Do góry

utrata depozytu

Temat zamknięty
saskatoon
126
saskatoon 126
13.03.2010, 17:50

witam, wynajmowalam flat, umowa byla podpisana na rok, wypowiedzenie 30 dni, na 3 miesiace przed koncem umowy musialam sie przeprowadzic, dalam 30 dni wypowiedzenia liczac, ze wszystko jest ok, ale landlord twierdzi ze wypowiedzenie dotyczy okresu juz po zakonczeniu umowy w razie jej przedluzenia a do tego czasu rezygnacja z wynajmu wiaze sie z utrata depozytu, czy moze miec racje? dodam ze umowa nie jest jednoznaczna w tej kwestii. dzieki za pomoc

Andy.Pakosik_MC
241
#113.03.2010, 18:04

Nie ma racji.
Depozyt dotyczy przede wszystkim uszkodzen lub nie oplaconych rachunkow.Landlord z kazdego pensa powinien sie rozliczyc.
Powiedz,ze oddajesz sprawe do sadu,ze Twoj prawnik Ci to poradzil.
Jakby cos brechal,to idz albo do darmowego prawnika (o ile Ci sie nalezy), lub do CAB.
Nie podaruj tego,niech sad rozstrzygnie czy jestes cos winna.

iwo
7 761
iwo 7 761
#213.03.2010, 18:52

podpisujesz umowe na rok, musisz placic za rok. czy jest w umowie wspomniane cos o przedwczesnym zakonczeniu umowy?

jezeli nie trzeba bylo sie dogadac z landlordem, dac mu czas na znalezienie kogos, pomoc pokazac dobra wole jednym slowem... koles moze oczywiscie oczekiwac dalszych wplat na konto za pozostale 2 miechy..

i nie wiem jak jest skonstruowana umowa, ale 30dni pewnie odnosci sie do wypowiedzenia przed koncem umowy czyli np mzesz w miesiau 11 dac im 30 dni wypowiedzenia... jak nie dasz traktuja ze dalej tam chcesz zostac i od tej pory o ile kontrakt nie mowi o kolejnym roku, jestes na 30 dniowym kontrakcie, czyli musisz im dac 30 dni wypowiedzenie..

Profil nieaktywny
coollela
#413.03.2010, 19:10

niestety on ma racje, podpisujac umowe na rok nie mozesz wczesniej sie wyprowadzic, to wypowiedzenie dotyczy okresu po umowie

Profil nieaktywny
coollela
#613.03.2010, 19:14

psikonik, nie masz pojecia to nie udaj madrego, pracuje juz w tej branzy bardzo dlugo i wiem co pisze!!!

Profil nieaktywny
coollela
#913.03.2010, 19:19

depozyt mozesz stracic nawet podczas zwyklej inspekcji zapowiedzianej 48 godzin przed, jezeli bedzie syf lub cos nie tak, albo 10 lozek w mieszkaniu i sasiedzi sie skarza, umowa na rok i pozniej lanlord nie ma prawa cie z mieszkanie wurzucic, nawet jak nie placisz wiec tego czasu dotyczy to wypowiedzenie, ale sa prawnicy i oni tez musza miec prace, wiec niech idzie

deltakam
139
deltakam 139
#1013.03.2010, 19:20

Niestety landlord ma rację,bo nie dotrzymałaś umowy,która była podpisana na rok!!!!

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#1113.03.2010, 19:32

cooll ela
#9 | Dziś - 19:19
depozyt mozesz stracic nawet podczas zwyklej inspekcji zapowiedzianej 48 godzin przed,

To juz chyba wiem, czemu niektore agencje robia takie inspekcje. Zeby zatrzymac depozyt? Moja znajoma wynajmowala od agencji mieszkanie. Ci to juz w ogole, potrafili pod jej nieobecnosc do mieszkania wejsc! Skad to sie takie biora, to ja nie wiem.

Profil nieaktywny
coollela
#1213.03.2010, 19:40

niestety polskim zwyczajem i tanim kosztem w mieszkaniach zawsze jest wiecej osob niz na umowie, wszyscy doskonale o tym wiedza, zwlaszcza pracownicy agencji, moze co niektorzy nie maja pojecia o tym i mysla ze sa anonimowi, ze nikt nie wie co sie w takim mieszkaniu dzieje, ale mili sasiedzi, ktorzy dzwonia informujac o takich wybrykach zmuszaja agencje do inspekcji, nawet nie po to by sprawdzic kto mieszka, ale jaki jest stan mieszkania,

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#1313.03.2010, 19:48

@Ania

takie rzeczy jak rozwiazanie umowy przed terminem musi byc gdzies zapisane w papierach, ktora podpisalas. Gdyby mozna bylo wyprowadzic sie dajac 30-dniowe wypowiedzenie to po co bylyby umowy najmu. One sa dwustronne. Ty zobowiazujesz sie wynajmowac przez rok, a landlord nie ma prawa wypowiedziec ci umowy najmu (no poza pewnymi odstepstwami). Ja jak jeszcze wynajmowalem mieszkanie to bylo wyraznie napisane, ze moge zerwac umowe wczesniej, ale musialbym zaplacic rownowartosc 2-miesiecznego czynszu.

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#1413.03.2010, 19:57

cooll ela
#12 | Dziś - 19:40
niestety polskim zwyczajem i tanim kosztem w mieszkaniach zawsze jest wiecej osob niz na umowie

To chyba lekka przesada, co? Ja tez wynajmowalam mieszkanie z agencji i bylo tyle osob, ile w umowie (nie wliczajac dwoch wizyt rodziny, jednotygodniowych). I powiem Ci, ze znam mnostwo osob w Glasgow i okolicach, ktore wynajmuja mieszkania, ale zyje w nich 20-u chlopa!
Jak dla mnie, stek bzdur, sorry.
Moja agencja nigdy nie robila mi zadnych inspekcji. Nie wyobrazam sobie, zeby mialo byc inaczej.

wampirzyca81
52
#1513.03.2010, 20:25

Co do inspekcji to kazda agencja ma inne zasady bo sa to firmy prywatne. Podpisujac umowe warto sie o to zapytac. Jesli sa skargi lub telefony od milych sasiadów to wtedy agencja musi zrobic inspekjce, poniewaz opiekuje sie mieniem nie nalezacym do niej (w wiekszoci przypadkow).

Co do depoztu, to trzeba bylo sie , po ludzku, dogadac z agencja. Z prawnego punktu widzenia umowa obowiazuje cie przez rok (zapewne podpsalas Short Assured Tenancy i AT5) i obowiazuje cie 12 wplat za czynsz. Okres wypowiedzenia obowiazuje cie 0d 11 misiaca lub po zakonczeniu umowy, jesli mieszkasz z miesiaca na miesiac. Niestety CBA niewiele ci pomoze, bo zerwalas umowe. Landlord moze sie tez domagac 2 zaleglych wplat za czynsz. Ja tez pracuje w agencji i wiem ,ze ludzie sie czasem wczesniej musza wyprowadzic z roznych powodow. Najlepiej bylo pogadac i zapytac czy jest mozliwosc zwrotu depozytu. Mozesz tez poszukac kogos na swoje miejsce i przepisac umowe. ja to czesto radze moim klienta, bo szkoda zeby kasa przepadla (depozty bierzesz od nowej osoby a twoj zostaje na mieszkanie).

kama79_79
Glasgow
22 709
#1613.03.2010, 20:27

Pasikonik depozyt nie ma nic wspolnego z czynszem, czy innymi oplatami, bo te zobowiazany jest zaplacic wynajmujacy, wyprowadza sie i zabiera ze soba dlug, za prad, gaz, czy Council Tax.Nikogo to nie powinno obchodzic, zadna agencja nie ma prawa rozliczac z mediow.Depozyt pokrywa straty powstale w lokalu, w okresie, w ktorym zamieszkiwal w nim wynajmujacy, lub przedwczesna wyprowadzke, niezgodna z umowa.
Kaeska, jak nie jest to zwyczaj, to dlaczego twoi znajomi, czy ludzie , ktorych znasz..., bo zaraz znow sraczka cie pogoni... mieszkaja w 20stu chlopa?
Rodziny nie mieszkaja najczesciej z obcymi ludzmi, bo albo miejsca brak, bo taka rodzina z oszczednosci wynajmuje maly, nieodpowiedni lokal, lub korzysta z zasilkow mieszkaniowych i boi sie, ze poprostu wpadnie(chociaz sa tacy, co maja to gleboko w dupie)
Ania prosta sprawa-umowa na rok, wypowiedzenie 30dni...Moglas zlozyc wypowiedzenie na 30 dni przed koncem umowy, nie na 3 miesiace przed koncem umowy, tak jak ty chcesz.Stracisz depozyt i to calkiem slusznie.Tak, jak Iwo powiem tylko, ze trzeba bylo kogos poszukac na swoje miejsce, kto placilby czynsz, bo tutaj chodzi o pieniadze.Postaw sie w sytuacji landlorda, agencji-on spodziewa sie pieniedzy z czynszu, dochodu przez rok, nie przez 9 miesiecy.Zreszta nie musisz mieszkac, musisz placic..., do czego zobowiazalas sie podpisujac umowe na 12 miesiecy.

wampirzyca81
52
#1713.03.2010, 20:35

Z innej strony, postaw sie na miejscu Landlorda, wlasnie traci dochod z tego mieszkania z którego pewnie placii mortgage.

Jesli zerwiesz jakakolwiek umowe (telefon, SKY, etc) zawsze sa jakies kary. Zadzwon do swojej agencji i sie zapytaj, a najlepiej przejzyj swoja umowe.

A tak na marginesie Landlord moze zerwac umowe w kazdym momencie dajac 2-mieieczne wypowiedzenie na pismie. Musi tylko udowodnic , ze potrzebuje tego mieszkania na wlasny uzytek, bo to w koncu jego wlasnosc.

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#1813.03.2010, 21:13

kama 7979
#16 | Dziś - 20:27
Kaeska, jak nie jest to zwyczaj, to dlaczego twoi znajomi, czy ludzie , ktorych znasz..., bo zaraz znow sraczka cie pogoni... mieszkaja w 20stu chlopa?
Rodziny nie mieszkaja najczesciej z obcymi ludzmi, bo albo miejsca brak, bo taka rodzina z oszczednosci wynajmuje maly, nieodpowiedni lokal, lub korzysta z zasilkow mieszkaniowych i boi sie, ze poprostu wpadnie(chociaz sa tacy, co maja to gleboko w dupie)

Idz sie dziewczyno leczyc, tyle Ci powiem, a mnie wiecej tu nie obrazaj, bo znow sie moderatorzy przez Ciebie poirytuja! I beda mieli pelne rece roboty.
Zawsze wynajmowalam mieszkanie z dwoma sypialniami, czyli takie jakie wynajac powinnam, odpowiednie.
Powtarzam ostatni raz - z Toba nie dyskutuje, bo jestes zwichnieta i to zdrowo! Z oczywistych, dla wiekszosci tu obecnych, powodow.

kama79_79
Glasgow
22 709
#1913.03.2010, 21:18

Jedno zdanie skierowane bylo do ciebie.Jedno!
Ty sie lecz, bo ciebie lapie za na kazdym kroku.
Dopisz to swoje zdanie do innego tematu, z tymi kwiatkami:

KaeSKa Glasgow
#14 | Dziś - 19:57
cooll ela
#12 | Dziś - 19:40
niestety polskim zwyczajem i tanim kosztem w mieszkaniach zawsze jest wiecej osob niz na umowie

To chyba lekka przesada, co? Ja tez wynajmowalam mieszkanie z agencji i bylo tyle osob, ile w umowie (nie wliczajac dwoch wizyt rodziny, jednotygodniowych). I powiem Ci, ze znam mnostwo osob w Glasgow i okolicach, ktore wynajmuja mieszkania, ale zyje w nich 20-u chlopa!

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#2013.03.2010, 21:22

I powiem Ci, ze znam mnostwo osob w Glasgow i okolicach, ktore wynajmuja mieszkania, ale zyje w nich 20-u chlopa!

Poprawiam sie, zjadlam jeden wyraz, "nie". Oczywiscie, ze mialo byc "nie zyje w nich 20-u chlopa". Zdanie wyszlo bez sensu, sorry. I dzieki za wskazanie bledu oczywiscie.

Profil nieaktywny
coollela
#2113.03.2010, 21:23

kaeska ja nie napisalam, ze wszyscy bez wyjatku, ale tak sie postrzega polakow, to musi o czyms swiadczyc
do kamy, wiekszosc agencji rozlicza z mediow, bo co ma powiedziec landlord, ktory powierzyl mieszkanie agencji i naprzyklad odcieto mu prad
aby odzyskac depozyt nalezy pozostawic mieszkanie w takim stanie jak zastaliscie (najlepiej zrobic fotki) i przedstawic zaplacone rachunki, to wszystko znajduje sie w umowie (nie wszystkie agencje maja takie same zasady)

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#2213.03.2010, 21:27

cooll ela
#21 | Dziś - 21:23
kaeska ja nie napisalam, ze wszyscy bez wyjatku,

No wlasnie napisalas, ze "niestety polskim zwyczajem i tanim kosztem w mieszkaniach zawsze jest wiecej osob niz na umowie", dlatego ostro zaprotestowalam :-)
Zreszta, jak sie okazalo, piszac cos niedorzecznego. Taki czeski blad mozna powiedziec :-)

kama79_79
Glasgow
22 709
#2313.03.2010, 21:33

Ela wlasnie w tym problem, ze tutaj dostawca nie ma prawa odciac pradu, jesli dlug zrobil najemca, nie wlasciciel,, czy kolejny lokator.Niech sobie szuka dluznika, ale nie kara wlasciciela, jakism licznikiem pre-paid, czy odcieciem mediow.Rachunki to prywatna sprawa, to lokator ma obowiazek placic, nie landlord, czy agencja.Nie placi, dlug mu rosnie, jego sie szuka, czy kieruje sprawe do sadu.Ja spotkalam sie z tym, ze agencja sama dzwoni do dostawcy, nie wiem jakim prawem i rozlicza lokatora a dostawca podaje dane osobowe, stan licznika!To juz jest skandal!Ludzie, ktorzy sami chcieli sie rozliczyc, spotkali sie z mila niespodzianka ze strony agencji, ktora to nie ma prawa dzielic z nikim danych osobowych, to samo dotyczy dostawcy-podejrzewali, ze znajaca dane osobowe i adres agencja przedstawila sie, jako lokator!.Takich ludzi powinno sie zamykac!Znam osobiscie taki przypadek, bo doswiadczyli tego moi przyjaciele, pamietam ich zaskoczenie...Stalo to sie dwukrotnie, jak z tej samej agencji wynajmowali jedno, potem drugie mieszkanie...

Profil nieaktywny
coollela
#2414.03.2010, 01:40

jezeli w umowie jest ze agencja sama ustawia media, a czytajac kontrakt ze zrozumieniem bylo zawarte w nim ze to agencja rozlicza to nie powinno byc zaskoczeniem, robie codziennie inspekcje i w formularzu mamy spis licznikow, co pozniej dostaje do podpisania najemca, ktory powinien byc podczas tej inspekcjii sprawdzic stan osobiscie. trzeba wiedziec co sie podpisuje i pilnowac swoich interesow
jezeli twoi znajomi sie z tym spotkali to moze nie mieli pojecia ze cos takiego bylo w umowie,
nie zwrocili uwagi, z reguly nikt nie czyta kontraktu tylko podpisuje
nie mozna powiedzic z zalozenia, ze jest inaczej, inna agencja, inne zasady, ale wszystko jest w kontrakcie na 100%
jezeli chodzi o dlugi to upomnienia przychodza na nazwisko najemcy, po czym do zamieszkalych i faktycznie nie maja prawa, ale wlaczenie nowego odbiorcy to dluzszy proces, dlatego agencje zabespieczaja sie w umowie, aby nastepny najemca nie byl nachodzony przez firmy windykacyjne, taki latwiejszy sposob, ale zgodny z prawem

kama79_79
Glasgow
22 709
#2514.03.2010, 02:42

Cool Ella media nie zostaly ustalone przez agencje, ta tylko sprawdzila dostawce, co nie jest cyba trudne?
W przypadku mieszkania numer jeden ci ludzie...dowiedzieli sie po fakcie, ze ktos z agencji przypisal wlasnie im rachunek za prad i gaz, za okres, w ktorym mieszkanie stalo puste-czyli od momentu wyprowadzki jednych ludzi, ogledzin kolejnych chetnych, ktorymi stali sie moi znajomi...Dostawca potwierdzil, ze osoba dzwoniaca znala dane, stan licznika i powiedziala, ze mieszka od tego i tego dnia..., gdzie sie pozniej okazalo moi przyjaciele w tym czasie zajmowali jeszcze pokoj, swoj pierwszy dach nad glowa w UK...

Takie informacje nie byly podane w kontrakcie.Nie bylo zaznaczone, ze zostana w ten sposob sprawdzeni, ze ktos uzyje ich danych osobowych.Byla za to klauzula o ich ochronie...
Kontrakt tak sporzadzony jest niezgodny z prawem, co wraz z przyjaciolmi sprawdzilismy, kontaktujac sie z adwokatem.Firma windykacyjna nie nachodzi, tylko list wysyla.Poczta, ktora przychodzi na dany adres i nie jest adresowana do lokatora powinna byc odsylana, przez samego lokatora, lub agencje chcaca o niego zadbac.Dostawca nie bedzie w ten sposob wysylal dalszej korespondencji i agencja bedzie musiala znalezc sobie inne wytlumaczenie na ten bezprawny preceder.Powtarzam, ze rozliczanie z mediow jest niezgodne z prawem.Agencje obchodzic powinien tylko czynsz, stan mieszkania i zachowanie lokatorow.

Moi przyjaciele zrezygnowali z wspolpracy z ta agencja.Zaluja, ze dali sie w ciula zrobic.Najgorsze, ze takie rzeczy wylazly dopiero po fakcie, jak wyprowadzali sie z mieszkania numer dwa...Dowiedzieli sie, ze zostali tak sprawdzeni zarowno u dostawcy gazu, pradu, internetu i telef.stacjonarnego-skad o tym wiedziala agencja nie maja pojecia-prawdopodobnie ktos z agencji pozwolil sobie na wizyte w ich domu, jak ich nie bylo w UK, o czym agencja zawsze byla powiadamiana(w przypadku dostawcy internetu i telef.stacj.mieli ustanowione DD, wiec tutaj nikt niczego nie tracil..., wiec nie widze powodu, by sprawdzac...)

saskatoon
126
saskatoon 126
#2614.03.2010, 09:44

dzieki za opinie, dodam jeszcze zeby calosc byla jasniejsza ze dalam wypowiedzenie 1 dnia miesiaca na co agent odpisal ze wypowiedzenie daje sie dnia miesiaca w ktorym umowa byla podpisana w tym przypadku 22, tak wiec de facto agent mial 1 miesiac i 22 dni wypowiedzenia, po kilku dniach zadzwonil i spytal czy jednak dalibysmy rade wyprowadzic sie wczesniej bo jest spore zainteresowanie mieszkaniem, zgodzilismy sie wyprowadzic 3 tyg wczesniej. Jednak od poczatku postawil sprawe jasno ze to czy odzyskamy depozyt zalezy wylacznie od dobrej woli landlorda, na ta decyzje czekalismy do samego konca i okazala sie negatywna dla nas. czynsz zaplacilismy do ostatniego dnia zamieszkania, jednak po jakims czasie agent poinformowal nas ze poniewaz nastepni wynajmujacy wprowadzili sie tydzien po nas to za ten czas w ktorym mieszkanie stalo puste powinnismy oplacic council tax, czego nie zrobilam, w koncu stracilismy depozyt ktory powinien to pokryc.
sprawa nie daje mi spokoju, pewnie wybiore sie do cabu zeby sprawa byla jasna, w koncu 880 funtow to jest troche grosza. (to byl 3 bedroom flat i mieszkalismy w 3 osoby, rachunki i czynsz zawsze na czas, mieszkanie lsnilo jak sie wyprowadzlismy ale ostatecznie to nie mialo zadnego znaczenia)

Anyuta
723
Anyuta 723
#2714.03.2010, 10:03

Ania,przeczytaj wyraznie swoja umowe.W wiekszosci agencji wynajem jest na rok,ale czesto po 6-sciu miesiacach mozesz zlozyc wymowienie nie tracac depozytu!Jesli jednak twoja umowa z mozliwoscia zlozenia wymowienia jest wyraznie na rok czasu,mimo,ze nie bylo w mieszkaniu zadnych zniszczen...twoj najemca ma 100% prawo do zatrzymania calosci depozytu i nic nie mozesz tu zmienic!

Anyuta
723
Anyuta 723
#2814.03.2010, 10:07

Jesli chodzi o kontrole agencji opisane w poprzednich postach,to agencja nie ma prawa po prostu wejsc do mieszkania nie uprzedzajac poprzednio najemcow.Takie kontrole agencyjne pod nieobecnosc najemcy sa tylko w sytuacjach wyjatkowych,jesli nie odpowiada on na telefony,listy... i jest podejrzenie,ze oposcil mieszkanie.W kazdym innym przypadku dzwonilabym na policje,ze agencja naruszyla moje prawo prywatnosci,bezprawnie wkraczajac do mieszkania podczas mojej nieobecnosci.No chyba,ze ktos ukrywa tam 20 znajomych

iwo
7 761
iwo 7 761
#2914.03.2010, 10:21

w takiej sytuacji cab, list DW Agencji, CAB i landloard'a
umow sie na wizyte w cab.
jezlei jeszcze rosili was o wczesniejsze wyjscie wiec wykazaliascie sie dobra wola. CT nie ma nic wspolnego z agencja. nie wiem jaki byl okres waszego rozliczenia, ale placiccie do momentu w ktorym byl zaplacony rent.

landloard nic nie stracil przez wasza wyprowadzke, wiec walcz.

To sa czeste problemy z landloardem i cab ma wiele spraw jak te, wec mozesz liczyc na kompleksowa pomoc w tej sprawie. wiec walcz, bo nie ma podstaw by zatrzymal ten depozyt (w calosci)

a na przyszlosc komunikuj sie z agencjami przez emaile i listy w sprawach waznych(ustalenia)

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#3014.03.2010, 11:30

cooll ela
#24 | Dziś - 01:40
z reguly nikt nie czyta kontraktu tylko podpisuje

I znow dziwnie uogolniasz. Najpierw twierdzisz, ze w mieszkaniu zawsze jest wiecej osob, niz na umowie, a teraz ze nikt nie czyta umowy. No bzdura jakas. My dokladnie przeczytalismy umowe, jednego paragrafu nie moglismy zrozumiec, to nam wytlumaczono. Zdarza sie, czasem umowy sa tak skonstruowane, ze chyba ich tworcy nie sa do konca pewni, co chcieli przekazac.
A, nasza umowa bylo na pol roku, nie na rok, wiec to tez nie tak, ze wszystkie kontakty w agencjach sa na rok. Chyba, ze cos sie zmienilo w ostatnich miesiacach.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis