrocie z wakacji i podczas przesuwania mebli okazało się że we wszystkich meblach z tyłu jest zielona narośl oraz na ciuchach w szafach....zrobiliśmy zdjęcia i wyrzucilismy "zakażone" elementy, zgłosiliśmy landlordowi i on stwierdził, że to kurz i zaczął fotografować inne miejsca i meble na których była prawdziwy kurz....nie wiem do czego to mu było. Teraz ma przyjść jakiś specjalista Damp specjalist czy jakoś tak i ma stwierdzić obecność pleśni lub jej brak...tylko,że jeżeli oni mu zapłacą to dostaną taki raport jaki chcą. My chcemy się wyprowadzić jak najszybciej - czy jest na to jakiś sposób, doradźcie....tym razem chyba jasno sytuacje opisałem. Mieszkanie jest regularnie wietrzone i grzane, śmieci regularnie wyrzucane i nigdzie nie zalega stare jedzenie ani pieluchy (używamy pampersów).
Proszę o radę....

kozik001
333
kozik001 333
#118.07.2011, 00:35

radze sie wyprowadzic.nie jest to srodowisko zdrowe,szczegolnie dla dziecka.mozecie zerwac umowe w kazdym momencie po roku.

mk_xx
23
mk_xx 23
#218.07.2011, 00:38

Mieszkamy dopiero 8 miesięcy....
Nie da się coś zrobić żeby wyprowadzić się jak najszybciej i jeszcze odzyskać depozyt? Bo na depozycie nam zależy...gdyby nie kasa to byśmy wyprowadzili się bez wypowiedzenia oddając im depozyt poprostu

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#318.07.2011, 00:52

Zrób tak, jak radziła kama.

mk_xx
23
mk_xx 23
#418.07.2011, 00:55

Ale ja nie chce żeby landlord znowu "naprawiał", robił remont itp itd, chcę się szybko wyprowadzić, potrzebuje szybkiego i skutecznego rozwiązania, mieszkam w North Berwick - nie ma gdzieś tej pomocy bliżej? Ile się czeka na takiego inspektora?

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#518.07.2011, 01:05

Nie byłem w takiej sytuacji, ale wujek Google pewnie wie...

gerg
6 188
gerg 6 188
#618.07.2011, 01:10

chackmate,perwszy raz zgoniłes na wujka Google?

mk_xx
23
mk_xx 23
#718.07.2011, 01:10

Wpisywałem, szukałem...i nie znalazłem...dlatego tu na forum się odezwałem

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#818.07.2011, 01:16

"Oczywiscie bezposrednim powodem waszej wyprowadzki bedzie grzyb, na co bedziesz mial dowod, po wizycie kogos z EH."
http://www.emito.net/spolecznosc/fo...

mk_xx
23
mk_xx 23
#918.07.2011, 01:18

Tylko ile to potrwa? W każdym Councilu jest taka możliwość? Bo najbliższy mamy w Haddington - tam da się to załatwić?

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#1018.07.2011, 01:22

6, pierwszy???

To jeden z moich ulubionych obrazków:

http://www.google.co.uk/imgres?imgu...

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#1118.07.2011, 01:22
checkmate
6 858
checkmate 6 858
#1318.07.2011, 01:23

Ja już kce wyjść z tego kibla....

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#1518.07.2011, 01:24

Uffff....

mk_xx
23
mk_xx 23
#1618.07.2011, 02:21

checkmate...jeżeli uważasz moje pytanie/ temat za głupi to po co się wypowiadasz ????

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#1718.07.2011, 02:28

mk_xx, powtórzę, rada kamy jest sensowna.
Jak znaleźć numer tel.?
Pobaw się w Rutkowskiego, ja go nie znam, ale jestem pewien, że "potrzeba jest matką wynalazków".

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#1818.07.2011, 02:30

"Bo jak dasz ludziom wódkę...tfu....wędkę....." (Nikoś)

mk_xx
23
mk_xx 23
#1918.07.2011, 02:46

Myślisz,że nie szukałem ????
Najpierw szukałem a później wpadłem tutaj...myślałem, że uzyskam sensowne rady a tu widzę, że tylko dogryzać potrafisz....
Z rady kamy napewno skorzystam a pytałem też o inne rzeczy....ale widzę, że nie czytasz do końca albo czytasz to co Ci pasi.....

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#2018.07.2011, 03:32

Bo dogryzanie to dobry sposób na dobre samopoczuwanie. :)

Właśnie doczytałem:

"...Damp specjalist czy jakoś tak i ma stwierdzić obecność pleśni lub jej brak...tylko,że jeżeli oni mu zapłacą to dostaną taki raport jaki chcą. My chcemy się wyprowadzić jak najszybciej - czy jest na to jakiś sposób, doradźcie....tym razem chyba jasno sytuacje opisałem..."

Jeżeli wszędzie węszysz spisek, to wszelkie działania i tak są o kant dupy potłuc.
Jeżeli priorytetem jest wyprowadzić się jak najszybciej, to spakuj dobytek i....ariwederczi...
A depozyt? No cóż, to tylko pieniądze - pamietaj o priorytecie.

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#2118.07.2011, 08:39

mk_xx

nie licz na doglebny remont bo tego nikt nie chce robic chyba ze w ostatecznosci. jesli srodki grzybobojcze nie pomagaja to jest juz zle, a porzadny remont z ingerencja w glab sciany moze kosztowac kilka tysiecy, wiec nie dziw sie, ze landlord probuje sie z tego wymigac. zamiast siedziec i myslec, zloz to wypowiedzenie i szukaj nowego mieszkania. zawsze mozesz probwac znalezc kogos na swoje miejsce wtedy mozesz opuscic mieszkanie wczesniej (tylko kto wezmie z grzybem...)

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#2218.07.2011, 08:40

@kozik001

nie masz racji. nie ma niczego takiego o czym napisales w punkcie #1. to totalnie zmyslony fakt!

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#2318.07.2011, 09:26

człowieku marny - za słuchawkę się łap i dzwoń do councilu - tam sie dowiesz ile to trwa - zaznacz, że masz małe dzieci...
swoją drogą chyba masz już coś nagrane w sprawie nowego mieszkania, że tak teraz ciśniesz?

Konrad - znam taki przypadek - wprowadził się do mieszkania starszy Szkot, podpisał umowę na pół roku oczywiście, ale po kilku tygodniach znielubił bardzo jednego ze współmieszkańców. Mieszkanie było ok, poza jednym rogiem w salonie, w którym była wilgoć od przeciekającej rynny, ale wilgoć - jeszcze nie grzyb. Pewnego wieczoru Szkot dostał ataku duszności - nie wiem jak to zrobił, w każdym razie pojechał na A&E, dostał leki i jakiś świstek, z którym pognał na drugi dzień do agencji, że się wyprowadza, bo wilgoć mu szkodzi na zdrowie. I wyprowadził się natychmiast, a depozyt dostał. Nie zmyślam:)

Profil nieaktywny
DzieckoWeMgle
#2418.07.2011, 09:45

czyli coś w podobie co ci napisalem wczoraj :)

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#2518.07.2011, 10:30

@kijevna

ale ja nie mowie, ze to niemozliwe. jesli sa ku temu wyrazne powody to ok. mysle, ze wiekszosc landlordow nie robilo by duzych problemow w takiej sytuacji...

mk_xx
23
mk_xx 23
#2619.07.2011, 00:29

Byłem dziś w Councili i odwiedziłem nawet Shelter....dowiedziałem się, że oni pomóc nie mogą, muszę dogadać się z landlordem, trochę go postraszyć....cały czas zaznaczałem że mam 2-letnie dziecko i żona ma alergię....zamówiłem tego "dampness specialist" z councilu - mam nadzieję, że przyjdzie i landlordowie zamówili prywatnie swojego specjalistę - zobaczymy co z tego wyniknie. Co do utraty depozytu - nie mogę sobie pozwolić na takie stary - poprostu mnie nie stać na to! Wynajmując kolejne mieszkanie muszę zapłacić kolejny depozyt + rent za miesiąc z góry - to nie są małe pieniądze...
Mieszkanie nie mam nagranego i szczerze mówiąc mam problem ze znalezieniem :/

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#2719.07.2011, 05:00

mk_xx, Council to instytucja "rodem z PRL-u". Najpierw zdobądź dokument potwierdzający alergię żony.
Próbuj tutaj, ale szanse nie są powalające, łatwiej będzie w Polsce, tłumacz przysięgły i masz podkładkę.
Co do depozytu - wiem, że nie jest to łatwa decyzja, ale to są tylko pieniądze.

Iskra
245
Iskra 245
#2819.07.2011, 08:22

mk_xx ciężko będzie znaleźć mieszkanie od prywatnego landlorda w NB/znam ten ból.../ predzej znajdziesz cos w agencji,
jesli Ci to pomoże to kliknij w te linki:
http://www.bassrocklettingagency.co...

http://www.nestoria.co.uk/north-ber...

albo daj ogłoszenie na gumtree na stronie NB

powodzenia!

Profil nieaktywny
DzieckoWeMgle
#2919.07.2011, 09:32

lekarz i adwokat.

mk_xx
23
mk_xx 23
#3023.07.2011, 02:01

Dziękuje wszystkim za posty i rady...niestety wszystko się "posrało" landlord "zmienił zdanie" , nie ma szans na odzyskanie depozytu, stwierdzili, że ta pleśń to nasz wina, bo suszymy pranie w domu i nie otwieramy okien - mają te informacje od sąsiadki kochanej :/ wyprowadzamy się 31 lipca i nie się udławią tym depozytem, nawet mieszkania nie wysprzątamy.
Jeszcze mam 1 pytanko....jeżeli daliśmy wypowiedzenie, oni je przyjeli....to wszystko załatwione, już nie będą nas o nic nękać jak się im coś "przypomni" albo "odwidzi" ??

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis